Reklama

"Parasite" w czarno-białej wersji w kinach od 10 lutego

Po wielu sukcesach i w ogniu walki o sześć Oscarów koreańska produkcja "Parasite" doczekała się nowej, czarno-białej wersji filmu.

Czarno-biały plakat "Parasite"

Zafascynowany kinem niemym reżyser jeszcze przed premierą w Cannes przygotował alternatywną odsłonę swojego dzieła. Czarno-biała wersja filmu stała się swoistym hołdem dla mistrzów dawnego kina, takich jak F.W. Murnau, a Bong Joon-ho podkreśla, że pozbawiony kolorów obraz robi na nim duże wrażenie. 

Reklama

"Gdy byłem mały, mama zabraniała mi chodzić do kina z uwagi na 'wszechobecne bakterie'. Z tego powodu musiałem oglądać filmy na naszym czarno-białym telewizorze. Gdy myślę więc o klasycznym kinie, mam przed oczami tylko dwa kolory. Wpadłem na stosunkowo próżny pomysł - jeśli stworzę alternatywne, czarno-białe wersje moich filmów, te automatycznie staną się klasykami" - śmieje się reżyser.

"Fascynujące będzie zobaczyć, jak zmienia się doświadczenie widzów oglądających znany sobie film w czerni i bieli. Momentami odbierałem 'Parasite' w tej wersji bardziej jak baśń czy opowieść z dawnych lat. Drugi seans z kolei wydał mi się znacznie bardziej realistyczny, ostry i intensywny" - podkreśla Bong Joon-ho.

"Parasite" w czerni i bieli zdobył również uznanie widzów - kilka dni temu publiczność przyznała tej wersji nagrodę specjalną na Festiwalu w Rotterdamie. 

Na prośbę widzów pokazy tej wersji odbędą się również w Polsce. Już dzień po ceremonii rozdania Oscarów w wybranych kinach wystartują pierwsze pokazy laureata Złotej Palmy i Złotego Globa w czarno-białej odsłonie.Lista kin znajduje się na stronie dystrybutora filmu - Gutek Film.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Parasite

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje