Reklama

Reklama

Weekend w kinie: W sennym miasteczku i w wielkim mieście

Cztery filmy wchodzą na ekrany polskich kin w ostatni piątek lipca. Aż w dwóch z nich - horrorze na wesoło "Trupy nie umierają" Jima Jarmuscha oraz komedii Woody'ego Allena "W deszczowy dzień w Nowym Jorku" - występuje Selena Gomez. Pozostałe premiery to dokumentalne "Cienie imperium" Karola Starnawskiego oraz islandzki dramat "Dzieci lata".

Nowa komedia Woody'ego Allena "W deszczowy dzień w Nowym Jorku"opowiada o zakochanej parze studentów, Gatsbym (Timothée Chalamet) i Ashleigh (Elle Fanning), którzy postanawiają spędzić romantyczny weekend w tytułowym mieście - jednak ich plany ulegają zmianie równie szybko jak słoneczna pogoda, która znika w ulewnym deszczu.  Gatsby uwielbia klimat Nowego Jorku i chce pokazać ukochanej Ashleigh rodzinne miasto. Niespodziewanie ich ścieżki rozchodzą się i każde z osobna przeżywa własne przygody, pełne humoru i zwrotów akcji.  Reżyser filmowy (Liev Schreiber) zaprasza dziewczynę na pokaz roboczej wersji jego najnowszego dzieła. Będąca początkującą dziennikarką Ashleigh zostaje wciągnięta przez wydarzenia, dzięki którym poznaje scenarzystę filmu (Jude Law) oraz gwiazdę kina - Francisco Vegę (Diego Luna). Pozostawiony samemu sobie Gatsby przypadkowo spotyka i spędza cały dzień w towarzystwie Chan (Selena Gomez) - młodej i błyskotliwej siostry swojej byłej dziewczyny. Rozmarzony i skąpany w deszczu dzień w Nowym Jorku sprawi, że Ashleigh pozna siebie na nowo, a jej chłopak przekona się, że żyje się tylko raz - ale to wystarczy, jeżeli znajdzie się właściwą osobę.

Reklama

W sennym miasteczku Centerville coś nie gra. Wielki księżyc wisi jakby niżej niż zwykle, godziny dnia przychodzą niespodziewanie, a zwierzęta zachowują się tak, jak nie zachowywały się wcześniej. I nikt nie wie dlaczego. Doniesienia mediów są złowieszcze, naukowcy wydają się skonfundowani. Ale nikt nie przewiduje tego, co za chwilę spotka Centerville - umarli nie umarli. Wstają z grobów i brutalnie polują na żywych. Mieszkańcy miasta muszą walczyć o przetrwanie. W nowym filmie Jima Jarmuscha zatytułowanym "Truposze nie umierają" występują między innymi: Tilda Swinton, Bill Murray, Chloe Sevigny, Adam Driver i Selena Gomez.

Czy można żyć, bojąc się każdego dnia o to, co przyniesie jutro? To pytanie, które niczym bumerang powraca w każdej z trzech przedstawionych w dokumentalnych "Cieniach imperium" historii. Choć ich bohaterów dzielą setki kilometrów, narodowość oraz wiek, łączy zbliżone, oparte na strachu doświadczenie, ale też nadzieja na spokojne i lepsze życie. Pomimo że Związek Sowiecki zniknął z map trzydzieści lat temu, Aleksiej z Górskiego Karabachu, Timur z Ukrainy oraz Aleksander z Gruzji wciąż żyją w niepewności, każdego dnia stawiając czoła tytułowym cieniom imperium. Opowieści bohaterów pokazują skomplikowaną historię państw postsowieckich oraz ich mieszkańców, którzy wbrew wielkiej polityce starają się odwrócić swój los i podążać za marzeniami o życiu w pokoju.

Eydís i Kári - główni bohaterowie islandzkiego dramatu "Dzieci lata" - są rodzeństwem. Mają tylko pięć i sześć lat, gdy małżeństwo ich rodziców się rozpada. Po rozwodzie brat i siostra zostają tymczasowo wysyłani do domu dziecka na wsi. Jednak kiedy ich pobyt okazuje się dłuższy, niż się spodziewali, Eydís i Kári postanawiają wziąć sprawy we własne ręce. 


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje