Reklama

Reklama

"TÁR": Cate Blanchett dyryguje orkiestrą i mówi po niemiecku

Cate Blanchett już wkrótce będziemy mogli oglądać w nowym dramacie muzycznym "TÁR" w reżyserii Todda Fielda. Gwiazda "Aviatora" i "Blue Jasmine" zagrała w nim kompozytorkę, która jako pierwsza kobieta została dyrygentką największej niemieckiej orkiestry. Aby wiarygodnie sportretować swoją bohaterkę, dwukrotna laureatka Oscara nauczyła się dyrygentury, gry na pianinie i opanowała język niemiecki.

Cate Blanchett już wkrótce będziemy mogli oglądać w nowym dramacie muzycznym "TÁR" w reżyserii Todda Fielda. Gwiazda "Aviatora" i "Blue Jasmine" zagrała w nim kompozytorkę, która jako pierwsza kobieta została dyrygentką największej niemieckiej orkiestry. Aby wiarygodnie sportretować swoją bohaterkę, dwukrotna laureatka Oscara nauczyła się dyrygentury, gry na pianinie i opanowała język niemiecki.
Cate Blanchett w scenie z dramatu muzycznego "TÁR" /materiały prasowe

Wiele gwiazd, chcąc lepiej zrozumieć i wiarygodnie zaprezentować na ekranie graną przez siebie postać, decyduje się spektakularną fizyczną metamorfozę albo żmudne zdobywanie nowych umiejętności. Takim zaangażowaniem wykazała się Cate Blanchett podczas przygotowań do roli w dramacie muzycznym "TÁR", który niebawem trafi na ekrany.

"TÁR": Rola życia Cate Blanchett?

Australijska gwiazda zagrała w nim fikcyjną kompozytorkę Lydię Tár, pierwszą kobietę, która została dyrygentką największej niemieckiej orkiestry. Blanchett podeszła do przygotowań nad wyraz poważnie.

Reklama

"Ona nie poszłaby na przesłuchanie, mówiąc po angielsku, więc musiałam nauczyć się niemieckiego. To była jedna z tych rzeczy, które po prostu trzeba było zrobić. W przeciwnym razie wyglądałoby to nieautentycznie. Grałam na pianinie dawno temu, jako uczennica. Musiałam dużo nadrobić, włożyć mnóstwo pracy w przygotowania. Cały ten proces był szalenie fascynujący" - wyjawiła aktorka w rozmowie z "CBS News".

Na lekcjach niemieckiego i gry na pianinie Blanchett nie poprzestała. "Zdążyła nauczyć się niemieckiego, grać na pianinie, dyrygować. Nigdy nie zdarzyło mi się pracować z kimś, kto wchodząc na plan, zna wszystkie kwestie, każdy fragment opisu sceny. Nawet nie marzyłem o tym, jak wiele zdoła wnieść do tego projektu" - wyjawił reżyser filmu Todd Field. Filmowiec wyznał też, że już na etapie pisania scenariusza w roli charyzmatycznej dyrygentki widział gwiazdę "Blue Jasmine".

Film "TÁR" miał światową premierę na początku września podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Spotkał się z wyjątkowo entuzjastycznym odbiorem - publiczność nagrodziła go sześciominutowymi owacjami na stojąco. "The Hollywood Reporter" w swojej recenzji określił grę Blanchett mianem "zjawiskowej", a samą produkcję nazwał "hipnotyzującym studium postaci". "TÁR" do amerykańskich kin trafi już 28 października. Polska premiera zaplanowana jest na 24 lutego przyszłego roku.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Cate Blanchett | Tar (film)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy