Bruce Willis wycofał się z aktorstwa
Bruce Willis w marcu tego roku skończy 71 lat. Uznawany jest za jedną z największych gwiazd kina. Wystąpił w wielu kultowych produkcjach, zdobywając uznanie krytyków oraz publiczności. W ostatnich latach musiał się jednak wycofać z branży i z życia publicznego z powodu postępującej choroby.
W lutym 2023 roku ujawniono, że dolegliwością, na którą cierpi gwiazdor, jest otępienie czołowo-skroniowe. To postępujące schorzenie neurodegeneracyjne, na które obecnie nie ma skutecznego leczenia.
Willis od momentu, gdy dowiedział się o chorobie, mieszkał z żoną i nastoletnimi córkami. Jakiś czas temu poinformowano jednak, że aktor zamieszkał osobno, aby móc korzystać z całodobowej, profesjonalnej opieki.
Bruce Willis "nie jest świadomy, że choruje"
W wywiadzie dla Wysokich Obcasów Emma Heming, obecna żona Willisa, wyjaśniła, jak na ten moment prezentuje się stan aktora.
"W jego przypadku choroba wpływa więc na mowę i zdolność rozumienia, u innych osób może natomiast oddziaływać głównie na zachowanie - na to, jak funkcjonują w świecie. Ktoś, kto wcześniej normalnie pracował czy był dobrym rodzicem, nagle zaczyna się zmieniać. To jest realna, wyraźna zmiana w mózgu" - wyjaśniła.

Z najnowszych doniesień wynika, że Bruce Willis "nie jest świadomy, iż choruje". Emma Heming w podcaście "Conversations With Cam" przyznała, że w pewnym sensie jest za to "wdzięczna".
Wyjaśniła, że aktor cierpi na stan, "w którym mózg nie potrafi rozpoznać tego, co się z nim dzieje". W efekcie były gwiazdor kina akcji uważa, że wszystko jest w porządku, a jego obecny stan jest dla niego czymś normalnym. Emma dodała, że jest z tego powodu "naprawdę szczęśliwa".
Podkreśliła również, że Bruce wciąż jest "w pełni obecny w swoim ciele" i doskonale wie, kim jest ona oraz pozostali członkowie jego rodziny.












