"Killers of the Flower Moon" Martina Scorsese ze światową premierą w Cannes
Oprac.: Tomasz Bielenia
Światowa premiera nowego filmu Martina Scorsese "Killer of the Flower Moon" odbędzie się 20 maja w ramach festiwalu filmowego w Cannes - poinformowali organizatorzy imprezy. Poza reżyserem na czerwonym dywanie w Cannes pojawią się też gwiazdy obrazu z Leonardem DiCaprio, Robertem De Niro, Lily Gladstone i Jesse'em Plemonsem na czele.
Martin Scorsese wróci na Croisette z nowym filmem po raz pierwszy od 1986 roku, kiedy prezentował w Cannes "Po godzinach". Otrzymał wówczas nagrodę za najlepszą reżyserię. Dziesięć lat wcześniej "Taksówkarza" Scorsese nagrodzono w Cannes Złotą Palmą.
W 1998 roku Scorsese był przewodniczącym jury, które przyznało Złotą Palmę filmowi Theo Angelopoulosa "Wieczność i jeden dzień".
Największym kasowym sukcesem w 40-letniej karierze Scorsese jest "Wyspa tajemnic" (2010), która zarobiła na całym świecie blisko 300 milionów dolarów.East News
Scorsese pojawia się w maleńkich epizodach w wielu swoich filmach (na zdjęciu - jako uliczny fotograf w filmie 'Hugo"). Reżyser ma również na koncie aktorskie występy w filmach innych artystów: zagrał m.in. w obrazie "Około północy" Bernarda Taverniera, "Quiz Show" Roberta Redforda, czy "Czarna lista Hollywood" Irwina Winklera.
Był jednym z trzech reżyserów, którym Steven Spielberg zaproponował reżyserię "Listy Schindlera". Scorsese uważał jednak, że taki film powinien nakręcić reżyser o żydowskich korzeniach. Roman Polański także nie przyjął propozycji twierdząc, że nie jest gotowy na podjęcie równie osobistego tematu, z kolei Billy Wilder przekonał Spielberga, że sam powinien stanąć za kamerą - fot. Frazer Harrison
Jedynego Oscara w karierze Scorsese otrzymał w 2006 roku za film "Infiltracja". Statuetki Akademii otrzymało jednak aż 5 aktorów za role w jego filmach. Byli to: Ellen Burstyn ("Alicja już tu nie mieszka"), Robert De Niro ("Wściekły byk"), Paul Newman ("Kolor pieniędzy"), Joe Pesci ("Chłopcy z ferajny") i Cate Blanchett ("Aviator") - fot. Ben Gabbe
W latach 90. Martin Scorsese do spółki z gitarzystą Gratefull Dead - Jerrym Garcią i Francisem Fordem Coppolą, sfinansował odnowienie oryginalnej kopii filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie" Wojciecha Jerzego Hasa. Scorsese uważa film polskiego reżysera za jedno z arcydzieł światowego kina - fot. Daniele Venturelli
Do wszystkich swych filmów Scorsese konsekwentnie przygotowuje szczegółowe storyboardy, które rysuje jednym rodzajem ołówka. "Model Eberhard Faber Ebony, czarny wkład, supercienki, nr 6352. Używam ich od 50 lat. Już ich nie produkują. Kupiłem ostatnie dostępne pudełko na eBayu za kilkaset dolarów. Okazało się, że było sporo ludzi na całym świecie, którzy przez lata używali tych ołówków. Te produkowane dziś, w nowej wersji, już nie są tak dobre" - wyznał Scorsese. na zdjęciu - fragment storyboardu do filmu "Taksówkarz".
W filmie "Chłopcy w ferajny" w roli mamy bohatera granego przez Joe Pesciego Scorsese obsadził własną mamę - Catherine. Grywała ona małe rólki w wielu filmach swego syna. Kiedy dziennikarze zapytali ją po premierze "Ulic nędzy" o wrażenia z seansu, ta odparła: "Chciałabym tylko, żebyście widzieli, że w domu nigdy się tak nie wyrażaliśmy".
Martin Scorsese jest reżyserem 16-minutowego teledysku do piosenki "Bad" Michaela Jacksona. Zrealizowany w 1987 roku wideoklip zawiera partie nakręcone zarówno w kolorze, jak i czarno-białe fragmenty, jednak na potrzeby emisji telewizyjnej okrojono klip tylko do kolorowej części.
Na przełomie lat 70. i 80. związany był z włoską aktorka Isabellą Rossellini. Trzyletnie małżeństwo nie przetrwało próby czasu, m.in. ze względu na ówczesne uzależnienie Scorsese od narkotyków - fot. Keystone / Hulton ArchiveEast News
Pracę w przemyśle filmowym Scorsese rozpoczynał jako montażysta. To własnie on (na zdjęciu - w środku), wspólnie z Thelmą Schoonmaker (po prawej) odpowiadają za montaż słynnego filmu Michaela Wadleigha (po prawej) 'Woodstock". W związku z konkfliktem z reżyserem nazwisko Scorsese nie pojawiło się jednak w napisach końcowych, Thelma Schoonmaker została potem stałą montażystką filmów Scorsese.
Zaraz, zaraz, czy to aby na pewno Martin Scorsese? Nie ma mowy o pomyłce, twórca "Wściekłego byka" tak właśnie wyglądał w 1973 roku - na planie swego przełomowego obrazu "Ulice nędzy". Z okazji przypadających 17 listopada 70. urodzin Martina Scorsese przypominamy nieznane fakty z jego życiorysu. <a href="http://film.interia.pl/gwiazdy/gwiazda/martin-scorsese/news/martin-scorsese-kinofil,1857486,4615" target="_blank">Więcej o Martinie Scorsese - czytaj!</a>
"Killers of the Flower Moon": Kto wystąpi w filmie?
Pełen gwiazd film "Killers of the Flower Moon" został oparty na motywach powieści Davida Granna zatytułowanej "Czas krwawego księżyca. Zabójstwa Indian Osagów i narodziny FBI". Start prac nad tą produkcją został ogłoszony już kilka lat temu, jednak zdjęcia do niej były przesuwane z powodu pandemii COVID-19. W międzyczasie doszło też do zmian pierwotnej koncepcji i ról, w jakie wcielą się główne gwiazdy tego filmu: Robert De Niro i Leonardo DiCaprio.
Przymierzanemu do głównej roli Leonardowi DiCaprio ostatecznie przydzielono rolę drugoplanową. Główna rola przypadła w udziale Jessemu Plemmonsowi. Aktor kojarzony głównie ze świetnymi rolami drugoplanowymi, wcieli się w postać agenta FBI Toma White’a, który przybywa do Oklahomy, by zająć się sprawą morderstw popełnianych na Indianach z plemienia Osage w latach 20. ubiegłego wieku.
Robert De Niro wcieli się w filmie "Killers of the Flower Moon w rolę twardego i wpływowego ranczera, który stoi za morderstwami Indian. DiCaprio wcieli się w postać jego bratanka Ernesta Burkharta. W rolę jego żony Mollie wcieli się Lily Gladstone.
Scenariusz filmu napisał Eric Roth ("Forrest Gump").
Jak czytamy w oficjalnym opisie fabuły książki Granna, jej oparta na faktach akcja rozgrywa się w Oklahomie w latach 20. ubiegłego wieku. W dziwnych okolicznościach zaczynają tam ginąć kolejni członkowie plemienia Osagów, którzy uchodzą za najbogatszych Indian w Ameryce. Wszystko dlatego, że za terenach zamieszkiwanego przez nich rezerwatu znajdują się niezwykle bogate złoża ropy naftowej. Zagadkę serii morderstw próbuje rozwikłać nowo utworzone FBI.
Produkcja "Killers of the Flower Moon" napotkała do tej pory wiele przeszkód. Najpierw pandemia COVID-19 uniemożliwiła rozpoczęcie kręcenia zdjęć, co miało nastąpić na początku ubiegłego roku. Potem problemem okazał się duży budżet tego widowiska, który ma zamknąć się w kwocie około 200 milionów dolarów. Projekt przejęła platforma streamingowa Apple TV+, na której finalnie zadebiutuje film Scorsese.
Kilka dni temu ogłoszono, że wyprodukowany przez Apple film od 6 października będzie pokazywany w wybranych kinach w Ameryce Północnej, a 20 października trafi do szerokiej dystrybucji.