Angelina Jolie ma spory dorobek kina akcji
Angelina Jolie może pochwalić się filmografią, w której od dawna funkcjonuje jako bohaterka od zadań specjalnych:
- "Lara Croft: Tomb Raider" - czyli rola, która zrobiła z niej globalną ikonę kina przygodowego i akcji,
- "Pan i Pani Smith" - film, który dał jej status królowej ekranowej chemii i przy okazji wszedł do popkultury na stałe,
- "Salt" - jedno z tych widowisk, gdzie Jolie właściwie biegnie przez cały film, a widz ma wrażenie, że ona naprawdę nie zna słowa stop,
- "Wanted - Ścigani" - pamiętne sceny akcji i stylistyka, która udowodniła, że pasuje jej także kino w wersji komiksowo brutalnej,
- "Czarownica" - zupełnie inny gatunek, ale postać aktorki przyciąga bardziej niż reszta świata przedstawionego.
Nic dziwnego, że... ma licencję pilota!
Aktorka zawsze miała w sobie coś z osoby, która lubi wyzwania i nie boi się rzeczy nie dla każdego. Zrobiła licencję pilota, nauczyła się latać i nie traktuje tego jako jednorazowej ciekawostki. To umiejętność, która wymaga czasu, procedur i ciągłego utrzymywania formy.
Lotnictwo ma w sobie coś, co pasuje do jej publicznego obrazu: niezależność, kontrola i chłodna koncentracja. W samolocie nie ma miejsca na gwiazdorzenie. Tu liczy się checklista, warunki, decyzje i zdrowy rozsądek. Angelina Jolie jest kojarzona z lataniem m.in. lekkimi maszynami treningowo-turystycznymi. To nie brzmi tak spektakularnie jak prywatny odrzutowiec, ale właśnie w tym jest urok: małe samoloty to latanie prawdziwe, a nie bycie pasażerem w luksusowej kabinie.
Tego typu maszyny dają ogromną frajdę, ale też wymagają umiejętności i odpowiedzialności. W małym samolocie czujesz wszystko: wiatr, turbulencje, reakcje sterów. To jest bardziej jak prowadzenie niż podróżowanie.
Zobacz też: W jakiej kolejności oglądać "Igrzyska śmierci"? Tak polecają widzowie











