Reklama

Lewis i nieświadome kazirodztwo

Juliette Lewis, aktorka nominowana do Oscara za "Przylądek strachu" i znana z głośnych "Urodzonych morderców", weźmie udział w najnowszym szkockim dreszczowcu.

"Blood or Water" jest drugim filmem szkockiego reżysera Justina Molotnikova. Pierwszy, "Crying with Laughter", pochodzący z 2009 roku, zdobył szkocką nagrodę BAFTA za najlepszy debiut.

Reklama

Nowy projekt można zaliczyć do współczesnego nurtu kina noir.

Obok pochodzącej z Los Angeles Lewis na ekranie zobaczymy głównie brytyjskich aktorów, m.in. Stephena McCole'a, Kate Dickie, Gary'ego Lewisa oraz Gretę Scacchi. Prace na planie mają rozpocząć się wczesną wiosną 2012 roku.

Żadne szczegóły dotyczące fabuły nie zostały jeszcze ujawnione. Pogłoski mówią, że film ma dotyczyć nieświadomej zbrodni kazirodztwa.

- Jestem podekscytowana niekonwencjonalnym podejściem Justina Molotnikova do opowiadania historii i robienia filmów - powiedziała gwiazda. - Potrafi stworzyć naprawdę wciągające historie, a jego postaci wydają się takie żywe.

Lewis ostatnio dołączyła też do obsady serialu dramatycznego "Firma", produkowanego przez amerykańską stację NBC.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Juliette Lewis | rezyser | aktorka | film | Szkocja (Wielka Brytania) | Lewis

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje