Anna Dereszowska pojawi się w filmie o Annie Przybylskiej
Oprac.: Tomasz Bielenia
Anna Dereszowska pojawi się w dokumentalnym filmie o Annie Przybylskiej. Aktorki poznały się na planie serialu "Złotopolscy", pracowały także razem przy "Klubie szalonych dziewic". "Czekam na ten film" - powiedziała Dereszowska.
Anna Dereszowska i Anna Przybylska na planie "Klubu szalonych dziewic"Michał WarginEast News
"Twórcy zwrócili się (...) do mnie o krótką rozmowę na temat Ani" - wyznała Dereszowska w rozmowie z "Faktem".
W tym roku minie osiem lat od śmierci Anny Przybylskiej.
"Trudno uwierzyć, że to już tyle lat, jak Ani nie ma, ale zawsze staram się znaleźć jakiś pozytyw. Mam nadzieję, że to odejście Ani, młodej osoby, która dbała o siebie, uprawiała sporty, sprawiło, że ludzie zaczęli się częściej badać i nawet mimo pandemii ludzie tych badań nie zaniechają" - Anna Dereszowska powiedziała w rozmowie z "Faktem".
Anna Przybylska i Anna Dereszowska na planie "Złotopolskich"Jacek Urbaniak / Studio69Agencja FORUM
Anna Przybylska była przed laty jedną z najbardziej lubianych polskich aktorek. Popularność i sympatię widzów przyniosły jej role w takich produkcjach, jak "Ciemna strona Wenus", "Złotopolscy", "Sezon na leszcza", "Kariera Nikosia Dyzmy" czy "Daleko od noszy". Prywatnie przez wiele lat związana była z Jarosławem Bieniukiem, z którym doczekała się trojga dzieci: córki Oliwii oraz synów Szymona i Jana.
Anna Przybylska była jedną z najbardziej lubianych polskich aktorek. Debiutowała w filmie Radosława Piwowarskiego "Ciemna strona Wenus". Sympatię widzów przyniosły jej także role Marylki w "Złotopolskich" czy doktor Karinki w "Daleko od noszy".
Przybylska zmarła w październiku 2014 roku, w wieku 37 lat. Wcześniej stoczyła długą walkę z nowotworem trzustki. Aktorka została pochowana w rodzinnym grobowcu na parafialnym cmentarzu na gdyńskim Oksywiu.
Na zdjęciu: Anna Przybylska z babcią.KFP/REPORTEREast News
Ostatnim filmem Anny Przybylskiej była rola erotycznej tancerki Roksany w filmie Jacka Bromskiego "Bilet na Księżyc".
"Pisząc postać Roksany, bez chwili wahania pomyślałem o niej" - mówił reżyser w jednym z wywiadów. "Ania Przybylska to samorodny talent (...) Była fantastyczna, bardzo utalentowana i sprawna aktorsko" - wyjaśniał reżyser.
W filmie Bromskiego Przybylska miała do wykonania zmysłową scenę striptizu.
"Nie będę ukrywać. Scena striptizu wzbudzała u mnie jednocześnie spory niepokój, ale i ciekawość. Wzięłam kilka lekcji u choreografki Teatru Muzycznego w Gdyni, która przygotowała ten przecudny układ. Spotkał się on z aplauzem i entuzjazmem ekipy i reżysera" - opowiadała po premierze filmu.Piotr Bławicki/Dzień Dobry TVNEast News
"Marzyliśmy, że będziemy sobie spokojnie żyli, wychowywali dzieci, a Ania będzie mogła grać wymarzone role. I weźmiemy ślub, bo wtedy będzie czas na przygotowanie uroczystości" - Jarosław Bieniuk mówił w "VIVIE!" po śmierci Przybylskiej.
"Nie mieliśmy ślubu, ale mieliśmy troje dzieci i to są trzy obrączki, których się nie da zdjąć do końca życia. Dziecka nie ma się na chwilę, tylko na zawsze, aż do śmierci. I żadna obrączka nie da lepszej gwarancji, żaden papier jej nie da, żaden kredyt. To dziecko wiąże ludzi na całe życie" - dodawał piłkarz.
Przybylska miała jednak męża - małżeństwo z tenisistą Dominikiem Zygrą (2000) przetrwało zaledwie rok.Michał WarginEast News
Niedługo po śmierci Anny Przybylskiej media informowały, że reżyser Radosław Piowowarski chce nakręcić film biograficzny o aktorce, która debiutowała w jego filmie i prywatnie była jego przyjaciółką. Przygotowania zaczęły się jednak przeciągać, a pomimo licznych zapowiedzi film nie powstawał. I najprawdopodobniej już nie powstanie.
"Po pierwsze, rodzina Ani nie chciała kontaktować się z producentami bezpośrednio, tylko przez kancelarię prawną" - Piwowarski powiedział w rozmowie z magazynem "Na żywo".
"Teraz najważniejszy jest spokój córki i synów Ani. Tymczasem realizowanie zdjęć do biograficznej produkcji wprowadziłoby zamęt w ich życie. Dlatego rodzina zmarłej uważa, że będzie najlepiej, jeśli ten obraz nigdy nie powstanie" - dodał reżyser.ADAM JANKOWSKI/REPORTEREast News
"W moim pierwszym poważnym związku dostałam po głowie, więc na siłę szukałam prawdziwej miłości" - mówiła. Piłkarza Jarosława Bieniuk poznała prawdopodobnie podczas sylwestra w Jastrzębiej Górze w 2000 roku.
Stworzyli kochającą się parę, a wkrótce rodzinę. Bo Anna Przybylska bardzo chciała mieć dzieci, dokładnie czworo. Życie te plany zweryfikowało - urodziła trójkę: Oliwię (2002), Szymona (2006) i Jasia (2011). Kiedy Jarosław Bieniuk grał w tureckim klubie, była z nim bez względu na kłopotliwe przeprowadzki. Zrezygnowała z propozycji atrakcyjnych ról, bo nie chciała zostawiać dzieci i partnera.Krzysztof MikulskiEast News
- Zagrała sporo ról komediowych, zresztą świetnych, bo komedia jest niedocenianą przez krytyków, ale dosyć trudną formą, jest takim poligonem dla aktorów, a ona się świetnie w tym sprawdzała. Trudno żeby nie, bo ona miała dystans do samej siebie, miała poczucie humoru na własny temat - podsumowywał komediowy talent Przybylskiej aktor Piotr Zelt.TricolorsEast News
W 2009 roku użytkownicy Interii wybrali Przybylską najseksowniejszą polską aktorką (uzbierała aż 31 % głosów!).
- Zastanawiam się, co internauci rozumieją pod pojęciem "seksowna", co im się we mnie podoba? Bo ja się nie uważam za kobietę-wampa - komentowała wyróżnienie. - Ja symbolem seksu? Mój mąż sobie z tego zawsze żartuje: "Oni cię chyba nigdy rano nie widzieli?" - śmiała się aktorka.TricolorsEast News
Anna Przybylska dwukrotnie dała namówić się na rozbieraną sesję dla "Playboya". Po raz pierwszy na okładce popularnego magazynu dla panów pojawiła się w listopadzie 2000 roku. "Marylka ze 'Złotopolskich' bez munduru" - brzmiało hasło towarzyszące okładkowemu zdjęciu Przybylskiej .
Drugi raz aktorka rozebrała się w czerwcu 2002 roku - tu już zaprezentowała się w bieliźnie i kusej koszulce reprezentacji Polski. "Ania Przybylska z piłeczką i bez..." - zachęcał slogan na okładce magazynu.Piotr Fotek/REPORTEREast News
Sielankę rodziny przerwała przedwczesna śmierć gwiazdy. Anna Przybylska zmarła w październiku 2014 roku, mając niespełna 36 lat. Chorowała na raka trzustki.
Anna Przybylską bohaterką filmu dokumentalnego
Niedługo po śmierci Anny Przybylskiej pojawił się pomysł nakręcenia o niej filmu. W kolejnych latach media donosiły o postępach w przygotowaniu produkcji. Reżyserią filmowej biografii - według ówczesnych doniesień - miał zająć się Radosław Piwowarski, którego aktorka była największą muzą. W 2017 roku odwołano jednak wszelkie wcześniejsze zapowiedzi i ogłoszono, że filmu nie będzie.
Rodzina Przybylskiej miała ponoć nie zaakceptować scenariusza, przez co projekt został zawieszony. Teraz, po upływie pięciu kolejnych lat, temat powrócił. Anna Przybylska doczeka się filmowego upamiętnienia, ale będzie miało ono nieco inną formę.
Powstanie filmu o Annie Przybylskiej zdaje się przesądzone. Oliwia i Jarosław Bieniukowie, 19-letnia córka i ukochany przedwcześnie zmarłej aktorki, za pośrednictwem mediów społecznościowych właśnie podzielili się pierwszą zapowiedzią długo wyczekiwanej przez fanów produkcji. Nie będzie to film biograficzny, a dokumentalny. W zwiastunie nie brak prywatnych nagrań z ich rodzinnego domu.
"Ania" - jest pierwsza zapowiedź
"Moi drodzy, wrzucając ten krótki teaser, mogę dzisiaj oficjalnie potwierdzić, że powstanie film dokumentalny o Ani. Dla mnie i dla mojej rodziny będzie to najważniejszy, ale pewnie i najtrudniejszy film w życiu... Dziękuję za 6 lat cierpliwości. Myślę, że dopiero dzisiaj jesteśmy na to gotowi..." - napisał Bieniuk.
Jak zdradzili twórcy filmu, dokument nosi tytuł "Ania". Jego premiera została zaplanowana na 5 października 2022 roku, kiedy to wypada ósma rocznica śmierci Anny Przybylskiej.
"6 lat czekaliśmy z Michałem na ten moment. Od 6 lat planowaliśmy w naszych głowach ten film. Od 6 lat rozmawialiśmy z rodziną Ani. Dziś Jej bliscy uznali, że są już gotowi. Dziękujemy za zaufanie i obiecujemy, że to będzie piękny film" - przekonują reżyserowie Michał Bandurski i Krystian Kuczkowski.
Oliwia Bieniuk, publikując pierwszy teaser filmu o swojej ukochanej mamie, napisała na Instagramie: "Ten krótki filmik będzie się bardzo wyróżniał od poprzednich postów i relacji. Jest to wyjątkowa chwila dla naszej rodziny, ponieważ dzisiaj oficjalnie możemy potwierdzić, że powstanie film dokumentalny o mojej mamie".
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film