Marek Walczewski: Najbardziej demoniczny polski aktor

Oprac.: Tomasz Bielenia

Marek Walczewski na planie serialu "13. posterunek"
Marek Walczewski na planie serialu "13. posterunek"Krzysztof Wellman/Afa PixxGallo Images Poland

Marek Walczewski: Aktor totalny

Zobacz również:

Krytycy teatralni podkreślali, że Walczewski tworzy postaci, zagłębiając się mocno w tajniki umysłu i psychiki swoich bohaterów, i że niekiedy zdaje się, że staje dzięki temu na granicy szaleństwa.

Na zdjęciu - w filmie "Druga strona słońca"
Krytycy teatralni podkreślali, że Walczewski tworzy postaci, zagłębiając się mocno w tajniki umysłu i psychiki swoich bohaterów, i że niekiedy zdaje się, że staje dzięki temu na granicy szaleństwa. Na zdjęciu - w filmie "Druga strona słońca"East News/POLFILM
Rok 1972 był przełomowy w życiu Walczewskiego. Aktor przeniósł się z Krakowa do Warszawy. Początkowo związał się z Teatrem Współczesnym. Po roku zamienił go na Teatr Ateneum im. Jaracza - występował tam w latach 1973-1976. Przez 10 lat występował w Teatrze Studio (1982-1992). Najsilniej Walczewski związany był z Teatrem Dramatycznym, gdzie grał - z przerwami - przez prawie 30 lat, od 1976 do 2004 roku.

Na zdjęciu - w filmie Andrzeja Żuławskiego "Trzecia cześć nocy"
Rok 1972 był przełomowy w życiu Walczewskiego. Aktor przeniósł się z Krakowa do Warszawy. Początkowo związał się z Teatrem Współczesnym. Po roku zamienił go na Teatr Ateneum im. Jaracza - występował tam w latach 1973-1976. Przez 10 lat występował w Teatrze Studio (1982-1992). Najsilniej Walczewski związany był z Teatrem Dramatycznym, gdzie grał - z przerwami - przez prawie 30 lat, od 1976 do 2004 roku. Na zdjęciu - w filmie Andrzeja Żuławskiego "Trzecia cześć nocy" East News/POLFILM
Walczewski urodził się 9 kwietnia 1937 roku w Krakowie. W 1960 roku ukończył studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie.

W tym samym roku rozpoczął karierę aktorską - rolą w "Sławnej historii o Troilusie i Kresydzie" Szekspira, na deskach krakowskiego Teatru im. Słowackiego. Z teatrem tym związany był do 1964 roku. Następnie wszedł w skład zespołu Starego Teatru im. Modrzejewskiej w Krakowie.

Na zdjęciu - w sztuce Antoniego Czechowa "Trzy siostry", reż. Jerzy Jarocki, Teatr Stary w Krakowie, 1969
Walczewski urodził się 9 kwietnia 1937 roku w Krakowie. W 1960 roku ukończył studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. W tym samym roku rozpoczął karierę aktorską - rolą w "Sławnej historii o Troilusie i Kresydzie" Szekspira, na deskach krakowskiego Teatru im. Słowackiego. Z teatrem tym związany był do 1964 roku. Następnie wszedł w skład zespołu Starego Teatru im. Modrzejewskiej w Krakowie. Na zdjęciu - w sztuce Antoniego Czechowa "Trzy siostry", reż. Jerzy Jarocki, Teatr Stary w Krakowie, 1969z archiwum Mirosławy Dubrawskiej-HubnerEast News
Współpracował z największymi polskimi twórcami. Z Andrzejem Wajdą spotkał się na planie "Ziemi obiecanej", zagrał w "Nocach i dniach" Jerzego Antczaka czy "Dwóch księżycach" Andrzeja Barańskiego, a także "Trzeciej nocy" Andrzeja Żuławskiego.

Kilkakrotnie współpracował z Piotrem Szulkinem ("Golem", "Wojna światów - następne stulecie", "O-bi, o-ba. Koniec cywilizacji" - na zdjęciu i "Ga, ga. Chwała bohaterom").
Współpracował z największymi polskimi twórcami. Z Andrzejem Wajdą spotkał się na planie "Ziemi obiecanej", zagrał w "Nocach i dniach" Jerzego Antczaka czy "Dwóch księżycach" Andrzeja Barańskiego, a także "Trzeciej nocy" Andrzeja Żuławskiego. Kilkakrotnie współpracował z Piotrem Szulkinem ("Golem", "Wojna światów - następne stulecie", "O-bi, o-ba. Koniec cywilizacji" - na zdjęciu i "Ga, ga. Chwała bohaterom").East News/POLFILM
Równie świetnie grał wielkie role dramatyczne, jak i komediowych "wariatów". Gdyby żył, w niedzielę, 9 kwietnia, Marek Walczewski (za zdjęciu w filmie "Dzieje grzechu") obchodziłby 80. urodziny.

Określany był jako aktor totalny, jako najbardziej demoniczny spośród polskich aktorów. Do historii przeszły jego charakterystyczne role ekscentrycznych postaci, często nacechowane szaleństwem, ekspresją i bogatą mimiką - tak charakteryzowała aktora Filmoteka Narodowa.
Równie świetnie grał wielkie role dramatyczne, jak i komediowych "wariatów". Gdyby żył, w niedzielę, 9 kwietnia, Marek Walczewski (za zdjęciu w filmie "Dzieje grzechu") obchodziłby 80. urodziny. Określany był jako aktor totalny, jako najbardziej demoniczny spośród polskich aktorów. Do historii przeszły jego charakterystyczne role ekscentrycznych postaci, często nacechowane szaleństwem, ekspresją i bogatą mimiką - tak charakteryzowała aktora Filmoteka Narodowa.East News/POLFILM
W filmie zadebiutował w roku 1963 w "Pasażerce" Andrzeja Munka (na zdjęciu). Od tej pory wystąpił w ponad 80 ról filmowych. Wcielał się zarówno w zabójców(w "Śmierci prezydenta" Jerzego Kawalerowicza), jak i wariatów. Zagrał też w komediach, w tym popularnych filmach Juliusza Machulskiego "Vabank II" i "Kingsajz".
W filmie zadebiutował w roku 1963 w "Pasażerce" Andrzeja Munka (na zdjęciu). Od tej pory wystąpił w ponad 80 ról filmowych. Wcielał się zarówno w zabójców(w "Śmierci prezydenta" Jerzego Kawalerowicza), jak i wariatów. Zagrał też w komediach, w tym popularnych filmach Juliusza Machulskiego "Vabank II" i "Kingsajz".AKPA
Marek Walczewski pojawił się też w kilku serialach, jak "Polskie drogi", a nawet "13 posterunku" i "Ekstradycji".

Jego ostatnią rolą filmową był występ w filmie Małgorzaty Szumowskiej "Ono". Za rolę ojca głównej bohaterki Ewy zdobył Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2004 roku.
Marek Walczewski pojawił się też w kilku serialach, jak "Polskie drogi", a nawet "13 posterunku" i "Ekstradycji". Jego ostatnią rolą filmową był występ w filmie Małgorzaty Szumowskiej "Ono". Za rolę ojca głównej bohaterki Ewy zdobył Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2004 roku.AKPA

Marek Walczewski: Życie prywatne

Zobacz również:

Pod koniec 2013 roku zapowiedziała, że w związku z kontrowersyjnymi realizacjami Starego Teatru pod dyrekcją Jana Klaty kończy współpracę z tym teatrem. - Przyznam się, że nie podoba mi się też ten styl teatru; ja się w ogóle źle czuję w takim teatrze. W związku z tym żegnam się już ze sceną, z którą byłam związana prawie 50 lat. Zagram jeszcze w styczniu kilka przedstawień "Chłopców" Grochowiaka - mówiła w grudniu 2013 w rozmowie z RMF FM - fot. Damian Klamka
Pod koniec 2013 roku zapowiedziała, że w związku z kontrowersyjnymi realizacjami Starego Teatru pod dyrekcją Jana Klaty kończy współpracę z tym teatrem. - Przyznam się, że nie podoba mi się też ten styl teatru; ja się w ogóle źle czuję w takim teatrze. W związku z tym żegnam się już ze sceną, z którą byłam związana prawie 50 lat. Zagram jeszcze w styczniu kilka przedstawień "Chłopców" Grochowiaka - mówiła w grudniu 2013 w rozmowie z RMF FM - fot. Damian Klamka
Od 39 lat prof. Anna Polony wykłada w krakowskiej PWST. W latach 1987-91 była prodziekanem Wydziału Aktorskiego PWST w Krakowie, w latach 1999-2002 pełniła obowiązki prorektora uczelni - fot. Tomasz Żurek
Od 39 lat prof. Anna Polony wykłada w krakowskiej PWST. W latach 1987-91 była prodziekanem Wydziału Aktorskiego PWST w Krakowie, w latach 1999-2002 pełniła obowiązki prorektora uczelni - fot. Tomasz Żurek Reporter
Za swój kunszt aktorski i zaangażowanie Anna Polony uhonorowana została wieloma nagrodami i odznaczeniami. Znajdują się wśród nich m.in. Złoty Krzyż Zasługi (1977), Krzyż Kawalerski (1987) i Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (2003) oraz Złoty Medal Gloria Artis - Zasłużony Kulturze (2005).
W 2007 roku uhonorowana została Złotym Laurem za Mistrzostwo w Sztuce i Nagrodą Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa za wybitne osiągnięcia artystyczne, a w 2011 Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski - fot. Damian Klamka
Za swój kunszt aktorski i zaangażowanie Anna Polony uhonorowana została wieloma nagrodami i odznaczeniami. Znajdują się wśród nich m.in. Złoty Krzyż Zasługi (1977), Krzyż Kawalerski (1987) i Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (2003) oraz Złoty Medal Gloria Artis - Zasłużony Kulturze (2005). W 2007 roku uhonorowana została Złotym Laurem za Mistrzostwo w Sztuce i Nagrodą Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa za wybitne osiągnięcia artystyczne, a w 2011 Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski - fot. Damian Klamka
Anna Polony na planie serialu? Nieczęsty to widok! Aktorka ma jednak na koncie kilka serialowych występów, m.in. w produkcji "TVN "Julia" (na zdjęciu), czy w hicie Polsatu "Hotel 52". Gwiazda polskiej sceny nie ukrywa jednak, że jest rozdrażniona faktem, że młodzi aktorzy jeszcze przed skończeniem szkoły zaczynają pracę w telewizji. - Taki jest dzisiejszy świat, taka jest konieczność. Muszą próbować wcześniej wejść w środowisko i znaleźć sobie pracę, żeby zaistnieć. Potem kończą szkołę i jak im się to nie uda, to biedni błąkają się po tym świecie szukając swoich możliwości. Czasem całe lata nie pracują w zawodzie, tylko są kelnerami - zauważyła Polony w rozmowie z INTERIA.PL.
Anna Polony na planie serialu? Nieczęsty to widok! Aktorka ma jednak na koncie kilka serialowych występów, m.in. w produkcji "TVN "Julia" (na zdjęciu), czy w hicie Polsatu "Hotel 52". Gwiazda polskiej sceny nie ukrywa jednak, że jest rozdrażniona faktem, że młodzi aktorzy jeszcze przed skończeniem szkoły zaczynają pracę w telewizji. - Taki jest dzisiejszy świat, taka jest konieczność. Muszą próbować wcześniej wejść w środowisko i znaleźć sobie pracę, żeby zaistnieć. Potem kończą szkołę i jak im się to nie uda, to biedni błąkają się po tym świecie szukając swoich możliwości. Czasem całe lata nie pracują w zawodzie, tylko są kelnerami - zauważyła Polony w rozmowie z INTERIA.PL.
Ostatnią kinową rolą Anny Polony był występ w filmie Borysa Lankosza "Rewers" (2009). Za żywiołową kreację babci postaci granej przez Agatę Buzek aktorka otrzymała Orła dla najlpeszego aktorki drugoplanowej.
Ostatnią kinową rolą Anny Polony był występ w filmie Borysa Lankosza "Rewers" (2009). Za żywiołową kreację babci postaci granej przez Agatę Buzek aktorka otrzymała Orła dla najlpeszego aktorki drugoplanowej.materiały dystrybutora
