Reklama

Reklama

"The Tomorrow War" z Chrisem Prattem ominie kina

Świetne wyniki kasowe, jakie uzyskał film "Godzilla vs. Kong", to znak, że branża kinowa powoli wraca do normalności. Do powrotu do sytuacji sprzed pandemii wciąż jednak daleka droga. Niepewna przyszłość sprawia, że wytwórnie wciąż przekładają premiery swoich produkcji bądź rezygnują z dystrybucji kinowej i umieszczają je na serwisach streamingowych. Tak będzie z filmem "The Tomorrow War" z Chrisem Prattem, który 2 lipca zadebiutuje na serwisie Amazon Prime.

Tak prezentuje się Chris Pratt i pozostali bohaterowie "The Tomorrow War"

Według wcześniejszych informacji Amazon za prawa do dystrybucji filmu "The Tomorrow War" wyprodukowanego przez studio Skydance Media miał zapłacić 200 milionów dolarów. Wcześniej kinową dystrybucją filmu miało zająć się studio Paramount Pictures. Teraz jednak wiadomo, że do kinowej premiery filmu z Chrisem Prattem nie dojdzie.

Film "The Tomorrow War" opowiada o grupie podróżników w czasie, którzy przybywają do roku 2051. Mają ze sobą ważną wiadomość. Za trzydzieści lat ludzkość przegra światową wojnę z krwiożerczymi obcymi z kosmosu. Jedyną nadzieją na przeżycie dla żołnierzy i ludności cywilnej jest przeniesienie się w przyszłość i dołączenie do walki. Wśród rekrutów jest m.in. nauczyciel z liceum, Dan Forester (w tej roli Chris Pratt), który łączy siły z genialną panią naukowiec (Yvonne Strahowski) i swoim wyobcowanym ojcem (J.K. Simmons). Wspólnie spróbują napisać historię planety na nowo.

Reklama

"Ten film będzie światowym wydarzeniem, które zadziwi i zachwyci odbiorców na całym świecie. Reżyser Chris McKay genialnie stworzył ten unikalny i napakowany akcją film, który nie tylko będzie trzymać widza na krawędzi fotela, ale i wzruszy go wątkiem ojca i córki" - zapewnia Jennifer Salke z Amazon Studios.

"Jestem niewiarygodnie dumny z mojej niesamowitej ekipy, która pracowała w wymagających warunkach nad stworzeniem unikalnego i oryginalnego połączenia kina akcji z filmem sci-fi. To coś, co jest niewiarygodnie rzadkie. Obserwowanie mojego zespołu aktorów i artystów pracujących nad połączeniem akcji, horroru, komedii i dramatu było spełnieniem moich marzeń. Mam nadzieję, że widzowie będą latem zachwyceni" - dodał McKay.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Chris Pratt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje