Nick Jonas od lat udowadnia, że jego kariera nie kończy się na scenie koncertowej. Wychowany na planach produkcji Disneya, bardzo szybko wyrósł z wizerunku idola młodzieży. Widzowie mogli oglądać go m.in. w serialu "Kingdom", wojennym "Midway", pełnym akcji "Jumanji: Przygoda w dżungli" czy romansie "Miłość na nowo".
Nick Jonas ponownie na wielkim ekranie
Teraz Jonas szykuje się do kolejnego mocnego projektu. Aktor zagra w thrillerze akcji "Bodyman", który zostanie zaprezentowany podczas European Film Market w Berlinie. Film wyreżyseruje Gary Fleder, twórca znany z "Reachera" i właśnie "Kingdom" - serialu, przy którym Fleder miał już okazję pracować z Jonasem. Scenariusz napisał Byron Balasco, również związany wcześniej z "Kingdom".
"Praca nad 'Kingdom' z Byronem Balasco i Nickiem Jonasem była jednym z najważniejszych momentów w mojej karierze" - powiedział Fleder. "Cieszę się, że mogę wrócić do nich przy 'Bodymanie' - inteligentnym, zwięzłym, pełnym napięcia thrillerze akcji, który daje Nickowi szansę na pokazanie wszystkich jego możliwości: fizyczności, intensywności i emocjonalnej głębi".
O czym opowie "Bodyman"?
"Bodyman" zapowiada się jako klaustrofobiczny thriller rozgrywający się w świątecznej scenerii. Podczas rodzinnych obchodów Bożego Narodzenia ekscentryczny miliarder podejmuje szokującą decyzję: zapisuje cały swój majątek wieloletniemu ochroniarzowi ( w tej roli Jonas), pomijając własne dzieci. W odizolowanej, rodzinnej posiadłości rozpoczyna się walka o władzę i przetrwanie.
"Rozwijałem ten projekt od jakiegoś czasu i cieszę się, że doszedł do skutku. Ponowna współpraca z Byronem Balasco i reżyserem Garym Flederem sprawia, że ten projekt jest dla mnie jeszcze bardziej wyjątkowy" - wyznał aktor.
Zdjęcia do filmu ruszają w czerwcu 2026 roku.
Zobacz też: Miłość przerwana przez nagłą śmierć. Nigdy się z tym nie pogodziła










