Reklama

"Mały Zgon": Juliusz Machulski w areszcie na Mazurach

Duża część zdjęć do nowego serialu Juliusza Machulskiego "Mały Zgon" była realizowana w dawnym areszcie śledczym w Bartoszycach. Znalezienie pustego miejsca, które mogłoby udawać więzienie, było kluczowe dla powodzenia tej komediowo-kryminalnej produkcji.

Juliusz Machulski kręci serial "Mały Zgon"

Mazurskie jeziora, lasy i pozornie spokojne miasteczka - to tło wydarzeń pokazanych w nowym serialu Machulskiego.

Reklama

Ważnym dla fabuły miejscem jest też więzienie, gdyż jednym z głównych bohaterów tej opowieści jest objęty programem ochrony świadków gangster, który zamienia się miejscami z dyrektorem zakładu karnego.

"Kiedy szef produkcji przyniósł mi konspekt serialu, pomyślałem sobie, że zrealizowanie tego będzie bardzo trudne. Pół serialu dzieje się więzieniu, a takiej ilości zdjęć nie da się nakręcić w działającym zakładzie karnym. Trzeba więc było znaleźć puste więzienie" - mówił PAP Life reżyser.

"Takie miejsce znaleźliśmy w Bartoszycach. To zdecydowało o tym, że serial powstał w północnej Polsce" - dodaje.

Machulskiemu przypadł do gustu były areszt śledczy w Bartoszycach. Co interesujące, dowódcę zmiany w serialu gra mężczyzna, który kiedyś naprawdę pracował w tym więzieniu. Pełnił on też na planie funkcję konsultanta.

Tytułowy Mały Zgon to nazwa mazurskiej miejscowości, w której toczy się fabuła serialu. W rzeczywistości w tej części Polski jest tylko wieś o nazwie Zgon, w powiecie mrągowskim.

Podwójną główną rolę w serialu kreuje Piotr Grabowski. W obsadzie są też Anna Seniuk, Katarzyna Herman, Jacek Koman, Karolina Gorczyca i Julia Wyszyńska.

W ostatnich latach polscy filmowcy gościli w woj. warmińsko-mazurskim przy okazji takich produkcji jak "Kamerdyner" Filipa Bajona czy serial "Dom nad rozlewiskiem".

"Mały Zgon" będzie emitowany na antenie Canal+ od 8 marca.

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Juliusz Machulski | Mały Zgon | Canal+

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje