Reklama

Saoirse Ronan: Po prostu wolność

​Kiedy w 2008 roku Saoirse Ronan otrzymywała nominację do Oscara za drugoplanową rolę w filmie "Pokuta", była jedną z najmłodszych aktorek, które dostąpiły zaszczytu rywalizacji o statuetkę Akademii. Dziś, w wieku 25 lat, Ronan ma na koncie już cztery oscarowe nominacje - w tym za "Małe kobietki", które 31 stycznia wchodzą na ekrany polskich kin. My zaś nadal nie jesteśmy pewni, jak powinno się poprawnie wymawiać imię błękitnookiej Irlandki.

Sairse Ronan ma dopiero dwadzieścia pięć lat, a na koncie już cztery nominacje do Oscara

To zresztą popularny problem, gdyż Ronan w niemal każdym wywiadzie pytana jest o prawidłową wymowę swojego imienia. Aktorka ma do tej kwestii sporo dystansu i zawsze grzecznie uczy kolejnych dziennikarzy, jak tak naprawdę ma na imię. Dodajmy, że samo słowo "saoirse" pochodzi z języka irlandzkiego (rodzice aktorki są Irlandczykami), w którym oznacza "wolność".

Reklama

Urodzona 12 kwietnia 1994 roku w Nowym Jorku (spędziła tam pierwsze trzy lata życia, po czym wraz z rodzicami wróciła do Dublina) Saoirse Ronan od najmłodszych lat była zaznajamiana z planem filmowym - jej ojciec jest aktorem. Sama zadebiutowała przed kamerą w wieku lat dziewięciu, występując w irlandzkim serialu "The Clinic". Po raz pierwszy na dużym ekranie pojawiła się u boku Michelle Pfeiffer i Paula Rudda w komedii "Nigdy nie będę twoja" (2007).

Cały świat usłyszał o nastolatce za sprawą kreacji Briony Tallis. Po mnóstwie odbytych przesłuchań, zajmująca się castingiem do filmu "Pokuta" Jina Jay natrafiła w końcu na dwunastoletnią Irlandkę z olbrzymią wrażliwością ekranową, która sprawiła, że dziewczynka okazała się idealna do roli młodej pisarki. "Wielu aktorów, wcielając się w dane postaci, sięga po swoje własne doświadczenia emocjonalne i wyobraźnię - nie ma dobrego czy złego sposobu na wykorzystanie takiej metody. Saoirse tego nie robi, po prostu wyobraża sobie, jak to jest być Briony Tallis" - mówił o 12-letniej aktorce reżyser Joe Wright. Za swoją zachwycającą kreację Ronan otrzymała nominacje do najważniejszych nagród filmowych: Oscara, Złotego Globu i nagrody BAFTA.

Rok później Ronan oglądaliśmy w biograficznym romansie "Houdini: Magia miłości" (2007), gdzie wcieliła się w postać córki szkockiej spirytystki (Catherine Zeta-Jones) zakochanej w słynnym iluzjoniście Harrym Houdinim (Guy Pearce). Mimo że jej kolejny film, ambitne science-fiction "Miasto cienia" (2008), przyjęty został raczej chłodno, Ronan, która wcieliła się w obrazie Gila Kenana w postać nastolatki Liny, mającej uchronić od zagłady miasto Ember, otrzymała nominację do Irlandzkich Nagród Filmowych w kategorii "najlepsza aktorka pierwszoplanowa".

Główna rola w filmie Petera Jacksona "Nostalgia anioła" (2009) - ekranizacji bestsellerowej książkę Alice Sebold - ugruntowała pozycje Ronan jako utalentowanej nastolatki. Aktorka wcieliła się w postać Susie Salmon, która zostaje brutalnie zgwałcona i i zamordowana przez swojego sąsiada. To co się dzieje po jej śmierci, obserwuje z nieba. Spoglądając w dół, snuje głosem czternastolatki koszmarną, ale też pełną nadziei opowieść.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Saoirse Ronan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje