Reklama

"Sawa. Mały wielki bohater": Historia inspirowana życiem

​"Sawa. Mały wielki bohater" to niezwykła historia chłopca, który aby uratować swoją mamę i mieszkańców rodzinnej wioski, wyrusza w pełną przygód podróż życia. Animacja nie jest jednak zwykłą bajką - opowieść o chłopcu zainspirowało życie reżysera.

Kadr z animacji "Sawa. Mały wielki bohater"

"Od zawsze jestem wielkim miłośnikiem kina animowanego i marzyłem, aby nakręcić swój pełnometrażowy film animowany" - wspomina reżyser, Maksim Fadeev.

Reklama

"Niestety wszystkie pomysły trafiały do kosza. Pewnej nocy przyszedł do mnie mój sześcioletni syn, Sawa, prosząc o przeczytanie bajki na dobranoc. Od tego wszystko się zaczęło..." - dodaje.

Fadeev zamiast przeczytać synowi książkę, postanowił wymyślić bajkę. Tak rozpoczęła się pełna improwizacji podróż w odległe krainy zamieszkane przez magiczne istoty.

Opowieść co rusz przerywana była pytaniami małego Sawy: "Co będzie, jeśli Słońce przestanie świecić?", "Czy serce człowieka jest wieczne?", "Czy Bóg ma serce?" - to tylko niektóre z trudnych pytań syna, z którymi musiał zmierzyć się reżyser.

"Wieczór z Sawą sprawił, że czułem coraz większą potrzebę napisania opowieści, która byłaby odpowiednia dla kilkulatków i jednocześnie potrafiłaby nauczyć Sawę oraz jego rówieśników czegoś wartościowego. Zajęło mi to kilka miesięcy, ale udało mi się stworzyć historię chłopca, który próbuje uratować swoją mamę, wioskę, w której mieszka, a także wszystkich innych bliskich mu ludzi przed tajemniczymi siłami, których nie potrafi jeszcze nawet w pełni zrozumieć" - wyznaje reżyser.

W polskiej wersji językowej animacji usłyszymy m.in. Filipa Rogowskiego, Annę Dereszowską, Piotra Fronczewskiego oraz Piotra Grabowskiego. "Sawa. Mały wielki bohater" na ekrany polskich kin trafi 13 listopada.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sawa. Mały wielki bohater

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje