Olga Bołądź: "Show-biznes nauczył mnie dystansu"

Aleksandra Kalita

Olga Bołądź
Olga BołądźGałązkaAKPA

"Ją spotyka historia jak z Kopciuszka, natomiast ona Kopciuszkiem nie jest"

"Miłość na pierwszą stronę": Olga Bołądź: "Mam potrzebę opowiedzenia jeszcze kilku historii"Aleksandra KalitaINTERIA

"Na pierwszym spotkaniu pokazał moje zdjęcia, które robił mi na przestrzeni lat"

Piotr Stramowski i Olga Bołądź w filmie "Miłość na pierwszą stronę"
Piotr Stramowski i Olga Bołądź w filmie "Miłość na pierwszą stronę"Mówi Serwis materiały dystrybutora

"Fajnie było żyć przez chwilę w takim kraju"

"Miłość na pierwszą stronę"
"Miłość na pierwszą stronę"Jarosław Sosińskimateriały prasowe
"Miłość na pierwszą stronę": Olga Bołądź o filmie

"Mam potrzebę opowiedzenia jeszcze kilku historii"

"Miłość na pierwszą stronę"
"Miłość na pierwszą stronę"Jarosław Sosińskimateriały prasowe
W filmie zobaczymy plejadę gwiazd, m.in. Olgę Bołądź, Piotra Stramowskiego, Magdalenę Schejbal, Rafała Zawieruchę, Mateusza Damięckiego, Magdalenę Koleśnik, Tomasza Oświecińskiego oraz Ewę Telegę. Obraz ma trafić na ekrany kin w pierwszym kwartale 2022 roku.
W filmie zobaczymy plejadę gwiazd, m.in. Olgę Bołądź, Piotra Stramowskiego, Magdalenę Schejbal, Rafała Zawieruchę, Mateusza Damięckiego, Magdalenę Koleśnik, Tomasza Oświecińskiego oraz Ewę Telegę. Obraz ma trafić na ekrany kin w pierwszym kwartale 2022 roku.Jarosław Sosińskimateriały prasowe
Film trafi do kin w pierwszym kwartale 2022 roku.
Film trafi do kin w pierwszym kwartale 2022 roku.Jarosław Sosińskimateriały prasowe
Ona jest zwykłą dziewczyną z sąsiedztwa, on najlepszą partią Rzeczpospolitej. Podobno przeciwieństwa się przyciągają, ale miłość bywa nieprzewidywalna. Szczególnie, gdy zanadto interesują się nią inne osoby. "Miłość na pierwszą stronę" to historia Niny (Olga Bołądź) - współczesnego kopciuszka i Roberta (Piotr Stramowski) - syna pary prezydenckiej.
Ona jest zwykłą dziewczyną z sąsiedztwa, on najlepszą partią Rzeczpospolitej. Podobno przeciwieństwa się przyciągają, ale miłość bywa nieprzewidywalna. Szczególnie, gdy zanadto interesują się nią inne osoby. "Miłość na pierwszą stronę" to historia Niny (Olga Bołądź) - współczesnego kopciuszka i Roberta (Piotr Stramowski) - syna pary prezydenckiej. Jarosław Sosińskimateriały prasowe
Scenariusz napisał Mariusz Kuczewski, znany z pracy przy największych hitach polskiego kina komercyjnego, m.in. trzech części "Listów do M."
Scenariusz napisał Mariusz Kuczewski, znany z pracy przy największych hitach polskiego kina komercyjnego, m.in. trzech części "Listów do M."Jarosław Sosińskimateriały prasowe
"Miłość na pierwszą stronę" produkuje TFP na zlecenie Telewizji Polsat, Cyfrowego Polsatu oraz Polkomtela. Za dystrybucję w kinach odpowiada Dystrybucja Mówi Serwis.
"Miłość na pierwszą stronę" produkuje TFP na zlecenie Telewizji Polsat, Cyfrowego Polsatu oraz Polkomtela. Za dystrybucję w kinach odpowiada Dystrybucja Mówi Serwis. Jarosław Sosińskimateriały prasowe
Komedię reżyseruje Maria Sadowska, twórczyni m.in. entuzjastycznie przyjętego przez publiczność filmu "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej", który w kinach obejrzało ponad 1,8 mln widzów.
Komedię reżyseruje Maria Sadowska, twórczyni m.in. entuzjastycznie przyjętego przez publiczność filmu "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej", który w kinach obejrzało ponad 1,8 mln widzów.Jarosław Sosińskimateriały prasowe
Ona jest w trakcie życiowej przemiany i przebojowo stawia pierwsze kroki w zawodzie paparazzi. On też chce żyć na własnych zasadach i uwolnić się od blasku fleszy, co może okazać się trudniejsze, niż przypuszcza. Między bohaterami zaiskrzy jedynie ulotna "miłość na pierwszą stronę", czy wielkie uczucie na całe życie?
Ona jest w trakcie życiowej przemiany i przebojowo stawia pierwsze kroki w zawodzie paparazzi. On też chce żyć na własnych zasadach i uwolnić się od blasku fleszy, co może okazać się trudniejsze, niż przypuszcza. Między bohaterami zaiskrzy jedynie ulotna "miłość na pierwszą stronę", czy wielkie uczucie na całe życie?Jarosław Sosińskimateriały prasowe

"Jestem za tym, żeby opowiadać dobre historie"

Olga Bołądź
Olga BołądźPiotr AndrzejczakMWMedia
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?