W 2004 roku aktorka przyjęła propozycję dubbingu w animowanej produkcji "Rogate ranczo". Razem z Bożeną Dykiel i Edyta Olszówką użyczyły głosów postaciom... krów. "Ta angielska dystynkcja wszystko usprawiedliwia, nawet zagranie krowy. W końcu sama próbuję na co dzień być damą" - tłumaczyła Anna Polony.
W 2004 roku aktorka przyjęła propozycję dubbingu w animowanej produkcji "Rogate ranczo". Razem z Bożeną Dykiel i Edyta Olszówką użyczyły głosów postaciom... krów. "Ta angielska dystynkcja wszystko usprawiedliwia, nawet zagranie krowy. W końcu sama próbuję na co dzień być damą" - tłumaczyła Anna Polony.
Polony zagrała też główną rolę w "Dekalogu VII" Krzysztofa Kieślowskiego, wcielając się w postać matki Majki (Maja Barełkowska). - Miłość miesza się tu z egoizmem tak ściśle, że trudno je rozdzielić. Psychologiczne i etyczne zapętlenie konfliktu między Majką i Ewą to zasługa nie tylko scenariusza i reżyserii, lecz także dobrych ról Anny Polony i debiutantki Mai Barełkowskiej. Tu większość recenzentów była zgodna - czytamy w Internetowej Bazie Filmu Polskiego.
Polony zagrała też główną rolę w "Dekalogu VII" Krzysztofa Kieślowskiego, wcielając się w postać matki Majki (Maja Barełkowska). - Miłość miesza się tu z egoizmem tak ściśle, że trudno je rozdzielić. Psychologiczne i etyczne zapętlenie konfliktu między Majką i Ewą to zasługa nie tylko scenariusza i reżyserii, lecz także dobrych ról Anny Polony i debiutantki Mai Barełkowskiej. Tu większość recenzentów była zgodna - czytamy w Internetowej Bazie Filmu Polskiego.
Do najważniejszych kinowych kreacji aktorki należy rola Magdy Egri w "Dzienniku dla moich dzieci" (1982) Marty Meszaros (na zdjęciu). Polony zagrała także w innych filmach węgierskiej reżyserki: "Dzienniku dla moich ukochanych" (1987), "Dzienniku dla mojego ojca i matki" (1990) oraz w "Siódmym pokoju" (1995).
Do najważniejszych kinowych kreacji aktorki należy rola Magdy Egri w "Dzienniku dla moich dzieci" (1982) Marty Meszaros (na zdjęciu). Polony zagrała także w innych filmach węgierskiej reżyserki: "Dzienniku dla moich ukochanych" (1987), "Dzienniku dla mojego ojca i matki" (1990) oraz w "Siódmym pokoju" (1995).
Ekranowym debiutem Anny Polony był występ w filmie Jana Łomnickiego "Kontrybucja" (1966) - tragicznej historii młodego konspiratora, który spełniwszy podczas okupacji obowiązek wobec swych najbliższych, popada w konflikt z organizacją, za co musi zapłacić życiem. Polony zagrała niewielką rolę dziewczyny o pseudonimie Wronka.
Ekranowym debiutem Anny Polony był występ w filmie Jana Łomnickiego "Kontrybucja" (1966) - tragicznej historii młodego konspiratora, który spełniwszy podczas okupacji obowiązek wobec swych najbliższych, popada w konflikt z organizacją, za co musi zapłacić życiem. Polony zagrała niewielką rolę dziewczyny o pseudonimie Wronka.
Do najwybitniejszych teatralnych kreacji Polony należą: niezapomniana Rachela w "Weselu" Wyspiańskiego (1977) w reżyserii Jerzego Grzegorzewskiego, oraz Dulska w widowisku Andrzeja Wajdy "Z biegiem lat, biegiem dni" (1978). Wyrazistą postać Anieli Dulskiej powtórzyła na ekranie w telewizyjnej wersji "Z biegiem dni..." w reżyserii Wajdy (na zdjęciu).
Do najwybitniejszych teatralnych kreacji Polony należą: niezapomniana Rachela w "Weselu" Wyspiańskiego (1977) w reżyserii Jerzego Grzegorzewskiego, oraz Dulska w widowisku Andrzeja Wajdy "Z biegiem lat, biegiem dni" (1978). Wyrazistą postać Anieli Dulskiej powtórzyła na ekranie w telewizyjnej wersji "Z biegiem dni..." w reżyserii Wajdy (na zdjęciu).
Anna Polony, jedna z najwybitniejszych polskich aktorek teatralnych i filmowych, kończy we wtorek, 21 stycznia, 75 lat! Z tej okazji przypominamy najsłynniejsze wcielenia artystki - fot. Damian Klamka
Anna Polony, jedna z najwybitniejszych polskich aktorek teatralnych i filmowych, kończy we wtorek, 21 stycznia, 75 lat! Z tej okazji przypominamy najsłynniejsze wcielenia artystki - fot. Damian KlamkaEast News
Z wizerunkiem telegrafistki Lidki z "Czterech pancernych" aktorka zmagała się przez lata. Ani kino, ani telewizja już nigdy nie zaoferowały Niemirskiej równie wyrazistej roli. Swoje miejsce odnalazła w Teatrze Dramatycznym, z którym była związana od 1969 do 2010 roku.

Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska w filmie "Okolice spokojnego morza"
Z wizerunkiem telegrafistki Lidki z "Czterech pancernych" aktorka zmagała się przez lata. Ani kino, ani telewizja już nigdy nie zaoferowały Niemirskiej równie wyrazistej roli. Swoje miejsce odnalazła w Teatrze Dramatycznym, z którym była związana od 1969 do 2010 roku. Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska w filmie "Okolice spokojnego morza"INPLUSEast News
Widzowie po raz pierwszy zobaczyli ją na ekranie jako dziewczynę o imieniu Julita w budce telefonicznej w "Pingwinie" (1964). W melodramacie Jerzego Stefana Stawińskiego debiutowały też m.in. Emilia Krakowska czy Irena Karel. Potem Małgorzata Niemirska pojawiła się w dramacie psychologicznym "Wycieczka w nieznane".

Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska w filmie "Wycieczka w nieznane" (1967)
Widzowie po raz pierwszy zobaczyli ją na ekranie jako dziewczynę o imieniu Julita w budce telefonicznej w "Pingwinie" (1964). W melodramacie Jerzego Stefana Stawińskiego debiutowały też m.in. Emilia Krakowska czy Irena Karel. Potem Małgorzata Niemirska pojawiła się w dramacie psychologicznym "Wycieczka w nieznane". Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska w filmie "Wycieczka w nieznane" (1967)archiwum Filmu Agencja FORUM
W latach 2016-18 Małgorzata Niemirska zagrała w pięciu sezonach serialu "Druga szansa". W 2020 roku trafiła na plan produkcji "Leśniczówka", a którym gra Annę, matka głównej bohaterki Katarzyny (w tej roli Jolanta Fraszyńska).

Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska na planie serialu "Leśniczówka"
W latach 2016-18 Małgorzata Niemirska zagrała w pięciu sezonach serialu "Druga szansa". W 2020 roku trafiła na plan produkcji "Leśniczówka", a którym gra Annę, matka głównej bohaterki Katarzyny (w tej roli Jolanta Fraszyńska). Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska na planie serialu "Leśniczówka"Bartosz KrupaEast News
"Czterej pancerni i pies" to serialowy hit. W czerwcu 1995 roku w zorganizowanym przez TVP plebiscycie na ulubiony polski serial był niekwestionowanym zwycięzcą. Dla aktorów udział w nim był bronią obosieczną. Wyniósł ich na szczyty popularności, a jednocześnie zaszufladkował na długie lata. Małgorzata Niemirska, czyli radiotelefonistka Lidka Wiśniewska, też wspomina, że musiała się zmagać z serialową "sławą".

Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska w serialu "Czterej pancerni i pies"
"Czterej pancerni i pies" to serialowy hit. W czerwcu 1995 roku w zorganizowanym przez TVP plebiscycie na ulubiony polski serial był niekwestionowanym zwycięzcą. Dla aktorów udział w nim był bronią obosieczną. Wyniósł ich na szczyty popularności, a jednocześnie zaszufladkował na długie lata. Małgorzata Niemirska, czyli radiotelefonistka Lidka Wiśniewska, też wspomina, że musiała się zmagać z serialową "sławą". Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska w serialu "Czterej pancerni i pies"Romuald KropatAgencja FORUM
Na początku 2016 kinowym hitem okazał się film Kingi Dębskiej "Moje córki krowy", w którym Małgorzata Niemirska zagrała chorą matkę dwóch głównych bohaterek, brawurowo granych przez Agatę Kuleszę i Gabrielę Muskałę. Film został obsypany nagrodami, m.in. Orłami w różnych kategoriach.

Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska w filmie "Moje córki krowy"
Na początku 2016 kinowym hitem okazał się film Kingi Dębskiej "Moje córki krowy", w którym Małgorzata Niemirska zagrała chorą matkę dwóch głównych bohaterek, brawurowo granych przez Agatę Kuleszę i Gabrielę Muskałę. Film został obsypany nagrodami, m.in. Orłami w różnych kategoriach. Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska w filmie "Moje córki krowy"Robert PałkaAgencja FORUM
Na przełomie 1976 i 1977 roku pracowała na planie „Indeksu” w reżyserii Janusza Kijowskiego (jego debiut). Zagrała Annę. Obraz o młodym pokoleniu wchodzącym w życie po 1968 roku z nakazu cenzury przeleżał na półce 4 lata.

Na zdjęciu: Zbigniew Lesień, Ewa Żukowska, Małgorzata Niemirska i Krzysztof Zaleski w filmie "Indeks"
Na przełomie 1976 i 1977 roku pracowała na planie „Indeksu” w reżyserii Janusza Kijowskiego (jego debiut). Zagrała Annę. Obraz o młodym pokoleniu wchodzącym w życie po 1968 roku z nakazu cenzury przeleżał na półce 4 lata. Na zdjęciu: Zbigniew Lesień, Ewa Żukowska, Małgorzata Niemirska i Krzysztof Zaleski w filmie "Indeks"INPLUSEast News
W latach 90. XX wieku Małgorzata Niemirska wystąpiła w trzech filmach: "Seszele", "Młode wilki" i telewizyjnym "Patrzę na ciebie, Marysiu". Pojawiła się też w kilku odcinkach "Złotopolskich". W 2002 roku jako matka Kacpra i Igora – Anna Szpunar – trafiła do obsady serialu "Samo życie".
W latach 90. XX wieku Małgorzata Niemirska wystąpiła w trzech filmach: "Seszele", "Młode wilki" i telewizyjnym "Patrzę na ciebie, Marysiu". Pojawiła się też w kilku odcinkach "Złotopolskich". W 2002 roku jako matka Kacpra i Igora – Anna Szpunar – trafiła do obsady serialu "Samo życie".Michal WozniakEast News
Dopiero choroba matki połączyła siostry. Aktorki na zmianę opiekowały się nią aż do jej śmierci i to je zbliżyło. Na jubileuszu z okazji 50-lecia pracy twórczej Ewy Wiśniewskiej, pojawiły się razem obie były wtedy gospodyniami wieczoru.

Na zdjęciu: Ewa Wiśniewska i Małgorzata Niemirska na jubileuszu 45-lecia pracy artystycznej Małgorzaty Niemirskiej (2014)
Dopiero choroba matki połączyła siostry. Aktorki na zmianę opiekowały się nią aż do jej śmierci i to je zbliżyło. Na jubileuszu z okazji 50-lecia pracy twórczej Ewy Wiśniewskiej, pojawiły się razem obie były wtedy gospodyniami wieczoru. Na zdjęciu: Ewa Wiśniewska i Małgorzata Niemirska na jubileuszu 45-lecia pracy artystycznej Małgorzaty Niemirskiej (2014)AKPA
Nie wszyscy wiedzą, że Małgorzata Niemirska, która jako pseudonim przybrała panieńskie nazwisko matki, jest siostrą aktorki Ewa Wiśniewskiej. Od początku różniło je niemal wszystko. "Pod względem charakteru i wyglądu jesteśmy odmienne" - powiedziała w jednym z wywiadów Ewa Wiśniewska. Siostry nie miały najlepszych relacji. Przez całe życie rywalizowały ze sobą na gruncie zawodowym.

Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska i Ewa Wiśniewska w spektaklu Teatru Telewizji "Seans" (1971)
Nie wszyscy wiedzą, że Małgorzata Niemirska, która jako pseudonim przybrała panieńskie nazwisko matki, jest siostrą aktorki Ewa Wiśniewskiej. Od początku różniło je niemal wszystko. "Pod względem charakteru i wyglądu jesteśmy odmienne" - powiedziała w jednym z wywiadów Ewa Wiśniewska. Siostry nie miały najlepszych relacji. Przez całe życie rywalizowały ze sobą na gruncie zawodowym. Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska i Ewa Wiśniewska w spektaklu Teatru Telewizji "Seans" (1971)Zygmunt Januszewski/TVP ARCHIWUMEast News
Małgorzata Niemirska była przez 35 lat żoną znanego aktora Marka Walczewskiego. Ich związek zaczął się jednak w atmosferze środowiskowego skandalu. Starszy o 10 lat Walczewski był mężem Anny Polony. Oskarżona o rozbijanie małżeństwa, Niemirska rozstała się z pierwszym mężem, aktorem Andrzejem Makowieckim. Niemirska pierwsza zauważyła symptomy choroby męża - Marek Walczewski przez lata chorował na Alzheimera. Opiekowała się nim tak długo, jak mogła. "Doczekałam do momentu, w którym nie wiedział, gdzie jest" - wspominała. Aktor zmarł w 2009 roku.

Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska i Marek Walczewski
Małgorzata Niemirska była przez 35 lat żoną znanego aktora Marka Walczewskiego. Ich związek zaczął się jednak w atmosferze środowiskowego skandalu. Starszy o 10 lat Walczewski był mężem Anny Polony. Oskarżona o rozbijanie małżeństwa, Niemirska rozstała się z pierwszym mężem, aktorem Andrzejem Makowieckim. Niemirska pierwsza zauważyła symptomy choroby męża - Marek Walczewski przez lata chorował na Alzheimera. Opiekowała się nim tak długo, jak mogła. "Doczekałam do momentu, w którym nie wiedział, gdzie jest" - wspominała. Aktor zmarł w 2009 roku. Na zdjęciu: Małgorzata Niemirska i Marek WalczewskiPiotr FotekReporter
Marek Walczewski z żoną Małgorzatą Niemirską
Marek Walczewski z żoną Małgorzatą NiemirskąStudio69Gallo Images Poland

Ostatnia rola na Złote Lwy

Marek Walczewski w filmie "Dzieje grzechu"
Marek Walczewski w filmie "Dzieje grzechu"materiały prasowe
Marek Walczewski i Cezary Pazura na planie "13. posterunku"
Marek Walczewski i Cezary Pazura na planie "13. posterunku"Krzysztof Wellman/Afa PixxGallo Images Poland
Marek Walczewski
Marek WalczewskiBujnowiczAKPA
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?