Reklama

Spełniło się marzenie Vina Diesela. Powstał musical o "Szybkich i wściekłych"

Twórcom internetowym nie można odmówić kreatywności, szczególnie jeśli do dyspozycji mają takie narzędzie jak TikTok. I tak jeden z nich, Rocky Pattera, wpadł na pomysł stworzenia musicalu w formie parodii "Szybkich i wściekłych". Szybko dołączyli do niego inni, dokładając swoją kreatywną cegiełkę.

Vin Diesel

Rocky Pattera przyznał w rozmowie z magazynem "The Rolling Stone", że pomysł na muzyczną interpretację filmu "Szybcy i wściekli" rodem z TikToka przyszedł mu do głowy po wypowiedzi Vina Diesela, który w programie "The Kelly Clarkson Show" wyznał, że jego ogromnym marzeniem jest stworzenie muzycznej adaptacji tej serii. Zdradził dodatkowo, że sam nigdy nie widział ani jednej części filmu. "Wiem tylko tyle, że Paul Walker był dużą jego częścią, Rock (red. Dwayne Johnson) dołączył później. Nie mam pojęcia, co dzieje się w tych filmach" - wyjaśnił.

To jednak nie powstrzymało użytkownika TikToka przed stworzeniem swojej muzycznej interpretacji, którą obejrzało już ponad 2,7 mln osób. Pattera nie poprzestał jedynie na jednej piosence i na jego profilu można obejrzeć już kolejne utwory, które składają się na serię "Musical szybcy i wściekli napisany przez kogoś, kto nigdy nie widział filmu". W swojej twórczości nawiązuje m.in. do rodziny, której wartość tak mocno była podkreślana w serii. Ten pomysł szybko podchwycili inni twórcy platformy, którzy postanowili dodać coś od siebie do prezentowanych przez Pattera filmików, np. elementy choreograficzne lub instrumentalne.

Czy ten musical zyska podobny rozgłos, jak zeszłoroczna muzyczna interpretacja animacji "Ratatuj", którą również stworzyli użytkownicy TikToka? Czas pokaże.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Vin Diesel | Szybcy i wściekli

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje