"Gwiazd naszych wina" (2014)
Na pierwszu rzut polecamy młodzieżowy klasyk! Film "Gwiazd naszych wina" to wzruszająca historia dwojga nastolatków, Hazel i Gusa, którzy mimo choroby i przeciwności losu odnajdują miłość i nadzieję. Powstał na podstawie bestsellerowej powieści Johna Greena, a za kamerą stanął Josh Boone. W główne role wcielili się Shailene Woodley i Ansel Elgort, których chemia na ekranie sprawia, że film potrafi złamać serce nawet najbardziej twardym widzom. Podobnie jak netfliksowy hit, "Gwiazd naszych wina" pokazuje, jak filmowy romans może poruszyć i zostawić ślad na długo po napisach końcowych.
"Czas na miłość" (2013)
Rok przed "Gwiazd naszych wina" w kinach debiutował prawdziwy łamacz serc. "Czas na miłość" opowiada historię Tima, który odkrywa, że potrafi podróżować w czasie, by naprawić błędy i odnaleźć prawdziwą miłość. Reżyser Richard Curtis zabiera nas w ciepłą, pełną humoru i wzruszeń podróż, a w rolach głównych zobaczymy Domhnalla Gleesona i Rachel McAdams. Przygotuj się na intensywny seans i nie zapomnij o pudełku chusteczek - na pewno się przyda.
"Teoria wszystkiego" (2014)
"Teoria wszystkiego" to mniej nieoczywista propozycja, ale może nawet bardziej poruszająca, gdyż oparta na prawdziwych wydarzeniach. Film opowiada historię wybitnego fizyka Stephena Hawkinga oraz jego żony Jane, pokazując, jak miłość i wytrwałość potrafią pokonać największe życiowe wyzwania. Eddie Redmayne za swoją kreację został nagrodzony największym filmowym wyróżnieniem - Oscarem. Na ekranie partneruje mu Felicity Jones. Koniecznie musisz nadrobić ten seans.
"Zanim się pojawiłeś" (2016)

Kolejna propozycja oparta na wzruszającej powieści Jojo Moyes, "Zanim się pojawiłeś" od premiery w 2016 roku nie przestaje poruszać widzów. To historia Lou i Williama, która z jednej strony potrafi rozgrzać serce, a z drugiej totalnie zdruzgotać emocje. Film idealnie balansuje między ciepłem, humorem i bolesną prawdą o życiu, dlatego po seansie nikt nie zostaje obojętny. Ostrzegamy - ten film na pewno złamie ci serce!
"Sztuka pięknego życia" (2024)
Zdecydowanie najnowsza propozycja, ale tak samo dobra. Andrew Garfield i Florence Pugh zachwycają w rolach głównych w filmie "Sztuka pięknego życia" w reżyserii Johna Crowleya. Przypadkowe spotkanie w szpitalu zbliża do siebie Almut i Tobiasa. Jako para mierzą się z przeciwnościami losu, jednocześnie celebrując każdą chwilę ze sobą. Wszyscy z łatwością utożsamią się z bohaterami i nawet nie zauważą, kiedy po policzkach zaczną płynąć im łzy.

Zobacz też: Wyczekiwany thriller polityczny Netfliksa. To może być międzynarodowy hit










