Reklama

"Pokot" Agnieszki Holland: Kto jest kim?

"Pokot", najnowszy film Agnieszki Holland, trafi do polskich kin 24 lutego. Wcześniej będzie walczył o Złotego Niedźwiedzia podczas 67. Berlinale. Prezentujemy obsadę międzynarodowej produkcji oraz niepublikowane wcześniej fotosy z filmu.

Borys Szyc w scenie z filmu "Pokot"

Janina Duszejko, główna bohaterka nowego filmu Agnieszki Holland "Pokot", to emerytowana inżynierka, miłośniczka astrologii i wegetarianka. Kiedyś budowała mosty na Bliskim Wschodzie, dziś mieszka samotnie w Sudetach. Pewnej zimowej nocy odnajduje ciało swojego sąsiada, kłusownika. Okoliczności śmierci mężczyzny są niezwykle tajemnicze, gdyż jedyne ślady, które znajdowały się wokół jego domu, to odciski racic saren. Duszejko, widząc niemoc policji, rozpoczyna własne, niekonwencjonalne śledztwo...

Reklama

Główną rolę w filmie - Janiny Duszejko - zagrała Agnieszka Mandat. To nie było jej pierwsze spotkanie z Agnieszką Holland: "Tak naprawdę z Agnieszką Holland spotkałam się trzeci raz. W 'Aktorach prowincjonalnych' grałam sporą rolę dziennikarki jeżdżącej na motocyklu za głównym bohaterem granym przez Tadeusza Huka. Mój wątek został wycięty z filmu. Taki los aktorów - mimo że, jak mówiła Agnieszka - dobrze zagrałam, ale film był za długi. Teraz śmiałyśmy się, że dając mi tę rolę, Agnieszka się zrehabilitowała".

W nietypowej roli wystąpił Jakub Gierszał, doceniony niedawno przez prestiżowy Variety. Znalazł się na liście dziesięciu europejskich talentów, których karierę należy śledzić. O pracy nad "Pokotem" mówił: "Praca z Agnieszką Holland zaczęła się właściwie już na castingu, na który mnie zaprosiła i który prowadziła Weronika Migoń. Agnieszka zastanawiała się, jaki powinien być ten bohater i jaka w ogóle powinna być ekspresja bohaterów w filmie 'Pokot'. Dlatego od pierwszych zdjęć próbnych poszukiwaliśmy odpowiedniego dla filmu wyrazu postaci".

Wiktor Zborowski wciela się w postać Matogi, sąsiada Duszejko, który odnajduje ciało kłusownika mieszkającego nieopodal. "Matoga to postać nie do końca określona. Tajemnicza. Ponura i ciepła. Romantyczna i pragmatyczna. Zła i dobra. Niosąca jednocześnie mrok i dziwną poczciwość. Człowiek połamany, ale z zasadami. Oryginał" - opowiada aktor.

Borys Szyc w filmie gra bohatera, którego trudno polubić - Wnętrzak jest bezwzględnym myśliwym i właścicielem fermy lisów. "Nie obawiałem się grać złego człowieka. Zło na ekranie jest zawsze atrakcyjne i choć nie chcielibyśmy go doświadczyć w prawdziwym życiu, lubimy je podglądać w kinie, z bezpiecznej odległości. We Wnętrzaku jest mnóstwo emocji i uczuć, z którymi sobie po prostu nie radzi. Nie umie o nich mówić, zmienia je w agresję i złość. To dosyć powszechne zjawisko. Chciałem pokazać mechanizm powstawania zła. Trochę poza samym człowiekiem. Wnętrzak sprawia wrażenie bezwzględnego i twardego faceta, a tak naprawdę podszyty jest niepewnością i strachem" - tak aktor mówi o swojej postaci.

Na dużym ekranie debiutuje z kolei Patricia Volny. Aktorka na co dzień mieszka we Francji, jednak dobrze zna polską prowincję: "W dzieciństwie spędzałam wakacje w małej miejscowości w Małopolsce - już wówczas wyczuwałam specyficzną aurę takich miejsc. Mentalność ludzi i ich pewnego rodzaju społeczny introwertyzm, zespolenie ze swoją ziemią - taka 'magia z melancholią' - rzeczywiście bardzo pomagały w tworzeniu obrazu postaci. W przepięknych krajobrazach Kotliny Kłodzkiej odnosiłam wrażenie, że wszyscy stają się jak te zwierzęta w lesie - walczą o przetrwanie, życie, jednocześnie zachowując spokój płynący z bycia u siebie".

W pozostałych rolach zobaczymy między innymi: Miroslava Krobota, Tomasza Kota, Andrzeja Grabowskiego, Marcina Bosaka oraz Andrzeja Konopkę.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Pokot

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje