Reklama

Weekend w kinie: Aktorzy i seniorzy

Cztery filmy: nowe dzieło Quentina Tarantino "Pewnego razu... w Hollywood", komediodramat "Gdzie jesteś, Bernadette" Richarda Linklatera, włoska komedia "Magiczne noce" Paolo Virziego oraz kanadyjski dramat "Antologia duchów miasta" Denisa Côté, weszły na ekrany naszych kin w piątek, 16 sierpnia. Dzień wcześniej zadebiutowały na nich polska komedia kryminalna "Na bank się uda" i dokument "Tajemnica ojca Pio".

Komedię kryminalną "Na bank się uda" wyróżnia zawrotne tempo akcji, wyraziste postaci i dowcipne dialogi. A to wszystko oparte na prawdziwych zdarzeniach, które zapoczątkowały scenariusz autorstwa reżysera Szymona Jakubowskiego. Głównymi bohaterami filmu są trzej starsi panowie, którzy dokonują napadu na bank. To Eryk (Marian Dziędziel), Chudy (Lech Dyblik) i Tolek (Adam Ferency) - od lat są przyjaciółmi na dobre i na złe. Starsi panowie, zamiast się załamywać, biorą sprawy w swoje ręce. Doskonale przygotowani, uzbrojeni po zęby i w maskach na twarzy pod okiem kamer monitoringu wchodzą do banku i włamują się do podziemnego sejfu. Kiedy policja przyjeżdża na miejsce, ze zdziwieniem stwierdza, że nic nie zginęło. Ale czy na pewno? O filmie jest głośno od kilku tygodni, między innymi ze względu na spot, w którym wcielający się w produkcji w prokuratora Maciej Stuhr przyznaje, że broni... prawa i sprawiedliwości.

Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje