Współtwórca "Birdmana" tworzy kolejny film. Tematem argentyńska dyktatura

Oprac.: Sylwia Pyzik

 Armanda Bo, współtwórca filmu "Birdman"
Armanda Bo, współtwórca filmu "Birdman"AMPAS/The Grosby Group/EAST NEWSEast News

Heroiczna walka z systemem

Dla mnie, jako Argentyńczyka, zaszczytem będzie opowiedzenie tej historii wspólnie z moim heroicznym bohaterem i jego rodziną. To nieznana szerzej opowieść pełna męstwa, odwagi i hartu ducha
powiedział Bo, cytowany przez portal "Variety".
Jedyne, czego chciałem, to mówić prawdę i uratować tak dużo ludzi, jak tylko się da. Moja gazeta była w stanie przebić się przez mrok dyktatury i relacjonować to, co inne media postanowiły ukrywać. Musimy czerpać wiedzę z tych mrocznych lat. Najważniejszą lekcją jest ta, że demokracja wymaga wolnej prasy. Mam nadzieję, że kino pozwoli na odkrycie głębszej prawdy i sprawi, że podobne wydarzenia nigdy się nie powtórzą
powiedział o swojej działalności bohater filmu Robert Cox.
"Birdman" [trailer]
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?