Reklama

Reklama

Russell Crowe dołączył do obsady „Thor: Love and Thunder”

Kolejną gwiazdą, która wystąpi w realizowanym właśnie w Australii filmie „Thor: Love and Thunder” będzie Russell Crowe. Nie wiadomo jeszcze, w jaką postać się wcieli, można jednak przypuszczać, że popularnego aktora zobaczymy w jednym z epizodów, podobnie jak m.in. Matta Damona. Informację o udziale Crowe’a w filmie Taiki Waititiego podał portal „Deadline”.

Russell Crowe

Oprócz głównej obsady, w której znajdują się Chris Hemsworth, Tessa Thompson, Natalie Portman i Christian Bale, równie atrakcyjnie wygląda daleki plan filmu "Thor: Love and Thunder". Wiadomo, że w epizodach wystąpią Matt Damon, Luke Hemsworth, Sam Neill oraz Melissa McCarthy. Pierwsi trzej powtórzą swoje role asgardskich aktorów wcielających się w role Lokiego, Thora i Odyna. Zagrali je w poprzednim filmie cyklu: "Thor: Ragnarok". McCarthy zagra aktorkę grającą boginię Helę, którą w trzecim "Thorze" grała Cate Blanchett.

Jakby tego mało, w filmie "Thor: Love and Thunder" pojawi się też "delegacja" "Strażników Galaktyki" w postaci Karen Gillian i Chrisa Pratta. Powtórzą oni swoje role Nebuli i Star Lorda. W filmie zobaczymy też Jaimie Alexander, która znów zagra asgardską wojowniczkę Sif.

Reklama

Szczegóły fabuły filmu "Thor: Love and Thunder" trzymane są w tajemnicy. Wiadomo na pewno, że Natalie Portman, czyli filmowa Jane Foster, obdarzona zostanie mocą Thora i zamieni się w superbohaterkę znaną jako Mighty Thor. Rola głównego złoczyńcy przypadła Christianowi Bale'owi, który zagra postać znaną jako Gorr the God Butcher (Gorr, Rzeźnik Bogów). Gorr mści się na bogach za śmierć swojej rodziny. W zemście pomaga mu moc, jaką przejmuje od jednego z bogów.

Premierę filmu "Thor: Love and Thunder" zaplanowano na 6 maja 2022 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje