Cannes 2022: Forest Whitaker otrzyma honorową Złotą Palmę

Oprac.: Tomasz Bielenia

Forest Whitaker na festiwalu w Cannes w 2013 roku
Forest Whitaker na festiwalu w Cannes w 2013 rokuStephane Cardinale - CorbisGetty Images

Zobacz również:

Forest Whitaker: Mistrz "cichych" ról

Zapytany w jednym z wywiadów, czy bycie dobrym człowiekiem ma kluczowe znaczenie dla bycia wartościowym artystą przyznał, że artyści mają te narzędzia, aby mówić o lepszym świecie i go pokazywać, choć nie zawsze sami je prezentują.

"Myślę, że historia zna artystów, którzy mają wątpliwy charakter. Nie wiem, czy to jest niezbędne ... Myślę, że jest to jakość, której potrzebujemy teraz w naszym społeczeństwie. Ludzie szukają jakiejś formy solidarności, aby poczuć, że są razem i faktycznie mogą coś zmienić. Myślę, że przesłania, które tworzymy w naszych filmach, są ważne, ponieważ odzwierciedlają nasze społeczeństwo, a także odzwierciedlają nadzieje naszego społeczeństwa. Jako artyści musimy brać pod uwagę nasze własne człowieczeństwo. Ważne, aby artyści zdawali sobie sprawę z tego, co mogą powiedzieć i co mogą zrobić, aby iść w kierunku bardziej pozytywnego świata" - wyjaśnił.

Swoją postawą Whitaker również stara się nieco przybliżyć do tego lepszego świata, aktor jest wegetarianinem, a razem z córką True promują zdrowe żywienie w ramach organizacji Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt.
Zapytany w jednym z wywiadów, czy bycie dobrym człowiekiem ma kluczowe znaczenie dla bycia wartościowym artystą przyznał, że artyści mają te narzędzia, aby mówić o lepszym świecie i go pokazywać, choć nie zawsze sami je prezentują. "Myślę, że historia zna artystów, którzy mają wątpliwy charakter. Nie wiem, czy to jest niezbędne ... Myślę, że jest to jakość, której potrzebujemy teraz w naszym społeczeństwie. Ludzie szukają jakiejś formy solidarności, aby poczuć, że są razem i faktycznie mogą coś zmienić. Myślę, że przesłania, które tworzymy w naszych filmach, są ważne, ponieważ odzwierciedlają nasze społeczeństwo, a także odzwierciedlają nadzieje naszego społeczeństwa. Jako artyści musimy brać pod uwagę nasze własne człowieczeństwo. Ważne, aby artyści zdawali sobie sprawę z tego, co mogą powiedzieć i co mogą zrobić, aby iść w kierunku bardziej pozytywnego świata" - wyjaśnił. Swoją postawą Whitaker również stara się nieco przybliżyć do tego lepszego świata, aktor jest wegetarianinem, a razem z córką True promują zdrowe żywienie w ramach organizacji Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt.Jemal CountessGetty Images
Krytycy podkreślają, że Whitaker jest mistrzem "cichych" ról, z których każda pozostawia ogromne wrażenie. Sam aktor wskazuje, że próbuje trafić do widza poprzez uczucia, emocje. "Zawsze staram się uchwycić ducha postaci" - mówi.
 
Przyznaje jednak, że jego gra na ekranie poprzedzona jest dokładnym przygotowaniem do roli. "Zawsze staram się przeprowadzić dokładne badania. Zaczynam studiować różne postaci i rzeczy, które robią, spotykać różnych ludzi i pracować nad różnymi odsłonami. Nie wiem, czy istnieje magiczna formuła, czasem tą formułą jest zwykłe poddanie się" - zdradza Whitaker.
Krytycy podkreślają, że Whitaker jest mistrzem "cichych" ról, z których każda pozostawia ogromne wrażenie. Sam aktor wskazuje, że próbuje trafić do widza poprzez uczucia, emocje. "Zawsze staram się uchwycić ducha postaci" - mówi. Przyznaje jednak, że jego gra na ekranie poprzedzona jest dokładnym przygotowaniem do roli. "Zawsze staram się przeprowadzić dokładne badania. Zaczynam studiować różne postaci i rzeczy, które robią, spotykać różnych ludzi i pracować nad różnymi odsłonami. Nie wiem, czy istnieje magiczna formuła, czasem tą formułą jest zwykłe poddanie się" - zdradza Whitaker.Paras GriffinGetty Images
Kiedy emocje opadły, zaczęto się tradycyjnie zastanawiać: "Co teraz?". Aktor wystąpił w kilku mało znaczących produkcjach, jak "Królowie ulicy" (2008), "Repo Man - Windykatorzy" (2010), "Piosenka miłości" (2010), "Mroczna prawda" (2012).

W 2013 roku Forest Whitaker zagrał tytułową rolę w filmie "Kamerdyner", opowiadającym historię czarnoskórego kamerdynera, który służył ośmiu kolejnym prezydentom USA. Film został dość dobrze przyjęty, ale wciąż to nie była kreacja na miarę "Ostatniego króla Szkocji" albo "Bird".
Kiedy emocje opadły, zaczęto się tradycyjnie zastanawiać: "Co teraz?". Aktor wystąpił w kilku mało znaczących produkcjach, jak "Królowie ulicy" (2008), "Repo Man - Windykatorzy" (2010), "Piosenka miłości" (2010), "Mroczna prawda" (2012). W 2013 roku Forest Whitaker zagrał tytułową rolę w filmie "Kamerdyner", opowiadającym historię czarnoskórego kamerdynera, który służył ośmiu kolejnym prezydentom USA. Film został dość dobrze przyjęty, ale wciąż to nie była kreacja na miarę "Ostatniego króla Szkocji" albo "Bird".Capital PicturesEast News
Największy aktorski sukces Whitaker odniósł, odgrywając główną rolę w filmie "Ostatni król Szkocji". By jak najlepiej przedstawić postać ugandyjskiego dyktatora Idi Amina, Whitaker przytył, nauczył się gry na akordeonie, przeczytał książki o Aminie, obejrzał filmy dokumentalne na jego temat. Był też w samej Ugandzie, gdzie rozmawiał z przyjaciółmi, poddanymi i ofiarami generała, a nawet nauczył się języka Suahili i opanował wschodnioafrykański akcent, jakim mówił Amin.

Film "Ostatni król Szkocji" okazał się wielkim sukcesem Whitakera, który zdobył w 2007 roku wiele prestiżowych nagród, przede wszystkim Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego, co uczyniło go czwartym Afroamerykaninem, który tego dokonał.
Największy aktorski sukces Whitaker odniósł, odgrywając główną rolę w filmie "Ostatni król Szkocji". By jak najlepiej przedstawić postać ugandyjskiego dyktatora Idi Amina, Whitaker przytył, nauczył się gry na akordeonie, przeczytał książki o Aminie, obejrzał filmy dokumentalne na jego temat. Był też w samej Ugandzie, gdzie rozmawiał z przyjaciółmi, poddanymi i ofiarami generała, a nawet nauczył się języka Suahili i opanował wschodnioafrykański akcent, jakim mówił Amin. Film "Ostatni król Szkocji" okazał się wielkim sukcesem Whitakera, który zdobył w 2007 roku wiele prestiżowych nagród, przede wszystkim Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego, co uczyniło go czwartym Afroamerykaninem, który tego dokonał.DNA FILMS/FOX SEARCHLIGHT PICTURES/FILMFOUR/COWBOY FILMS / DAVIDSON, NEIL East News
Wydawało się, że po sukcesie tego filmu to (znowu) czas aktora. A ten przekornie zagrał w najgorszym filmie na świecie. Mowa o "Bitwie o Ziemię", która zajmuje najwyższe miejsca we wszelkich rankingach na najgorsze produkcje. Pojawił się również w wyreżyserowanej przez siebie "Córce prezydenta" (2004) z Katie Holmes w roli tytułowej. To nie był zresztą jego debiut w roli reżysera, wcześniej nakręcił m.in. "Czekając na miłość" (1995) z Whitney Houston i "Ulotną nadzieję" z Sandrą Bullock.
Wydawało się, że po sukcesie tego filmu to (znowu) czas aktora. A ten przekornie zagrał w najgorszym filmie na świecie. Mowa o "Bitwie o Ziemię", która zajmuje najwyższe miejsca we wszelkich rankingach na najgorsze produkcje. Pojawił się również w wyreżyserowanej przez siebie "Córce prezydenta" (2004) z Katie Holmes w roli tytułowej. To nie był zresztą jego debiut w roli reżysera, wcześniej nakręcił m.in. "Czekając na miłość" (1995) z Whitney Houston i "Ulotną nadzieję" z Sandrą Bullock.Warner BrosEast News
Na kolejną równie ciekawą i wyrazistą rolę gwiazdor kazał widzom czekać dziesięć lat. Zanim to się stało, Whitaker wystąpił w takich produkcjach, jak "Gra pozorów" (1992) Neila Jordana, pełne gwiazd "Pret-a-Porter" (1994) Roberta Altmana, czy poruszający "Fenomen" (1996).

Koniec lat 90. to wielki powrót aktora, dzięki głównej roli w filmie "Ghost Dog: Droga Samuraja" Jima Jarmuscha. Reżyser utrzymuje do dziś, że tworzył ten film z myślą o Whitakerze i gdyby aktor się nie zgodził, istniało duże prawdopodobieństwo, że film w ogóle by nie powstał. Krytycy byli zachwyceni występem aktora. Po raz kolejny widzowie dostrzegli niezwykły ładunek emocjonalny, jakim aktor obdarza swych bohaterów. Nieważne czy są to seryjni zabójcy, żołnierze, czy muzycy, zawsze bije od nich niekłamana szczerość i autentyczność. 

Whitaker bardzo rzetelnie i szczegółowo przygotowuje się do swoich ról, spędza czas w naturalnym dla jego bohaterów otoczeniu, zgłębia umiejętności, które posiadają, studiuje kulturę i historię.
Na kolejną równie ciekawą i wyrazistą rolę gwiazdor kazał widzom czekać dziesięć lat. Zanim to się stało, Whitaker wystąpił w takich produkcjach, jak "Gra pozorów" (1992) Neila Jordana, pełne gwiazd "Pret-a-Porter" (1994) Roberta Altmana, czy poruszający "Fenomen" (1996). Koniec lat 90. to wielki powrót aktora, dzięki głównej roli w filmie "Ghost Dog: Droga Samuraja" Jima Jarmuscha. Reżyser utrzymuje do dziś, że tworzył ten film z myślą o Whitakerze i gdyby aktor się nie zgodził, istniało duże prawdopodobieństwo, że film w ogóle by nie powstał. Krytycy byli zachwyceni występem aktora. Po raz kolejny widzowie dostrzegli niezwykły ładunek emocjonalny, jakim aktor obdarza swych bohaterów. Nieważne czy są to seryjni zabójcy, żołnierze, czy muzycy, zawsze bije od nich niekłamana szczerość i autentyczność. Whitaker bardzo rzetelnie i szczegółowo przygotowuje się do swoich ról, spędza czas w naturalnym dla jego bohaterów otoczeniu, zgłębia umiejętności, które posiadają, studiuje kulturę i historię.Miramax/Courtesy Everett CollectionEast News
Forest Whitaker ma dwoje dzieci i jest od lat z tą samą kobietą. Jest wegetarianinem i promuje zdrowy tryb życia. Zawsze elegancki, uprzejmy i bardzo spokojny. Być może ten spokój i wyciszenie to zasługa jogi, którą uprawia. Jest Ambasadorem Dobrej Woli UNESCO. Ma czarny pas w karate. Mógł i chciał zostać najpierw piłkarzem, a potem muzykiem. Te plany po części się sprawdziły - rola piłkarza dała mu debiut kinowy ("Beztroskie lata w Ridgemont High", 1982), a rola muzyka przyniosła pierwszy duży sukces ("Bird", 1988).

Początki kariery może uznać za wyjątkowo udane - jako nieznany jeszcze aktor Whitaker miał szansę współpracować z Paulem Newmanen w filmie Martin Scorsese "Kolor pieniędzy" (1986). W tym samym 1986 roku nasz bohater wystąpił także w głośnej produkcji "Pluton" Oliviera Stone'a.
Forest Whitaker ma dwoje dzieci i jest od lat z tą samą kobietą. Jest wegetarianinem i promuje zdrowy tryb życia. Zawsze elegancki, uprzejmy i bardzo spokojny. Być może ten spokój i wyciszenie to zasługa jogi, którą uprawia. Jest Ambasadorem Dobrej Woli UNESCO. Ma czarny pas w karate. Mógł i chciał zostać najpierw piłkarzem, a potem muzykiem. Te plany po części się sprawdziły - rola piłkarza dała mu debiut kinowy ("Beztroskie lata w Ridgemont High", 1982), a rola muzyka przyniosła pierwszy duży sukces ("Bird", 1988). Początki kariery może uznać za wyjątkowo udane - jako nieznany jeszcze aktor Whitaker miał szansę współpracować z Paulem Newmanen w filmie Martin Scorsese "Kolor pieniędzy" (1986). W tym samym 1986 roku nasz bohater wystąpił także w głośnej produkcji "Pluton" Oliviera Stone'a.Nancy R. SchiffGetty Images
W 1988 roku Whitaker po raz pierwszy otrzymał główną rolę w pełnometrażowym filmie. Była to rola muzyka Charlie Parkera w nagrodzonym Oscarem filmie Clinta Eastwooda "Bird". Ta rola była potwierdzenie tego, z jaką ciekawością postaci i zaangażowaniem aktor pracuje nad każdą z kreacji. Przez kilka tygodni Whitaker był zamknięty na poddaszu, gdzie miał do dyspozycji jedynie łóżko, saksofon i kanapę. Jego rola została doceniona i nagrodzona statuetką dla najlepszego aktora na Festiwalu Filmowym w Cannes i nominacją do Złotego Globu.
W 1988 roku Whitaker po raz pierwszy otrzymał główną rolę w pełnometrażowym filmie. Była to rola muzyka Charlie Parkera w nagrodzonym Oscarem filmie Clinta Eastwooda "Bird". Ta rola była potwierdzenie tego, z jaką ciekawością postaci i zaangażowaniem aktor pracuje nad każdą z kreacji. Przez kilka tygodni Whitaker był zamknięty na poddaszu, gdzie miał do dyspozycji jedynie łóżko, saksofon i kanapę. Jego rola została doceniona i nagrodzona statuetką dla najlepszego aktora na Festiwalu Filmowym w Cannes i nominacją do Złotego Globu.The Malpaso Company / Warner Bros,/Collection ChristophelEast News
Mało znany raper Brother Ali napisał kiedyś piosenkę, którą zatytułował wymownie "Forest Whitaker", a możemy w niej usłyszeć chociażby taki opis aktora: "Pewnie myślicie, że mam depresję, ale gdy patrzę w lustro, widzę jaki jestem sexy" albo "Mam czerwone oczy, jedno z nich leniwe, gdy świeci słońce, wyglądam jak szalony".

W dalszych strofach Ali nawiązuje też do tuszy aktora i - mało delikatnie - wymienia wszystkie inne charakterystyczne dla jego wyglądu elementy. Utwór ma wymowę pozytywną, a posłużenie się osobą Whitakera miało na celu przekazać ludziom przekaz, że "nieważne jak wyglądasz, ważne, że to akceptujesz".
Mało znany raper Brother Ali napisał kiedyś piosenkę, którą zatytułował wymownie "Forest Whitaker", a możemy w niej usłyszeć chociażby taki opis aktora: "Pewnie myślicie, że mam depresję, ale gdy patrzę w lustro, widzę jaki jestem sexy" albo "Mam czerwone oczy, jedno z nich leniwe, gdy świeci słońce, wyglądam jak szalony". W dalszych strofach Ali nawiązuje też do tuszy aktora i - mało delikatnie - wymienia wszystkie inne charakterystyczne dla jego wyglądu elementy. Utwór ma wymowę pozytywną, a posłużenie się osobą Whitakera miało na celu przekazać ludziom przekaz, że "nieważne jak wyglądasz, ważne, że to akceptujesz".Michael Caulfield/WireImageGetty Images
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

Forest Whitaker: Wegetarianin w walce o lepszy świat

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?