Sean Penn o sytuacji na Ukrainie
W rozmowie Sean Penn opowiedział o odwadze i patriotyzmie Ukraińców - zdziwił go bowiem fakt, że w samochodach, jakie mijały go po drodze, były tylko kobiety i dzieci. Aktor wyznał, że ojciec podrzucał rodzinę na granicę i wracał, aby walczyć. Przypomniał, że mężczyźni w wieku od 18 do 60 lat muszą pozostać w kraju i walczyć z Rosją.
Penn wspominał o tym, że wielokrotnie przebywał na terytoriach ogarniętych wojną, wyraził uznanie dla walczących o wolność Ukraińców. Zaznaczył, że będą oni walczyć do upadłego oraz że Władimir Putin nie spocznie, dopóki nie osiągnie swojego wyznaczonego celu.
Sean Penn: Apel do rzadu Stanów Zjednoczonych
W związku z tym zaapelował do rządu Stanów Zjednoczonych o pomoc Ukrainie i zrobienie wszystkiego, co w jego mocy, aby zakończyć konflikt.
"Nie mam odpowiedzi (...) Na pewno wiem, że musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby wesprzeć Ukraińców oraz prezydenta Zełenskiego. Jeżeli tego nie zrobimy, to nie możemy myśleć o sobie w sposób, w jaki Ameryka by chciała" - powiedział na antenie.
W dalszej części emocjonalnego wywiadu Penn przyznał, że konflikt może rozprzestrzenić się poza granice Ukrainy oraz że walczący Ukraińcy zdają sobie sprawę, że pomoc wojskowa nie nadejdzie. Mówił także o odwadze i godności prezydenta Zełenskiego.
Przypomnijmy, że Sean Penn nie po raz pierwszy odwiedza Ukrainę w związku z realizacją filmu dokumentalnego. Już w listopadzie 2021 roku przebywał w Ukrainie i prowadził rozmowy z żołnierzami.Zobacz też:
Angelina Jolie apeluje o wspieranie uchodźców
Mila Kunis i Ashton Kutcher pomogą Ukraińcom
Ukraiński reżyser zwolniony z aresztu domowego we Włoszech
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.










