Reklama

Reklama

Ralph Fiennes znów jako Voldemort w "Harrym Potterze"?

Ralph Fiennes wyznał, że byłby zainteresowaniem powrotem do roli Voldemorta w kolejnych projektach, których bohaterem byłby Harry Potter.

Ralph Fiennes wyznał, że byłby zainteresowaniem powrotem do roli Voldemorta w kolejnych projektach, których bohaterem byłby Harry Potter.
Ralph Fiennes /Charles Sykes/Bravo/NBCU Photo Bank /Getty Images

Zapytany przez Variety, czy zdecydowałby się na ponowne wcielenie się w rolę Voldemorta, Ralph Fiennes odparł: "Na pewno, oczywiście. Nie ma co do tego wątpliwości".

Słowa aktora pojawiły się po tym, gdy szef Warner Bros. Discovery, David Zaslav, ujawnił, że chce zrobić więcej filmów o Harrym Potterze.

Zaslav podczas spotkania z akcjonariuszami studia, przedstawił im plany firmy na przyszłość. Seria filmów "Harry Potter" pojawiła się w kontekście dłuższej wypowiedzi, w której szef Warner Bros. Discovery przekonywał, jak ważne dla tego studia są duże franczyzy filmowe i serialowe. Takie jak "Superman", "Gra o tron" czy właśnie "Harry Potter".

Reklama

Warner Bros. Discovery stawia na filmowe franczyzy

"Musimy naprawdę skupić się na franczyzach. Od 13 lat nie mieliśmy filmu o Supermanie, od 15 lat nie mieliśmy filmu o Harrym Potterze. Przez ostatnie 25 lat komiksowe filmy DC Comics i seria 'Harry Potter' przyniosły studiu duże zyski. Dlatego stawiamy na franczyzy. To jedna z głównych przewag, jakie posiadamy. Dobrym przykładem jest prequel 'Gry o tron', serial 'Ród smoka'. Wciąż też posiadamy prawa do serii 'Władca pierścieni'. To marki rozumiane i kochane na całym świecie" - odpowiedział Zaslav na pytanie o to, jak zarządzanie studiem pod jego kierownictwem będzie różnić się od poprzedniego kierownictwa. Nie do końca wiadomo, skąd wziął podawane przez siebie informacje. Ostatni film z serii "Harry Potter" powstał w 2011 roku, a "Człowiek ze stali" o Supermanie w 2013 roku.

"Z filmami z popularnych franczyz jest tak, że poza granicami Stanów możemy na nich zarobić dwa, trzy razy więcej niż tutaj. Chcemy więc skupić się na dużych filmach, które widzowie kochają. Dla których skończą wcześniej kolację, by zdążyć do kina. A mamy ich dużo. 'Batman''Superman''Aquaman', może jesteśmy w stanie zrobić coś z 'Harrym Potterem'. Stawiamy na franczyzy" - dodał prezes Warner Bros. Discovery.

Ralph Fiennes w obronie J.K. Rowling

Współpraca z J.K. Rowling może być jednak ryzykowna. Od kilku miesięcy o autorce cyklu o Harrym Potterze jest bowiem głośno głównie za sprawą jej transfobicznych uwag. Sprawiły one, że wiele gwiazd serii odwróciło się od pisarki. Wcielający się w rolę Pottera Daniel Radcliffe opublikował list otwarty, w którym przekonywał, że wypowiadanie się przeciwko temu, co głosi Rowling jest bardzo ważne. W podobnym tonie wypowiedziała się jego koleżanka z planu, Emma Watson.

Jedną z niewielu gwiazd "Harry'ego Pottera", które stanęły w obronie Rowling, był... Ralph Fiennes. "J.K. Rowling napisała przecież te wspaniałe książki o umacnianiu, o tym, jak stać się lepszym, silniejszym, bardziej moralnie skoncentrowanym człowiekiem" - oświadczył.

W rozmowie z dziennikarzem "The New York Times Magazine" aktor przyznał, że "obelgi słowne", którymi w internecie obrzucana jest J.K. Rowling są "obrzydliwe" i "przerażające".

"Rozumiem ten punkt widzenia, ktoś może być zły na to, co ona mówi o kobietach. Ale [ona] nie jest przecież jakąś prawicową faszystką. To tylko kobieta, która mówi: 'Jestem kobietą i czuję, że jestem kobietą i chcę móc powiedzieć, że jestem kobietą'. Ja to rozumiem, chociaż nie jestem kobietą" - powiedział Fiennes.

"Harry Potter": Ralph Fiennes jako Voldemort

Ralph Fiennes zdradził niedawno, że na początku nie był przekonany do występu w produkcji o młodym czarodzieju, gdyż pierwsze części książki kojarzyły mu się z opowieściami skierowanymi do dzieci. Za namową najbliższych przyjął jednak rolę Voldemorta, który w historii Harry'ego Pottera jest ucieleśnieniem zła. 

Fiennes wcielał się w czarnoksiężnika i głównego przeciwnika Harry’ego Pottera w czterech częściach serii. W "Kamieniu filozoficznym" Voldemorta zagrał Richard Bremer. 

Ralph Fiennes do roli Voldemorta musiał przechodzić wielogodzinną charakteryzację - miał sztuczne zęby, komputerowo usuwano mu także nos. To jednak nie koniec niedogodności. Niedawno aktor zdradził, że grając tego bohatera, pod sukmaną musiał nosić kobiece pończochy.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Ralph Fiennes | Harry Potter

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy