Mel Gibson ojcem Leonarda DiCaprio? "Szykowała się wspaniała obsada"

Oprac.: Tomasz Bielenia

Leonardo DiCaprio i Mel Gibson w 2013 roku
Leonardo DiCaprio i Mel Gibson w 2013 rokuAlberto Rodriguez/NBC/NBCUniversalGetty Images

Dlaczego Baz Luhrmann nie nakręcił filmu o Aleksandrze Wielkim?


Ostatni raz oglądaliśmy DiCaprio na kinowym ekranie w tegorocznym "Wilku z Wall Strreet" Martina Scorsese, gdzie wcielił się w postać amerykańskiego miliardera Jordana Belforta. Obraz pobił niechlubny rekord należący do "Morderczego lata" Spike'a Lee, stając się najbardziej wulgarnym filmem fabularnym w historii kina. Słowo "fuck" pada w nim aż 506 razy, o 71 razy więcej niż w obrazie z 1999 roku.
Ostatni raz oglądaliśmy DiCaprio na kinowym ekranie w tegorocznym "Wilku z Wall Strreet" Martina Scorsese, gdzie wcielił się w postać amerykańskiego miliardera Jordana Belforta. Obraz pobił niechlubny rekord należący do "Morderczego lata" Spike'a Lee, stając się najbardziej wulgarnym filmem fabularnym w historii kina. Słowo "fuck" pada w nim aż 506 razy, o 71 razy więcej niż w obrazie z 1999 roku.
"Zobaczyć Leonardo DiCaprio w różowym garniturze i zdać sobie sprawę, że jest jedynym człowiekiem, który w tej stylizacji wygląda naprawdę świetnie, to moment, który naprawdę daje do myślenia" - przyznała Carey Mulligan, partnerka DiCaprio w ekranizacji "Wielkiego Gatsby'ego" w reżyserii Baza Luhrmanna.
"Zobaczyć Leonardo DiCaprio w różowym garniturze i zdać sobie sprawę, że jest jedynym człowiekiem, który w tej stylizacji wygląda naprawdę świetnie, to moment, który naprawdę daje do myślenia" - przyznała Carey Mulligan, partnerka DiCaprio w ekranizacji "Wielkiego Gatsby'ego" w reżyserii Baza Luhrmanna.
Chyba nigdy w karierze nie dane mu było zagrać równie odpychającej postaci, jak bohater "Django" (2013) Quentina Tarantino. Calvin Candie to właściciel Candylandu, owianej złą sławą plantacji, na której czarnoskórzy niewolnicy szkoleni są do walk między sobą.
Chyba nigdy w karierze nie dane mu było zagrać równie odpychającej postaci, jak bohater "Django" (2013) Quentina Tarantino. Calvin Candie to właściciel Candylandu, owianej złą sławą plantacji, na której czarnoskórzy niewolnicy szkoleni są do walk między sobą.
Po ponad 10 latach od sukcesu "Titanika" DiCaprio i Winslet ponownie spotkali sie na planie filmowym w "Drodze do szczęścia" Sama Mendesa (2008). Tym razem udało im się bezbłędnie zagrać przeciętne amerykańskie małżeństwo.
Po ponad 10 latach od sukcesu "Titanika" DiCaprio i Winslet ponownie spotkali sie na planie filmowym w "Drodze do szczęścia" Sama Mendesa (2008). Tym razem udało im się bezbłędnie zagrać przeciętne amerykańskie małżeństwo.East News
Kolejną nominację do nagrody Akademii przyniosła DiCaprio rola najemnika z Zimbabwe - Danny'ego Archera - w "Krwawym diamencie" (2006) Edwarda Zwicka ."Leo zaangażował się w tę rolę całym sobą" - reżyser chwalił aktora. "On ma tę zadziwiającą zdolność całkowitego 'wejścia' w swoją postać, aż do samego końca. Przesiadywał z byłymi najemnikami, pracownikami organizacji pozarządowych, dawnymi żołnierzami i godzinami po prostu przysłuchiwał się ich rozmowom. W końcu potrafił nawet improwizować, posługując się ich dialektem. Jednak tym, co z niego emanowało, był nie tylko język, ale przede wszystkim istota postaci Danny'ego Archera" - mówił Zwick.
Kolejną nominację do nagrody Akademii przyniosła DiCaprio rola najemnika z Zimbabwe - Danny'ego Archera - w "Krwawym diamencie" (2006) Edwarda Zwicka ."Leo zaangażował się w tę rolę całym sobą" - reżyser chwalił aktora. "On ma tę zadziwiającą zdolność całkowitego 'wejścia' w swoją postać, aż do samego końca. Przesiadywał z byłymi najemnikami, pracownikami organizacji pozarządowych, dawnymi żołnierzami i godzinami po prostu przysłuchiwał się ich rozmowom. W końcu potrafił nawet improwizować, posługując się ich dialektem. Jednak tym, co z niego emanowało, był nie tylko język, ale przede wszystkim istota postaci Danny'ego Archera" - mówił Zwick.
Rola milionera, wynalazcy i producenta filmowego Howarda Hughesa w filmie Scorsese "Aviator" (2005) przyniosła DiCaprio drugą nominację do Oscara i Złoty Glob dla najlepszego aktora. "Kiedy Leo zaczynał mówić o Hughesie, widziało się iskry w jego oczach i nie było problemu, żeby go sobie w tej roli wyobrazić. Kiedyś widziałem go na planie i to było naprawdę niesamowite, jak z młodego, entuzjastycznie nastawionego człowieka stawał się nagle starym Howardem opętanym przez swoje demony" - wspominał producent Graham King.
Rola milionera, wynalazcy i producenta filmowego Howarda Hughesa w filmie Scorsese "Aviator" (2005) przyniosła DiCaprio drugą nominację do Oscara i Złoty Glob dla najlepszego aktora. "Kiedy Leo zaczynał mówić o Hughesie, widziało się iskry w jego oczach i nie było problemu, żeby go sobie w tej roli wyobrazić. Kiedyś widziałem go na planie i to było naprawdę niesamowite, jak z młodego, entuzjastycznie nastawionego człowieka stawał się nagle starym Howardem opętanym przez swoje demony" - wspominał producent Graham King.
Rolą w "Gangach Nowego Jorku" (2002) rozpoczał DiCaprio wieloletnią współpracę z Martinem Scorsese. "Myślę, że Leonardo ma w sobie dużo z wielkich aktorów starszego pokolenia - Roberta De Niro, Ala Pacino i Dustina Hoffmana. Odznacza się podobnym do nich instynktem a jest to coś, co bardzo cenię" - Scorsese porównał DiCaprio do największych gwiazd Hollywod.
Rolą w "Gangach Nowego Jorku" (2002) rozpoczał DiCaprio wieloletnią współpracę z Martinem Scorsese. "Myślę, że Leonardo ma w sobie dużo z wielkich aktorów starszego pokolenia - Roberta De Niro, Ala Pacino i Dustina Hoffmana. Odznacza się podobnym do nich instynktem a jest to coś, co bardzo cenię" - Scorsese porównał DiCaprio do największych gwiazd Hollywod.
Kiedy Steven Spielberg zaofiarował DiCaprio główną rolę w filmie "Złap mnie, jeślki potrafisz", był już wielkim fanem aktora. Teraz gwiazdor dostał szansę pokazania pełnego wachlarza aktorskich umiejętności, wcielając się w postać Franka Abagnale'a - najmłodszej osoby w historii, która znalazła się na liście najbardziej poszukiwanych przestępców FBI.
Kiedy Steven Spielberg zaofiarował DiCaprio główną rolę w filmie "Złap mnie, jeślki potrafisz", był już wielkim fanem aktora. Teraz gwiazdor dostał szansę pokazania pełnego wachlarza aktorskich umiejętności, wcielając się w postać Franka Abagnale'a - najmłodszej osoby w historii, która znalazła się na liście najbardziej poszukiwanych przestępców FBI.
"Leo to zdumiewający aktor, jest świeży, oryginalny i wprost kipi pomysłami" - powiedział Danny Boyle, reżyser filmu "Niebiańska plaża". "Cechuje go prawdziwie europejska wrażliwość - choć sam gwałtownie by się sprzeciwił takiemu twierdzeniu - spodobał mu się więc pomysł, by zagrać bohatera nie wolnego od słabości" - dodawał Boyle. Ofiarując DiCaprio rolę w swym obrazie, zafundował jednak aktorowi kolejną nominację do Złotej Maliny!
"Leo to zdumiewający aktor, jest świeży, oryginalny i wprost kipi pomysłami" - powiedział Danny Boyle, reżyser filmu "Niebiańska plaża". "Cechuje go prawdziwie europejska wrażliwość - choć sam gwałtownie by się sprzeciwił takiemu twierdzeniu - spodobał mu się więc pomysł, by zagrać bohatera nie wolnego od słabości" - dodawał Boyle. Ofiarując DiCaprio rolę w swym obrazie, zafundował jednak aktorowi kolejną nominację do Złotej Maliny!
Rok później DiCaprio wystąpił w historycznym filmie "Człowiek w żelaznej masce", wcielając się w podwójną rolę: króla Ludwika XIV i jego skrywanego bliźniaka - Filipa. Wysiłki aktora doceiła jednak tylko kapituła... Złotych Malin, przyznając DiCaprio nagrodę w kategorii... Najgorsza Ekranowa Para.
Rok później DiCaprio wystąpił w historycznym filmie "Człowiek w żelaznej masce", wcielając się w podwójną rolę: króla Ludwika XIV i jego skrywanego bliźniaka - Filipa. Wysiłki aktora doceiła jednak tylko kapituła... Złotych Malin, przyznając DiCaprio nagrodę w kategorii... Najgorsza Ekranowa Para.
Hollywoodzką gwiazdę ucznił z niego kasowy przebój Jamesa Camerona 'Titanic", w którym DiCaprio partnerowała na ekranie Kate Winslet. "Pozyskanie Leo było dla nas prawdziwym łutem szczęścia. Wiedziałem, że widzowie instynktownie poczują się z nim związani. Leo jest aktorem niezwykle witalnym, jest niezmordowany, nie sposób go pokonać" - mówił o aktorze reżyser filmu. Mimo aż 14 nominacji do Oscara (ostatecznie "Titanic" triumfował aż w 11 kategoriach), wśród wybrańców Akademii zabrakło jednak nazwiska Di Caprio.
Hollywoodzką gwiazdę ucznił z niego kasowy przebój Jamesa Camerona 'Titanic", w którym DiCaprio partnerowała na ekranie Kate Winslet. "Pozyskanie Leo było dla nas prawdziwym łutem szczęścia. Wiedziałem, że widzowie instynktownie poczują się z nim związani. Leo jest aktorem niezwykle witalnym, jest niezmordowany, nie sposób go pokonać" - mówił o aktorze reżyser filmu. Mimo aż 14 nominacji do Oscara (ostatecznie "Titanic" triumfował aż w 11 kategoriach), wśród wybrańców Akademii zabrakło jednak nazwiska Di Caprio.
Rok później DiCaprio wystąpił w głównej roli w "Romeo i Julii" Baza Luhrmanna - współczesnej adaptacji dramatu Szekspira, która przyniosła mu nagrodę dla najlepszego aktora na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie.
Rok później DiCaprio wystąpił w głównej roli w "Romeo i Julii" Baza Luhrmanna - współczesnej adaptacji dramatu Szekspira, która przyniosła mu nagrodę dla najlepszego aktora na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie.East News
W 1995 r. DiCaprio był gwiazdą trzech bardzo różniących się od siebie filmów. Pierwszy z nich to "Szybcy i martwi" w reżyserii Sama Raimiego, w którym wystąpił wraz z Sharon Stone i Gene'em Hackmanem. Kolejnym wyzwaniem była rola narkomana Jima Carrolla w przejmującym dramacie "Przetrwać w Nowym Jorku". I wreszcie w trzecim filmie - "Całkowite zaćmienie" w reżyserii Agnieszki Holland (na zdjęciu) - aktor wcielił się w postać poety Arthura Rimbauda.
W 1995 r. DiCaprio był gwiazdą trzech bardzo różniących się od siebie filmów. Pierwszy z nich to "Szybcy i martwi" w reżyserii Sama Raimiego, w którym wystąpił wraz z Sharon Stone i Gene'em Hackmanem. Kolejnym wyzwaniem była rola narkomana Jima Carrolla w przejmującym dramacie "Przetrwać w Nowym Jorku". I wreszcie w trzecim filmie - "Całkowite zaćmienie" w reżyserii Agnieszki Holland (na zdjęciu) - aktor wcielił się w postać poety Arthura Rimbauda.
Później DiCaprio zagrał w 1993 r. wraz z Johnnym Deppem w filmie "Co gryzie Gilberta Grape'a", otrzymując swoje pierwsze nominacje do Oscara i Złotego Globu za rolę niepełnosprawnego umysłowo młodego mężczyzny. W dodatku zdobył także nagrodę National Board of Review dla najlepszego aktora drugoplanowego i nagrodę Los Angeles Film Critic's Association dla najlepszego aktora młodego pokolenia.
Później DiCaprio zagrał w 1993 r. wraz z Johnnym Deppem w filmie "Co gryzie Gilberta Grape'a", otrzymując swoje pierwsze nominacje do Oscara i Złotego Globu za rolę niepełnosprawnego umysłowo młodego mężczyzny. W dodatku zdobył także nagrodę National Board of Review dla najlepszego aktora drugoplanowego i nagrodę Los Angeles Film Critic's Association dla najlepszego aktora młodego pokolenia.
Przełom w jego karierze filmowej nastąpił, kiedy reżyser Michael Caton-Jones powierzył mu rolę Tobiasa Wolffa w filmowej adaptacji dramatu autobiograficznego dramatu Wolffa "Chłopięcy świat", w którym DiCaprio wystąpił u boku Roberta De Niro i Ellen Barkin.
Przełom w jego karierze filmowej nastąpił, kiedy reżyser Michael Caton-Jones powierzył mu rolę Tobiasa Wolffa w filmowej adaptacji dramatu autobiograficznego dramatu Wolffa "Chłopięcy świat", w którym DiCaprio wystąpił u boku Roberta De Niro i Ellen Barkin.
Leonardo DiCaprio urodził się w Hollywood w Kalifornii. Rozpoczął karierę aktorską w wieku 14 lat. Po kilku epizodach w telewizji, reklamach i filmach został zaangażowany do przebojowego sitcomu "Dzieciaki, kłopoty i my".
Leonardo DiCaprio urodził się w Hollywood w Kalifornii. Rozpoczął karierę aktorską w wieku 14 lat. Po kilku epizodach w telewizji, reklamach i filmach został zaangażowany do przebojowego sitcomu "Dzieciaki, kłopoty i my".East News
Za kilkanaście lat jego nazwisko będziemy wymieniac jednym tchem z wielkimi Hollywood: Alem Pacino, Robertem De Niro oraz Dustinem Hoffmanem. Obchodzący dziś 40. urodziny Leonardo DiCaprio udowodnił już jednak nie raz, że potrafi zagrać w dosłownie wszystko. Aby dogonić słynnych poprzedników, brakuje mu chyba tylko Oscara (ma na koncie aż 4 nominacje). Po raz pierwszy na kinowym ekranie oglądaliśmy go jednak w w 1991 roku w  komediowym horrorze sci-fi "Critters 3".
Za kilkanaście lat jego nazwisko będziemy wymieniac jednym tchem z wielkimi Hollywood: Alem Pacino, Robertem De Niro oraz Dustinem Hoffmanem. Obchodzący dziś 40. urodziny Leonardo DiCaprio udowodnił już jednak nie raz, że potrafi zagrać w dosłownie wszystko. Aby dogonić słynnych poprzedników, brakuje mu chyba tylko Oscara (ma na koncie aż 4 nominacje). Po raz pierwszy na kinowym ekranie oglądaliśmy go jednak w w 1991 roku w komediowym horrorze sci-fi "Critters 3".
Od kilku lat mówi się, że Gibson wróci na reżyserski fotel z sequelem "Pasji".

"To będzie arcydzieło. To będzie największy film w historii dziejów. Takie kino jest ważne w obecnych czasach. Jednak filmy biblijne nie powstają. Zamiast tego powstają kolejne filmy Marvela. Zobaczysz na ekranie Supermana, ale nie zobaczysz Jezusa. Ale to ja gram największego superbohatera wszech czasów" - mówił niedawno Jim Caviezel, który w "Pasji" zagrał Chrystusa.

Autorami scenariusza filmu "Pasja: Wskrzeszenie" są Mel Gibson i Randall Wallace. Obaj współpracowali już razem przy filmach "Braveheart - Waleczne serce" oraz "Byliśmy żołnierzami".
Od kilku lat mówi się, że Gibson wróci na reżyserski fotel z sequelem "Pasji". "To będzie arcydzieło. To będzie największy film w historii dziejów. Takie kino jest ważne w obecnych czasach. Jednak filmy biblijne nie powstają. Zamiast tego powstają kolejne filmy Marvela. Zobaczysz na ekranie Supermana, ale nie zobaczysz Jezusa. Ale to ja gram największego superbohatera wszech czasów" - mówił niedawno Jim Caviezel, który w "Pasji" zagrał Chrystusa. Autorami scenariusza filmu "Pasja: Wskrzeszenie" są Mel Gibson i Randall Wallace. Obaj współpracowali już razem przy filmach "Braveheart - Waleczne serce" oraz "Byliśmy żołnierzami".Everett CollectionEast News
Od wielu at Gibsonowi zarzuca się antysemityzm. W 2012 roku hollywoodzki scenarzysta Joe Eszterhas oskarżył Mela Gibsona o sabotaż planowanego filmu o historycznej rewolcie Żydów. Według scenarzysty gwiazdor zrezygnował z realizacji obrazu z antysemickich powodów. "Doszedłem do wniosku, że powodem, dla którego nie nakręcisz 'The Maccabees', jest najpaskudniejszy z możliwych. Po prostu nienawidzisz Żydów" - napisał Eszterhas w specjalnym liście.

W 2020 roku sprawa domniemanego antysemityzmu Gibsona wróciła do publicznej dyskusji po wywiadzie, jaki Winona Ryder udzieliła gazecie "The Sunday Times". Aktorka opisała spotkanie z Gibsonem, do którego doszło na jednym z przyjęć w 1996 roku. 

"Byłam na imprezie u mojego przyjaciela. Podszedł do nas Mel Gibson, który palił cygaro. W pewnym momencie, gdy wszyscy byliśmy zajęci rozmową, zapytał mojego znajomego, który był zdeklarowanym gejem: 'Och, chwila, czy zaraz złapię AIDS?'. Później pojawił się temat Żydów. Wtedy zaczepił mnie słowami: 'Chyba nie uciekłaś z pieca, co?'. Przy okazji kolejnego spotkania próbował za to przeprosić" - wyznała aktorka.

Gibson za pośrednictwem swojego reprezentanta kategorycznie zaprzeczył tym oskarżeniom i stwierdził, że Ryder kłamie.  "Te słowa są w stu procentach zmyślone".
Od wielu at Gibsonowi zarzuca się antysemityzm. W 2012 roku hollywoodzki scenarzysta Joe Eszterhas oskarżył Mela Gibsona o sabotaż planowanego filmu o historycznej rewolcie Żydów. Według scenarzysty gwiazdor zrezygnował z realizacji obrazu z antysemickich powodów. "Doszedłem do wniosku, że powodem, dla którego nie nakręcisz 'The Maccabees', jest najpaskudniejszy z możliwych. Po prostu nienawidzisz Żydów" - napisał Eszterhas w specjalnym liście. W 2020 roku sprawa domniemanego antysemityzmu Gibsona wróciła do publicznej dyskusji po wywiadzie, jaki Winona Ryder udzieliła gazecie "The Sunday Times". Aktorka opisała spotkanie z Gibsonem, do którego doszło na jednym z przyjęć w 1996 roku. "Byłam na imprezie u mojego przyjaciela. Podszedł do nas Mel Gibson, który palił cygaro. W pewnym momencie, gdy wszyscy byliśmy zajęci rozmową, zapytał mojego znajomego, który był zdeklarowanym gejem: 'Och, chwila, czy zaraz złapię AIDS?'. Później pojawił się temat Żydów. Wtedy zaczepił mnie słowami: 'Chyba nie uciekłaś z pieca, co?'. Przy okazji kolejnego spotkania próbował za to przeprosić" - wyznała aktorka. Gibson za pośrednictwem swojego reprezentanta kategorycznie zaprzeczył tym oskarżeniom i stwierdził, że Ryder kłamie. "Te słowa są w stu procentach zmyślone".Stephen McCarthy/SportsfileGetty Images
Od kilku lat Mel Gibson związany jest z młodszą o 35 lat scenarzystką i aktorką Rosalind Ross. W 2017 roku na świat przyszło ich pierwsze dziecko - syn Lars Gerard Gibson. Gwiazdor ma jeszcze siedmioro dzieci z byłą żoną Robyn Moore oraz córkę z Oksaną Grigorievą.
Od kilku lat Mel Gibson związany jest z młodszą o 35 lat scenarzystką i aktorką Rosalind Ross. W 2017 roku na świat przyszło ich pierwsze dziecko - syn Lars Gerard Gibson. Gwiazdor ma jeszcze siedmioro dzieci z byłą żoną Robyn Moore oraz córkę z Oksaną Grigorievą.Matt WinkelmeyerGetty Images
W kolejnych latach Mel Gibson grał antagonistów w przeciętnych akcyjniakach. W "Maczeta zabija" (2013) wcielił się w szalonego biznesmana, który dążył do unicestwienia życia na Ziemi. Z kolei w trzeciej części "Niezniszczalnych", skupiającej aktorów znanych z kina sensacyjnego lat 80., zagrał handlarza bronią i byłego członka tytułowej grupy. Role, podobnie jak same filmy, nie spotkały się z przychylnością widowni i krytyki. Za występ w "Niezniszczalnych 3" (2014) Gibson otrzymał nominację do Złotej Maliny dla najgorszego aktora drugoplanowego.
W kolejnych latach Mel Gibson grał antagonistów w przeciętnych akcyjniakach. W "Maczeta zabija" (2013) wcielił się w szalonego biznesmana, który dążył do unicestwienia życia na Ziemi. Z kolei w trzeciej części "Niezniszczalnych", skupiającej aktorów znanych z kina sensacyjnego lat 80., zagrał handlarza bronią i byłego członka tytułowej grupy. Role, podobnie jak same filmy, nie spotkały się z przychylnością widowni i krytyki. Za występ w "Niezniszczalnych 3" (2014) Gibson otrzymał nominację do Złotej Maliny dla najgorszego aktora drugoplanowego.Capital PicturesEast News
W tym niekorzystnym dla siebie okresie, Gibson postanowił powrócić do aktorstwa. Sensacyjny thriller "Furia"  z 2010 roku przeszedł bez echa. Z kolei "Dorwać Gringo" z 2012 nie wszedł nawet do dystrybucji kinowej. W filmowy niebyt zepchnięto także jego najciekawszy projekt "Podwójne życie" w reżyserii Jodie Foster. Wcielił się w nim w cierpiącego na depresję biznesmena, którego najlepszym przyjacielem zostaje pluszowy bóbr.
W tym niekorzystnym dla siebie okresie, Gibson postanowił powrócić do aktorstwa. Sensacyjny thriller "Furia" z 2010 roku przeszedł bez echa. Z kolei "Dorwać Gringo" z 2012 nie wszedł nawet do dystrybucji kinowej. W filmowy niebyt zepchnięto także jego najciekawszy projekt "Podwójne życie" w reżyserii Jodie Foster. Wcielił się w nim w cierpiącego na depresję biznesmena, którego najlepszym przyjacielem zostaje pluszowy bóbr.Summit Entertainment/Courtesy Everett CollectionEast News
Po takim sukcesie Gibson bez problemu otrzymał pieniądze na realizację kolejnego projektu. "Apocalypto" opowiadało o życiu i kulturze cywilizacji Majów. Twórca "Bravehearta" ponownie zdecydował się na użycie rodzimego języka swych bohaterów oraz pokazanie ekstremalnej przemocy. Film nie powtórzył sukcesu "Pasji", zarabiając "tylko" 120 milionów dolarów. 

Po "Apocalypto" nastąpiła czteroletnia przerwa w karierze aktora. W tym czasie zaczęło się sypać jego życie osobiste. Po 26 latach małżeństwa rozstał się z żoną. W mediach coraz częściej pojawiały się informacje o jego problemach z alkoholem. Największe szkody w jego wizerunku uczyniły taśmy, ujawnione w 2010 roku. Utrwaliły one rozmowę pijanego Gibsona i jego ówczesnej narzeczonej, Oksany Grigorievej. Aktor używał w nich obraźliwych zwrotów o charakterze rasistowskim, antysemickim i homofobicznym. Gibson zapewniał później, że jego wypowiedzi zostały sfabrykowane.
Po takim sukcesie Gibson bez problemu otrzymał pieniądze na realizację kolejnego projektu. "Apocalypto" opowiadało o życiu i kulturze cywilizacji Majów. Twórca "Bravehearta" ponownie zdecydował się na użycie rodzimego języka swych bohaterów oraz pokazanie ekstremalnej przemocy. Film nie powtórzył sukcesu "Pasji", zarabiając "tylko" 120 milionów dolarów. Po "Apocalypto" nastąpiła czteroletnia przerwa w karierze aktora. W tym czasie zaczęło się sypać jego życie osobiste. Po 26 latach małżeństwa rozstał się z żoną. W mediach coraz częściej pojawiały się informacje o jego problemach z alkoholem. Największe szkody w jego wizerunku uczyniły taśmy, ujawnione w 2010 roku. Utrwaliły one rozmowę pijanego Gibsona i jego ówczesnej narzeczonej, Oksany Grigorievej. Aktor używał w nich obraźliwych zwrotów o charakterze rasistowskim, antysemickim i homofobicznym. Gibson zapewniał później, że jego wypowiedzi zostały sfabrykowane. Carlos AlvarezGetty Images
W tym okresie Gibson chętnie pojawiał się w kinie gatunkowym. Zagrał między innymi męskiego szowinistę, który na skutek wypadku zaczyna słyszeć myśli kobiet w komedii romantycznej "Czego pragną kobiety" z 2000 roku oraz pastora z kryzysem wiary, mierzącego się z inwazją obcych w horrorze s-f "Znaki" z 2002. Jego ostatnią rolą, przed siedmioletnią przerwą od aktorstwa, był drugi plan w komedii kryminalnej "Śpiewający detektyw", w której zagrał ekscentrycznego psychoanalityka głównego bohatera.
W tym okresie Gibson chętnie pojawiał się w kinie gatunkowym. Zagrał między innymi męskiego szowinistę, który na skutek wypadku zaczyna słyszeć myśli kobiet w komedii romantycznej "Czego pragną kobiety" z 2000 roku oraz pastora z kryzysem wiary, mierzącego się z inwazją obcych w horrorze s-f "Znaki" z 2002. Jego ostatnią rolą, przed siedmioletnią przerwą od aktorstwa, był drugi plan w komedii kryminalnej "Śpiewający detektyw", w której zagrał ekscentrycznego psychoanalityka głównego bohatera.Mary Evans Picture LibraryEast News
Już pod koniec lat 80. Gibson otrzymał propozycję, aby zająć się reżyserią. Ostatecznie debiutował w 1993 roku filmem "Człowiek bez twarzy" o przyjaźni małego chłopca z oszpeconym na skutek wypadku mężczyzną. Obraz zebrał pozytywne recenzje oraz pochwały dla początkującego reżysera. Gibson szybko rozpoczął prace nad kolejnym projektem. Kameralny dramat zamienił na epickie kino kostiumowe. "Braveheart: Waleczne serce" z 1995 roku koncentrował się na postaci Williama Wallece’a, przywódcy Szkotów w wojnie o niepodległość z Anglią w XII wieku. 

Film okazał się sukcesem artystycznym i kasowym, otrzymał także Oscara dla najlepszego filmu. Z kolei Gibsona nagrodzono statuetką za reżyserię. "Dziękuję każdemu twórcy, z którym kiedykolwiek pracowałem. To oni byli moją szkołą filmową" - mówił, odbierając nagrodę.
Już pod koniec lat 80. Gibson otrzymał propozycję, aby zająć się reżyserią. Ostatecznie debiutował w 1993 roku filmem "Człowiek bez twarzy" o przyjaźni małego chłopca z oszpeconym na skutek wypadku mężczyzną. Obraz zebrał pozytywne recenzje oraz pochwały dla początkującego reżysera. Gibson szybko rozpoczął prace nad kolejnym projektem. Kameralny dramat zamienił na epickie kino kostiumowe. "Braveheart: Waleczne serce" z 1995 roku koncentrował się na postaci Williama Wallece’a, przywódcy Szkotów w wojnie o niepodległość z Anglią w XII wieku. Film okazał się sukcesem artystycznym i kasowym, otrzymał także Oscara dla najlepszego filmu. Z kolei Gibsona nagrodzono statuetką za reżyserię. "Dziękuję każdemu twórcy, z którym kiedykolwiek pracowałem. To oni byli moją szkołą filmową" - mówił, odbierając nagrodę.20th Century-Fox Getty Images
Pierwszym światowym sukcesem Gibsona okazała się trylogia "Mad Max" (1979-1985). Wykreował w niej kultową dziś postać byłego policjanta, przemierzającego postapokaliptyczną Australię w poszukiwaniu wody i paliwa. W historii kina szczególnie zapisała się druga część cyklu, o podtytule "Wojownik szos" (1981), w której w finałowej sekwencji tytułowy bohater ucieka cysterną przed gangiem motocyklistów. Sukces tych filmów umożliwił Gibsonowi karierę w Stanach Zjednoczonych.
Pierwszym światowym sukcesem Gibsona okazała się trylogia "Mad Max" (1979-1985). Wykreował w niej kultową dziś postać byłego policjanta, przemierzającego postapokaliptyczną Australię w poszukiwaniu wody i paliwa. W historii kina szczególnie zapisała się druga część cyklu, o podtytule "Wojownik szos" (1981), w której w finałowej sekwencji tytułowy bohater ucieka cysterną przed gangiem motocyklistów. Sukces tych filmów umożliwił Gibsonowi karierę w Stanach Zjednoczonych.Sunset Boulevard/CorbisGetty Images
Mel Gibson urodził się 3 stycznia 1956 roku jako szóste z jedenaściorga dzieci pisarza Huttona Gibsona i jego żony Anny. Po szkole średniej rozpoczął studia w National Institute of Dramatic Arts w Sydney. Ukończył ją w 1977 roku. W tym samym roku debiutował także na dużym ekranie. Rok później wystąpił w filmie "Tim". Wcielił się w nim w niepełnosprawnego umysłowo chłopaka, który - mimo protestów społeczności małego miasteczka - zaprzyjaźnia się z samotną, dorosłą kobietą. Za tę rolę otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora od Australijskiej Akademii Filmowej. Wyróżnienie to otrzymał ponownie w 1981 roku za wojenny "Gallipoli".
Mel Gibson urodził się 3 stycznia 1956 roku jako szóste z jedenaściorga dzieci pisarza Huttona Gibsona i jego żony Anny. Po szkole średniej rozpoczął studia w National Institute of Dramatic Arts w Sydney. Ukończył ją w 1977 roku. W tym samym roku debiutował także na dużym ekranie. Rok później wystąpił w filmie "Tim". Wcielił się w nim w niepełnosprawnego umysłowo chłopaka, który - mimo protestów społeczności małego miasteczka - zaprzyjaźnia się z samotną, dorosłą kobietą. Za tę rolę otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora od Australijskiej Akademii Filmowej. Wyróżnienie to otrzymał ponownie w 1981 roku za wojenny "Gallipoli".Mad Max FilmsGetty Images
Po zakończeniu przygody z Mad Maxem, kolejny międzynarodowy sukces przyszedł wraz z rolą Martina Riggsa w cyklu "Zabójcza broń" (1987-1997). Cztery filmy o perypetiach pogrążonego w depresji policjanta, który podejmuje się najbardziej niebezpiecznych zadań, i chcącego w spokoju doczekać emerytury starszego partnera (Danny Glover), zarobiła na całym świecie łącznie ponad 955 milionów dolarów. Pierwsza część uchodzi za najlepszy policyjny buddy movie w historii.
Po zakończeniu przygody z Mad Maxem, kolejny międzynarodowy sukces przyszedł wraz z rolą Martina Riggsa w cyklu "Zabójcza broń" (1987-1997). Cztery filmy o perypetiach pogrążonego w depresji policjanta, który podejmuje się najbardziej niebezpiecznych zadań, i chcącego w spokoju doczekać emerytury starszego partnera (Danny Glover), zarobiła na całym świecie łącznie ponad 955 milionów dolarów. Pierwsza część uchodzi za najlepszy policyjny buddy movie w historii.Mary Evans Picture LibraryEast News
W 2003 roku Gibson postanowił skupić się wyłącznie na swej karierze reżyserskiej. Prawie 10 lat po premierze "Bravehearta" rozpoczął realizację "Pasji", opowiadającej o 12 ostatnich godzinach życia Jezusa Chrystusa i jego śmierci na krzyżu. To także on zdecydował, by aktorzy w filmie mówili po aramejski, hebrajsku i łacinie. Najgłośniej komentowano jednak ilość obecnej na ekranie przemocy. Mimo skrajnie różnych opinii krytyków, "Pasja" okazała się kasowym hitem, zarabiając na całym świecie ponad 600 milionów dolarów, stając się tym samym najbardziej dochodowym filmem z kategorią R.

Przy okazji premiery "Pasji" Mel Gibson spotkał się z zarzutami o antysemityzm."Z całą pewnością nie jestem antysemitą, a mój film nie jest antysemicki" -  twierdził jeszcze  przed premierą reżyser. "Nie nienawidzę nikogo i z całą pewnością nie nienawidzę Żydów" - ciągnął Gibson.
W 2003 roku Gibson postanowił skupić się wyłącznie na swej karierze reżyserskiej. Prawie 10 lat po premierze "Bravehearta" rozpoczął realizację "Pasji", opowiadającej o 12 ostatnich godzinach życia Jezusa Chrystusa i jego śmierci na krzyżu. To także on zdecydował, by aktorzy w filmie mówili po aramejski, hebrajsku i łacinie. Najgłośniej komentowano jednak ilość obecnej na ekranie przemocy. Mimo skrajnie różnych opinii krytyków, "Pasja" okazała się kasowym hitem, zarabiając na całym świecie ponad 600 milionów dolarów, stając się tym samym najbardziej dochodowym filmem z kategorią R. Przy okazji premiery "Pasji" Mel Gibson spotkał się z zarzutami o antysemityzm."Z całą pewnością nie jestem antysemitą, a mój film nie jest antysemicki" - twierdził jeszcze przed premierą reżyser. "Nie nienawidzę nikogo i z całą pewnością nie nienawidzę Żydów" - ciągnął Gibson.Collection Christophel / RnBEast News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?