Reklama

Wiktoria Gąsiewska: Należę do osób, które uwielbiają wyzwania

Weronika Gąsiewska zachęca do spędzania czasu w domu

Coś panią zaskoczyło? Przy takiej produkcji jest pewnie dużo nowych, nieprzewidzianych trudności!

Reklama

- Początkowo nie byłam w stanie wyobrazić sobie, jak można stworzyć serial telewizyjny w warunkach domowych. Byłam przyzwyczajona do
planów filmowych, na których pracują dziesiątki osób, a każda z nich pełni określoną funkcję. Tutaj my, aktorzy zaangażowani do tego projektu,
mieliśmy z dnia na dzień stać się operatorem, dźwiękowcem, scenografem, makijażystką, fryzjerką. A na koniec jeszcze przyswoić tekst i wejść w rolę aktora.

Nauczyła się pani czegoś nowego "na planie" tej niezwykłej produkcji?

- Pewnie! Tworzenie tego serialu to cała garść nowych umiejętności! Ale przede wszystkim poznałam wspaniałych, pełnych pasji ludzi, których mam nadzieję spotkać jeszcze w realu.

Trema jest większa na zwyczajnym planie filmowym czy przed kamerą we własnym pokoju?

- Kocham to, co robię, może dlatego nie odczuwam tremy ani na tradycyjnym planie filmowym, ani przed kamerką w domu.

Dowiedz się więcej na temat: Wiktoria Gąsiewska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje