Reklama

Reklama

​Neve Campbell zaatakowana przez niedźwiedzia na planie filmu. Co się stało?

W piątek, 14 stycznia, na polskie ekrany trafiła długo oczekiwana nowa część serii "Krzyk". W filmie oczywiście nie mogło zabraknąć jednej z bohaterek cyklu, czyli Neve Campbell. Aktorka w jednej z rozmów wyznała, że przed laty na planie zaatakował ją... niedźwiedź. Jak do tego doszło?

W piątek, 14 stycznia, na polskie ekrany trafiła długo oczekiwana nowa część serii "Krzyk". W filmie oczywiście nie mogło zabraknąć jednej z bohaterek cyklu, czyli Neve Campbell. Aktorka w jednej z rozmów wyznała, że przed laty na planie zaatakował ją... niedźwiedź. Jak do tego doszło?
Neve Campbell na początku aktorskiej kariery /Columbia Pictures/Courtesy Everett Collection /Getty Images

Neve Campbell zaatakowana przez niedźwiedzia

Neve Campbell opowiedziała o tej historii w programie Kelly Clarkson.

"Grałam w filmie dziewczynę, która dobrze radzi sobie ze zwierzętami. Była w nim scena, w której goni mnie niedźwiedź. Przyprowadzili tego niedźwiedzia na plan i dali mi butelkę coca-coli, żebym go napoiła. Potem kazali mi zanurzyć rękę w miodzie i uciekać. A kiedy dobiegnę do drzewa, miałam wyciągnąć dłoń i nakarmić niedźwiedzia miodem" - opisała Campbell sytuację z planu filmu, w którym grała, gdy miała 17 lat.

Reklama

"Zamoczyłam więc rękę w miodzie, dobiegłam we wskazane miejsce, odwróciłam się, wystawiłam rękę, ale niedźwiedź nie zwalniał i wcale nie był zainteresowany moją dłonią. Złapał mnie za nogę i pobiegł ze mną do lasu. Moja mama była wtedy na planie i zaczęła wrzeszczeć" - wspominała aktorka.

"Cała ekipa zamarła, bo nikt nie wierzył w to, co się wydarzyło. Pomyślałam jedynie, żebym im krzyknąć, że niedźwiedź mnie gryzie, tak jakby nie było to oczywiste" - dodała.

Sytuację opanował obecny na planie poskramiacz niedźwiedzi, który zaczął rzucać w stronę zwierzęcia kamieniami, by odwrócić jego uwagę od młodej dziewczyny.

Nie dziwi fakt, że po takich doświadczeniach z młodości Neve Campbell już w czterech filmach serii "Krzyk" skutecznie radziła sobie z kolejnymi mordercami ukrytymi za ikoniczną maską Ghostface'a. W piątej części serii zatytułowanej po prostu "Krzyk", grana przez nią Sidney Prescott ponownie będzie musiała zmierzyć się z filmowym zabójcą.

"Krzyk" 2022: Bohaterowie, fabuła, zwiastun

Pierwszy "Krzyk", na którego kształt wpływ miał kultowy "Halloween" (1978) Johna Carpentera, był najbardziej kasowym filmem na rynku amerykańskim w 1996 roku. Sukces wziął się zarówno z mistrzostwa Wesa Cravena w budowaniu napięcia (złowrogie sceny z dzwoniącym telefonem), jak i specyficznego poczucia humoru, przejawiającego się zwłaszcza w inteligentnej grze z regułami gatunkowymi "slashera".

Ironia na granicy zgrywy i prawdziwa groza połączyły się w trylogii "Krzyk" w idealnych proporcjach. Taka była opinia sporej części krytyki, a zwłaszcza armii zaprzysięgłych fanów.

Na przestrzeni lat powstawały kolejne części. Reżyserem wszystkich był Wes Craven. Niestety w 2015 roku w wieku 76 lat twórca zmarł i realizacja kolejnych części stanęła pod znakiem zapytania. Nad piątą częścią zdecydował się czuwać Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett.

Film "Krzyk" zadebiutował na ekranach polskich kin 14 stycznia.

Zobacz również:

W latach 90. była wielką gwiazdą. Powróci na szczyt?

Emma Watson oskarżona o antysemityzm! Gwiazdy stanęły w jej obronie

Jego nagie zdjęcia obiegły świat. Skandal ciągnął się latami!

Kto zagra nowego Bonda? Jest siedmiu kandydatów!

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Neve Campbell

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL