Reklama

Reklama

"Wszystkie nasze strachy": "Nie chcemy w Polsce podziałów". Premiera filmu [zwiastun, obsada]

"To ważny film, który powinien zobaczyć każdy. Nie tylko katolicy, nie tylko osoby nieheteronormatywne czy pochodzące ze wsi. Pokażmy, że nie chcemy w Polsce podziałów i wykluczeń" - mówili twórcy. We wtorek, 3 listopada, w warszawskiej Kinotece odbyła się premiera filmu "Wszystkie nasze strachy" w reżyserii Łukasza Rondudy i Łukasza Gutta.

Dawid Ogrodnik i Daniel Rycharski na premierze filmu "Wszystkie nasze strachy"

"Wszystkie nasze strachy: Gwiazdy na premierze


W warszawskiej Kinotece odbyła się premiera filmu "Wszystkie nasze strachy". Na czerwonym dywanie, obok duetu reżyserskiego - Łukasza Rondudy i Łukasza Gutta - pozował pierwowzór głównej postaci, artysta Daniel Rycharski oraz gwiazdy filmu: Dawid Ogrodnik, Jacek Poniedziałek, Andrzej Chyra, Jowita Budnik, Piotr Trojan, Agata Łabno, Oskar Rybaczek i Karolina Bruchnicka.

Reklama

Premiera przyciągnęła mnóstwo gwiazd. Na pokazie pojawili się między innymi: Andrzej Piaseczny, Arkadiusz Jakubik, Agnieszka Holland, Małgorzata Foremniak, Janusz Gajos, Piotr Najsztub, Adam Michnik, Ralph Kamiński, Artur Barciś, Monika Olejnik, Danuta Stenka, Maria Sadowska, Katarzyna Zawadzka, Sebastian Stankiewicz, Sylwia Chutnik, Maja Staśko i Paweł Deląg.

Produkcja, która pobiła tegoroczny festiwal w Gdyni, podejmuje dialog i buduje mosty. Na czerwonym dywanie twórcy oraz zaproszeni goście wsparli akcję #bezwykluczeń #miłośćniestrach i pozowali z hasłami inicjatywy: #NIEWYKLUCZAM, #BEZWYKLUCZEŃ, #MIŁOŚĆNIESTRACH.

"Marzymy o Polsce wolnej od uprzedzeń, w której nie ma osób wykluczonych społecznie i każdy czuję się akceptowany - bez względu na płeć, orientację seksualną, kolor skóry, wygląd zewnętrzny, pochodzenie, status materialny oraz wiarę" - mówili jednym głosem.

"Przed nami długa droga, ale nagrodzony Złotymi Lwami film Łukasza Rondudy "Wszystkie nasze strachy" to krok na ścieżce do realizacji tego marzenia. To historia z życia Daniela Rycharskiego, głęboko wierzącego katolika, pochodzącego ze wsi homoseksualnego artysty. Jako osoba wyobcowana, walczy on o miłość i prawdę, pokazując, że pozornie ścierające się wartości, takie jak wiara i tęcza, wcale się nie wykluczają, jeśli głęboko się w nie wierzy. Premiera "Wszystkich naszych strachów" w kinach 5 listopada. To ważny film, który powinien zobaczyć każdy. Nie tylko katolicy, nie tylko osoby nieheteronormatywne czy pochodzące ze wsi. Pokażmy, że nie chcemy w Polsce podziałów i wykluczeń" - dodają twórcy.

"Wszystkie nasze strachy": Prawdziwa historia, fabuła, zwiastun


Daniel (w tej roli Dawid Ogrodnik) jest artystą, katolikiem i aktywistą. Domy w rodzinnej miejscowości ozdobione są jego imponującymi malowidłami, rzeźby trafiają na cenione wystawy w Warszawie, a instalacje w rodzaju podświetlonej i pozdrawiającej głosami mieszkańców kapliczki służą lokalnej wspólnocie. Jego znakiem rozpoznawczym jest bluza ozdobiona tęczowymi elementami. Jako głęboko wierzący katolik, Daniel angażuje się w sprawy duchowe. Mężczyzna uważa, że kościół nie powinien być miejscem wykluczenia a w jego wspólnocie jest miejsce dla każdego bez względu na światopogląd i osobiste wybory. W wyniku dramatycznych wydarzeń Daniel decyduje się na wzięcie udziału w odważnej walce w obronie swoich idei i postanawia rozprawić się z homofobią mieszkańców rodzinnej miejscowości.

Nagrodzony Złotymi Lwami w Gdyni film oparty jest na prawdziwych wydarzeniach z życia barwnej i łączącej skrajności postaci Daniela Rycharskiego -  zaangażowanego katolika walczącego o odnowę duchową swojej społeczności oraz głęboko wierzącą osobę LGBT, która płynnie łączy wiarę i tęczę.

W roli głównej wystąpił Dawid Ogrodnik ("Ostatnia Rodzina", "Jesteś Bogiem", "Chce się żyć"), dwukrotny zdobywca Polskiej Nagrody Filmowej Orła oraz licznych wyróżnień na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a także tytułu Shooting Star 2019, przyznawanego najbardziej obiecującym aktorom europejskiego kina.

W filmie występują również: Andrzej Chyra, Jowita Budnik, Maria Maj, Jacek Poniedziałek oraz gwiazda głośnego filmu "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy" - Piotr Trojan. Reżyserii podjął się Łukasz Ronduda - nagrodzony na międzynarodowym festiwalu filmowym w Berlinie twórca gorąco przyjętej przez krytykę produkcji "Performer" i "Serce miłości" oraz Łukasz Gutt, który stworzył także zdjęcia do filmu.

Na 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni film "Wszystkie nasze strachy" zdobył aż pięć nagród: Nagrodę Dziennikarzy, Nagrodę Dyskusyjnych Klubów Filmowych, Nagrodę Jury Młodych, Najlepsze zdjęcia oraz najwyższy laur - Złote Lwy dla najlepszego filmu Festiwalu.

Film "Wszystkie nasze strachy" podbił serca krytyków. "Niezwykle aktualny traktat o sztuce, wierze i tożsamości" - napisał w swej recenzji Jakub Izdebski (Interia). "Mądry scenariusz. Finezja estetyczna i moralna lekcja" - to opinia Tomasza Raczka. "Będziemy jeszcze o nim mówili i pisali, zasługuje na to" - stwierdził krytyk filmowy Łukasz Maciejewski. "Prowokacyjny i drażliwy, ale przede wszystkim duchowy. Inspirujący intelektualnie i duchowo" - napisał Łukasz Adamski na łamach "Więzi".

Czytaj również:

Na jej pogrzebie wybuchł skandal. "Miał pan tupet, że tu przyszedł"

Polska aktorka w końcu bierze ślub? To zdjęcie zdradza wszystko!

Odsłania ciało w bikini. Nie do wiary, że ma już 40 lat!

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Wszystkie nasze strachy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje