Reklama

Reklama

"Spencer": ​Kristen Stewart jako księżna Diana [zwiastun]

Film "Spencer", opowiadający o losach księżnej Diany, trafi na ekrany kin w listopadzie 2021 roku. Główną bohaterkę gra Kristen Stewart, znana z serii "Zmierzch". Pojawił się właśnie pierwszy zwiastun oczekiwanej produkcji.

Kristen Stewart jako Lady Diana w filmie "Spencer"

31 sierpnia 2022 roku minie dwadzieścia pięć lat od śmierci księżnej Diany. Początkowo planowano, że film "Spencer" trafi do kin właśnie wtedy. Okazało się jednak, że fani brytyjskiej rodziny królewskiej nie będą musieli czekać aż tak długo.

Ogłoszono, że pierwszy pokaz filmu "Spencer" odbędzie się podczas Międzynarodowego Festiwalu w Wenecji. Do kina tytuł ma trafić 5 listopada tego roku.

Akcja filmu obejmować będzie kilka dni w okolicach Bożego Narodzenia 1991 roku. Właśnie wtedy księżna Diana - z domu Diana Frances Spencer - zdecydowała, że zakończy małżeństwo z księciem Karolem.

"Spencer": Kristen Stewart w najważniejszej roli w karierze

Reklama

W roli księżnej Diany w filmie "Spencer" wystąpiła Kristen Stewart.

W jednym z niedawnych wywiadów aktorka zdradziła, że wcielenie się w tragicznie zmarłą Dianę Spencer będzie przełomowym doświadczeniem w jej karierze.

"Muszę przyznać, że nigdy nie byłam tak podekscytowana żadną rolą" - wyznała aktorka w rozmowie z magazynem "InStyle". Ujawniła też, jak przygotowywała się do swojego występu. "Przeczytałam już dwie i pół biografii o księżnej Dianie. Mam zamiar ukończyć cały materiał, zanim ruszą zdjęcia. Nie chcę po prostu zagrać Diany - chcę ją naprawdę poznać, zrozumieć. A poznając coraz więcej szczegółów z jej życia, dochodzę do wniosku, że to jedna z najsmutniejszych historii, jakie kiedykolwiek istniały" - stwierdziła Stewart.

Aby tym wierniej sportretować Lady Di, aktorka postanowiła skorzystać z pomocy eksperta od dialektów języka angielskiego, z którym pracuje nad swoim akcentem. "Nauczenie się jej sposobu mówienia jest onieśmielające, między innymi dlatego, że ludzie doskonale znają jej głos. Głos, który jest niesamowicie charakterystyczny. Wraz z trenerem dialektu pracujemy nad zbliżeniem się do jego brzmienia" - wyjawia Stewart.

"Diana stwierdziła [wtedy], że jej małżeństwo z Karolem nie funkcjonuje oraz uznała, że potrzebuje zmienić bieg swojego życia" - mówi portalowi Deadline scenarzysta filmu Steven Knight.

"Spencer": Rewers klasycznej baśni

Reżyser Pablo Larrain, który ma już na koncie biograficzny film o Jackie Kennedy, podkreślił, że "Spencer" będzie rewersem klasycznej filmowej baśni.

"Zazwyczaj książę zakochuje się w pięknej dziewczynie, która najpierw zostaje jego żoną, a w końcu królową" - chilijski twórca przywołał klasyczny baśniowy schemat.
"Kiedy ktoś rezygnuje z bycia królową i zamiast tego wybiera życie w zgodzie z własnymi pragnieniami, to jakby odwrócona baśń. Zawsze byłem zdumiony tą decyzją, która wydawała mi się niezwykle trudna. To jest serce mojego filmu" - przyznał Larrain.

Jak w jednym z wywiadów zaznaczył reżyser filmu, Pablo Larrain, Stewart od początku była jego wymarzoną kandydatką do roli księżnej.

"To, jak zareagowała na scenariusz i jak poważnie podchodzi do tej postaci, jest doprawdy piękne. Kristen to jedna z najbardziej utalentowanych aktorek swojego pokolenia. Jestem pewien, że jej kreacja będzie niesamowita" - zapewniał filmowiec.

Obok Kristen Stewart w filmie "Spencer" wystąpili też m.in. Jack Farthing jako książę Karol, Olga Hellsing jako Sarah Ferguson, Amy Manson jako Anne Boleyn, Niklas Kohrt jako książę Andrzej oraz Jack Nielen jako książę William.

Czytaj więcej: "Spencer": Kim jest aktor, który zagra księcia Karola?

Listopadowa data premiery filmu Pablo Larraina oznacza, że jego autorzy liczą na to, że ich film ma szansę na nominacje do Oscara.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Spencer (film)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje