Prokuratura wniosła o rozpoczęcie procesu karnego 22 sierpnia 2024 roku. Arnould oskarżyła Depardieu 27 sierpnia 2018 roku. Zeznała wtedy, że do sytuacji doszło w paryskiej posiadłości aktora. Miała wówczas 22 lata i rozpoczynała swoją karierę. Do artysty, który był przyjacielem jej ojca, poszła po poradę. Po dziewięciu miesiącach śledztwa zarzuty zostały oddalone.
Sprawę otwarto ponownie w październiku 2020 roku. Do grudnia 2021 roku Arnould ukrywała swą tożsamość przed opinią publiczną. Aktor nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. W marcu 2022 roku jego przedstawiciele złożyli pismo o wycofanie zarzutów. Sąd nie przychylił się do ich wniosku.
Francuskie kino reaguje na oskarżenia wobec Gerarda Depardieu
Oskarżenia wobec Depardieu podzieliły przedstawicieli francuskiego przemysłu filmowego. W grudniu 2023 roku ponad 50 uznanych artystów opublikowało list w "Le Figaro", w którym przedstawiali Depardieu jako ofiarę linczu. Wśród jego sygnatariuszy byli między innymi Charlotte Rampling, Fanny Ardant, Pierre Richard i Carole Bouquet, była partnerka aktora. Część z nich, w tym Richard i Bouquet, zdystansowała się do treści publikacji, gdy wyszło na jaw, że jej pomysłodawcą była osoba o poglądach skrajnie prawicowych.

Gerard Depardieu został już skazany w innej sprawie o napaść
13 maja 2025 Depardieu usłyszał wyrok 18 miesięcy więzienie w zawieszeniu za napaść na planie filmu "Les Volets Verts" z 2021 roku. Aktor miał także poddać się terapii i wypłacić poszkodowanym zadość uczynienie za wtórną wiktymizację (tysiąc i dwa tysiące euro). Otrzymał również dwuletni zakaz wykonywania zawodu i został wpisany do rejestru przestępców seksualnych. Oskarżające go kobiety nie ujawniły swoich nazwisk opinii publicznej. Wiadomo jedynie, że jedna z nich była scenografką, a druga asystentką produkcji.
Osoba reprezentująca jedną z poszkodowanych kobiet nazwała wyrok "wspaniałą decyzją", która da poczucie sprawiedliwości i wsparcie wszystkim osobom oskarżającym Depardieu. Mimo wcześniejszych zapowiedzi aktor nie pojawił się na ogłoszeniu wyroku. Przebywał wtedy w Portugalii na planie nowego filmu Fanny Ardant.










