"Pasja" już w czasie realizacji wywołała protesty przedstawicieli środowisk żydowskich, zarzucających Gibsonowi, gorliwemu katolikowi, niewłaściwe ukazanie Męki Pańskiej.
W finalnej wersji filmu nie będzie zatem sceny, w której Kajfasz, arcykapłan żydowski w Jerozolimie, po wydaniu wyroku o ukrzyżowaniu Jezusa, zwraca się do Żydów słowami: Jego krew będzie na rękach naszych i naszych dzieci.
Mel Gibson zdecydował, że pełna wersja filmu będzie pokazana wyselekcjonowym grupom - księżom i pastorom.
"Nie brałem udziału w pierwszych pokazach filmu. Może ta scena, którą musiał wyciąć Mel Gibson, okazała się zbyt bolesna dla niektórych lub jej intencje zostały źle odczytane. Mel strasznie to przeżył" - powiedział gazecie The New York Times anonimowy rozmówca.
Film "Pasja" opowiada o ostatnich 12 godzinach z życia Jezusa. W produkcji Mela Gibsona w roli Jezusa Chrystusa zobaczymy Jamesa Caviezela i Monikę Bellucci jako Marię Magdalenę.
Polska premiera filmu odbędzie się 5 marca. Co ciekawe, jesteśmy pierwszym europejskim krajem, który pokaże "Pasję".








