Natalia Rybicka: Daleko od Instagrama

Natalia Rybicka
Natalia Rybicka Mieszko PiętkaAKPA
Natalia Rybicka w scenie z serialu "Szpilki na Giewoncie"
Natalia Rybicka w scenie z serialu "Szpilki na Giewoncie"Gałązka AKPA

Natalia Rybicka: Skomplikowane psychologicznie postaci

Kiedy Natalia Rybicka była małą dziewczynką, marzyła, by zostać tancerką. Już jako sześciolatka chodziła na zajęcia taneczne, pasjonował ją taniec nowoczesny i... disco dance, w którym była naprawdę świetna, co potwierdzają aż dwa tytuły Mistrzyni Polski w Disco Dance Freestyle, jakie zdobyła.
Kiedy Natalia Rybicka była małą dziewczynką, marzyła, by zostać tancerką. Już jako sześciolatka chodziła na zajęcia taneczne, pasjonował ją taniec nowoczesny i... disco dance, w którym była naprawdę świetna, co potwierdzają aż dwa tytuły Mistrzyni Polski w Disco Dance Freestyle, jakie zdobyła.MWMedia
"Natalia jest stworzona do kreowana tzw. trudnych i skomplikowanych psychologicznie postaci" - mówił o Natalii Rybickiej Ryszard Brylski, reżyser filmu "Żurek" (2003), w którym 17-letnia wówczas aktorka stworzyła przejmujący duet z Katarzyną Figurą.

Z okazji 30. urodzin Natalii Rybickej przypominamy jej najważniejsze ekranowe wcielenia.
"Natalia jest stworzona do kreowana tzw. trudnych i skomplikowanych psychologicznie postaci" - mówił o Natalii Rybickiej Ryszard Brylski, reżyser filmu "Żurek" (2003), w którym 17-letnia wówczas aktorka stworzyła przejmujący duet z Katarzyną Figurą. Z okazji 30. urodzin Natalii Rybickej przypominamy jej najważniejsze ekranowe wcielenia. Sebastian wolny / AGENCJA SEEast News
Natalię Rybicką mogliśmy oglądać także w szeregu telewizyjnych produkcji. Przez wiele lat była w obsadzie seriali "Samo Życie" i "Blondynka" (na zdjęciu). Pojawiała się też gościnnie n.in. w "Ojcu Mateuszu", "Komisarzu Alexie" czy "Prawie Agaty".
Natalię Rybicką mogliśmy oglądać także w szeregu telewizyjnych produkcji. Przez wiele lat była w obsadzie seriali "Samo Życie" i "Blondynka" (na zdjęciu). Pojawiała się też gościnnie n.in. w "Ojcu Mateuszu", "Komisarzu Alexie" czy "Prawie Agaty".Wojciech Wojtkielewicz / Polska PressEast News
Ostatnia kinową rolą Natalii Rybickiej pozostaje kreacja femme fatale o imieniu Modesta w filmie Janusza Majewskiego "Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy".

- Nie wiadomo skąd jest ani czym się zajmuje. Wiadomo, że ma piękny głos i kobiecą osobowość. Jest świadoma swoich walorów, czaruje mężczyzn - tak Rybicka charakteryzowała swoją bohaterkę.
 
- To, że mogłam zamienić trampki na szpilki, było przyjemnym doświadczeniem. Na co dzień rzadko mam okazję poczuć się aż tak kobieco - dodała aktorka.
Ostatnia kinową rolą Natalii Rybickiej pozostaje kreacja femme fatale o imieniu Modesta w filmie Janusza Majewskiego "Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy". - Nie wiadomo skąd jest ani czym się zajmuje. Wiadomo, że ma piękny głos i kobiecą osobowość. Jest świadoma swoich walorów, czaruje mężczyzn - tak Rybicka charakteryzowała swoją bohaterkę. - To, że mogłam zamienić trampki na szpilki, było przyjemnym doświadczeniem. Na co dzień rzadko mam okazję poczuć się aż tak kobieco - dodała aktorka.materiały dystrybutora
Już jako świeżo upieczona absolwentka Akademii Teatralnej w Warszawie, zagrała główną rolę kobiecą w "Chrzcie" Marcina Wrony (na zdjęciu).

Kolejne kinowe kreacje Rybicka stworzyła w "Piątej porze roku" (2012) Jerzego Domaradzkiego (autostopowiczka) i "Syberiadzie polskiej" (2013) Janusza Zaorskiego (duża rola Sylwii Korcz).
Już jako świeżo upieczona absolwentka Akademii Teatralnej w Warszawie, zagrała główną rolę kobiecą w "Chrzcie" Marcina Wrony (na zdjęciu). Kolejne kinowe kreacje Rybicka stworzyła w "Piątej porze roku" (2012) Jerzego Domaradzkiego (autostopowiczka) i "Syberiadzie polskiej" (2013) Janusza Zaorskiego (duża rola Sylwii Korcz). materiały dystrybutora
Po występie w "Żurku" zagrała w kilku innych filmach, m.in. w: "Dublerach" (2006) Marcina Ziębińskiego,"Kto nigdy nie żył..." (2006) Andrzeja Seweryna, "Wszystko będzie dobrze" (2007) Tomasza Wiszniewskiego oraz "Porze mroku" (2008) Grzegorza Kuczeriszki (na zdjęciu, pierwsza główna rola aktorki).
Po występie w "Żurku" zagrała w kilku innych filmach, m.in. w: "Dublerach" (2006) Marcina Ziębińskiego,"Kto nigdy nie żył..." (2006) Andrzeja Seweryna, "Wszystko będzie dobrze" (2007) Tomasza Wiszniewskiego oraz "Porze mroku" (2008) Grzegorza Kuczeriszki (na zdjęciu, pierwsza główna rola aktorki).materiały dystrybutora
Kiedy zdecydowała się zdawać egzaminy do warszawskiej Akademii Teatralnej, była już bardzo doświadczoną aktorką i miała na swoim koncie nominację do Orła - najważniejszej polskiej nagrody filmowej - za drugoplanową rolę w "Żurku", w którym brawurowo zagrała obok Katarzyny Figury i Zbigniewa Zamachowskiego.

Już trakcie studiów Rybicka wystąpiła w "Londyńczykach" (na zdjęciu, z Lesławem Żurkiem), "Ratownikach" i "Ojcu Mateuszu", a po ukończeniu szkoły teatralnej dostała angaż w Teatrze Studio, potem w Teatrze Współczesnym, zagrała też w "Szpilkach na Giewoncie" i "Hotelu 52".
Kiedy zdecydowała się zdawać egzaminy do warszawskiej Akademii Teatralnej, była już bardzo doświadczoną aktorką i miała na swoim koncie nominację do Orła - najważniejszej polskiej nagrody filmowej - za drugoplanową rolę w "Żurku", w którym brawurowo zagrała obok Katarzyny Figury i Zbigniewa Zamachowskiego. Już trakcie studiów Rybicka wystąpiła w "Londyńczykach" (na zdjęciu, z Lesławem Żurkiem), "Ratownikach" i "Ojcu Mateuszu", a po ukończeniu szkoły teatralnej dostała angaż w Teatrze Studio, potem w Teatrze Współczesnym, zagrała też w "Szpilkach na Giewoncie" i "Hotelu 52".AKPA
- Aktorką zostałam przez przypadek - śmieje się Natalia Rybicka..

- Pewnego dnia tata przez pomyłkę - zamiast na casting do grupy tanecznej - zapisał mnie na przesłuchanie do musicalu "Piotruś Pan" w reżyserii Janusza Józefowicza. Okazało się, że poza tańczeniem potrafię też powiedzieć wierszyk i zaśpiewać. Dostałam wtedy rolę Tygrysicy Lilii - wspomina aktorka.

Już po pierwszych przedstawieniach "Piotrusia Pana" w Teatrze Buffo okazało się, że 14-letnia wtedy Natalia ma ogromny talent aktorski. Nie musiała długo czekać, by upomnieli się o nią twórcy seriali - najpierw dostała rolę w "Więzach krwi", potem dołączyła do obsady "Samego życia" i "Plebanii" oraz zagrała w "M jak miłość", "Na dobre i na złe" i "Kryminalnych".
- Aktorką zostałam przez przypadek - śmieje się Natalia Rybicka.. - Pewnego dnia tata przez pomyłkę - zamiast na casting do grupy tanecznej - zapisał mnie na przesłuchanie do musicalu "Piotruś Pan" w reżyserii Janusza Józefowicza. Okazało się, że poza tańczeniem potrafię też powiedzieć wierszyk i zaśpiewać. Dostałam wtedy rolę Tygrysicy Lilii - wspomina aktorka. Już po pierwszych przedstawieniach "Piotrusia Pana" w Teatrze Buffo okazało się, że 14-letnia wtedy Natalia ma ogromny talent aktorski. Nie musiała długo czekać, by upomnieli się o nią twórcy seriali - najpierw dostała rolę w "Więzach krwi", potem dołączyła do obsady "Samego życia" i "Plebanii" oraz zagrała w "M jak miłość", "Na dobre i na złe" i "Kryminalnych". AKPA

Natalia Rybicka: Szpilki zamiast trampek

Zobacz również:

Sonia Bohosiewicz i Natalia Rybicka o filmie "Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy"INTERIA.PL

Natalia Rybicka: Brzydsza niż w telewizji?

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?