Reklama

Która piękniejsza?

Już 1 czerwca przekonamy się, kto jest najpiękniejszy w świecie. Tego dnia na polskie ekrany wchodzi bowiem nowa adaptacja jednej z najpopularniejszych bajek braci Grimm.

Film w reżyserii debiutanta Ruperta Sandersa jest nieco odmienną od tych, do których przywykliśmy, wersją baśni o Królewnie Śnieżce.

Reklama

Co prawda wszystko zaczyna się dosyć klasycznie: "Dawno, dawno temu, w odległej krainie żyła zła królowa (Charlize Theron), która poleciła swemu myśliwemu (Chris Hemsworth) zgładzić jedyną niewiastę piękniejszą od niej samej".

Ale już rozwinięcie tej historii: "Nie spodziewała się jednak, że podwładny sprzeciwi się jej rozkazom i zamiast zabić Królewnę Śnieżkę (Kristen Stewart)... nauczy ją sztuki wojny", wskazuje, że "Królewna Śnieżka i Łowca" mocno odbiega od licznych adaptacji baśni braci Grimm.

No bo, czy Śnieżka występowała wcześniej w rycerskim stroju i stawała na czele ruchu oporu, a Zła Macocha rzucała uroki i wysysała młodość z niewinnych nastolatek?

A czy krasnale zamiast klasycznych Apsik i Śpioch nosili wcześniej imiona rzymskich cesarzy: Cezara, Tyberiusza, Konstantyna, Klaudiusza, Hadriana, Nerona i Trajana?

Wszystko to w mrocznym klimacie, łączącym elementy baśni, fantasy i horroru.

Oprócz wspomnianych gwiazd w filmie Sandersa zobaczymy również takich aktorów, jak: Sam Claflin, Ian McShane, Ray Winstone, Nick Frost,Toby Jones, Lily Cole i Bob Hoskins.


Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Królewna Śnieżka i Łowca | adaptacja | Grimm

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje