W niedzielę 70. urodziny świętowałby Krzysztof Krauze - wybitny polski reżyser i scenarzysta, twórca filmów nagradzanych na festiwalach w kraju i za granicą ("Dług", "Mój Nikifor", "Papusza", "Plac Zbawiciela"). Od 2006 roku artysta zmagał się z rakiem. Zmarł w Wigilię 2014 roku w wieku 61 lat.
Krzysztof KrauzeJACEK DOMINSKI Reporter
Krzysztof Krauze pochodził z aktorskiej rodziny, sam również próbował sił jako aktor - w 1972 r. wystąpił w filmach "Opis obyczajów" i "Siedemset siedemdziesiąt siedem". Odnalazł się jednak jako reżyser. W 1988 roku w słynnym Zespole Filmowym TOR, kierowanym przez Krzysztofa Zanussiego i Krzysztofa Kieślowskiego, zadebiutował obyczajowym obrazem "Nowy Jork - czwarta rano" (1988), utrzymanym w klimacie czeskich komedii.
Potem pracował przy filmach reklamowych i dokumentach, by w 1996 roku nakręcić swój drugi film fabularny "Gry uliczne", w którym przywołał historię tragicznej śmierci młodego działacza opozycji Stanisława Pyjasa. "Gry uliczne" otrzymały na FPFF w Gdyni Nagrodę Specjalną Jury.
Trzy lata później, w 1999 r. powstał "Dług", którego scenariusz Krauze znowu oparł na kanwie prawdziwych zdarzeń, tj. morderstwa gangstera popełnionego przez młodych ludzi. Ten film również został obsypany nagrodami - na festiwalu filmowym w Gdyni zdobył Złote Lwy, otrzymał też dwie Polskie Nagrody Filmowe Orły, a na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Filadelfii w 2000 r. film został nagrodzony za reżyserię.
"Dług" [trailer]
Kolejne dzieło Krauzego - "Mój Nikifor" powstało w 2004 roku. Niezapomnianą kreację stworzyła w nim Krystyna Feldman. Film opowiadał historię przyjaźni dwóch malarzy: Nikifora i Mariana Włosińskiego. Także ten film został doceniony nie tylko w Polsce, ale i za granicą. W 2005 r. na Międzynarodowym Festiwalu w Karlowych Warach otrzymał nagrodę główną "Kryształowy Globus", Nagrodę "Kryształowy Glob" za reżyserię oraz Wyróżnienie Specjalne "Don Kichot". W tym samym roku doceniono go również na Festiwalu Filmowym w Denver, na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Chicago oraz na Festiwalu Filmowym Panorama Kina Europejskiego w Atenach (nagroda FIPRESCI).
Najwięcej nagród zebrał kolejny film Krauzego "Plac Zbawiciela" (2006), którego scenariusz po raz kolejny oparto na prawdziwych wydarzeniach. Krytycy i publiczność zgodnie uznali "Plac Zbawiciela" za jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat. Potwierdzeniem jego klasy były nagrody przyznane mu w 2006 r. na festiwalu filmowym w Gdyni: Złote Lwy dla najlepszego filmu, nagroda za pierwszoplanową rolę kobiecą dla Jowity Budnik i za drugoplanową dla Ewy Wencel, a także nagroda za muzykę i nagroda dziennikarzy. Film został nagrodzony także czterema Polskimi Nagrodami Filmowymi, a także nagrodami na festiwalach w chińskim Suzhou, w Valladolid, Trieście, Tarnowie, Wrześni i na Camerimage.
W 2013 roku na ekrany trafiła "Papusza" - oparta na faktach dramatyczna historia pierwszej romskiej poetki. Tytułową rolę zagrała Jowita Budnik, która współpracowała już z Krauzem przy okazji realizacji "Placu Zbawiciela".
Zbigniew Waleryś w filmie "Papusza"materiały dystrybutora
Jowita Budnik w filmie "Papusza"materiały dystrybutora
Antoni Pawlicki w filmie "Papusza"materiały dystrybutora
Artur Steranko i Zbigniew Waleryś w filmie "Papusza"materiały dystrybutora
Zbigniew Waleryś w filmie "Papusza"materiały dystrybutora
Jowita Budnik i Antoni Pawlicki w filmie "Papusza"materiały dystrybutora
Zbigniew Waleryś w filmie "Papusza"materiały dystrybutora
Jowita Budnik w filmie "Papusza"materiały dystrybutora
Jowita Budnik i Antoni Pawlicki w filmie "Papusza"materiały dystrybutora
Zbigniew Waleryś i Jowita Budnik w filmie "Papusza"materiały dystrybutora
Kadr z filmu "Papusza"materiały dystrybutora
Paloma Mirga w filmie "Papusza"materiały dystrybutora
"Krauzowie zbudowali portret Papuszy, ale też oddali hołd niepamięci, temu, co trudno nazwane, co zawiera się w miejscach, których już nie ma, w ludziach, którzy odeszli. Siła tego filmu tkwi w obrazie. Zdjęcia Krzysztofa Ptaka i Wojciecha Staronia, kostiumy Barbary Sikorskiej-Bouffał oraz scenografia Anny Wunderlich przenoszą nas do świata, który już nie istnieje. Co ciekawe, przywrócono go właśnie za pomocą obrazów, nie za pomocą słów, wersów i cytatów z utworów Papuszy" - Anna Serdiukow pisała w recenzji filmu na stronach Interii.
"Papusza" [trailer]
Na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w czeskich Karlowych Warach twórcom "Papuszy" przyznano Wyróżnienie Specjalne Jury. Produkcja zdobyła również cztery Orły i trzy nagrody na FPFF w Gdyni.
"Kręcę filmy rzadko, traktuję ten zawód z wielką powagą. Kiedy już wiążę się z jakimś projektem, to cały świat przeżywam poprzez ten film" - mówił Krzysztof Krauze w wywiadzie dla miesięcznika "Kino".
Od 2001 roku był członkiem Europejskiej Akademii Filmowej, a od 2008 roku przewodniczył Radzie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. W 2011 roku został odznaczony przez prezydenta Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 1997 roku Krauze został uznany przez redakcję dziennika "Życie" za "Człowieka Roku".
"Kręcę filmy rzadko, traktuję ten zawód z wielką powagą. Kiedy już wiążę się z jakimś projektem, to cały świat przeżywam poprzez ten film" - Krauze mówił w wywiadzie dla miesięcznika "Kino".Piotr Bławicki / DDTVNEast News
W 2013 roku na ekrany trafił ostatni film Krzysztofa Krauzego."Papusza" to oparta na faktach dramatyczna historia pierwszej romskiej poetki. Tytułową rolę zagrała Jowita Budnik, która współpracowała już z Krauzem przy okazji realizacji "Placu Zbawiciela".
Na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w czeskich Karlowych Warach twórcom "Papuszy" przyznano Wyróżnienie Specjalne Jury.NEXT FILMmateriały dystrybutora
Najwięcej nagród zebrał film Krauzego z 2006 r. pt. "Plac Zbawiciela", którego scenariusz jest oparty na prawdziwych wydarzeniach. Krytycy i publiczność zgodnie uznali "Plac Zbawiciela" za jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat. Potwierdzeniem jego klasy były nagrody przyznane mu w 2006 r. na festiwalu filmowym w Gdyni: Złote Lwy dla najlepszego filmu, nagroda za pierwszoplanową rolę kobiecą dla Jowity Budnik i za drugoplanową dla Ewy Wencel, a także nagroda za muzykę i nagroda dziennikarzy. Film został nagrodzony także czterema Polskimi Nagrodami Filmowymi - Orłami, a także nagrodami na festiwalach w chińskim Suzhou, w Valladolid, Trieście, Tarnowie, Wrześni i na przeglądzie Camerimage.AKPA
Kolejny dzieło kinowe pt. "Mój Nikifor" powstało w 2004 r. z niezapomnianą Krystyną Feldman w roli głównej. Film opowiadał historię przyjaźni dwóch malarzy Nikifora i Mariana Włosińskiego. Także ten film został doceniony nie tylko w Polsce, ale i za granicą. W 2005 r. na Międzynarodowym Festiwalu w Karlowych Warach otrzymał nagrodę główną "Kryształowy Globus", Nagrodę "Kryształowy Glob" za reżyserię oraz Wyróżnienie Specjalne "Don Kichot". W tym samym roku doceniono go również na Festiwalu Filmowym w Denver, na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Chicago oraz na Festiwalu Filmowym Panorama Kina Europejskiego w Atenach (nagroda FIPRESCI).AKPA
Trzy lata później, w 1999 r. powstał "Dług", którego scenariusz Krauze znowu oparł na kanwie prawdziwych zdarzeń, tj. morderstwa gangstera popełnionego przez młodych ludzi. Ten film również został obsypany nagrodami - na festiwalu filmowym w Gdyni otrzymał Złote Lwy, otrzymał też dwie Polskie Nagrody Filmowe Orły; na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Filadelfii w 2000 r. film został nagrodzony za reżyserię.Marek SzymańskiReporter
Potem pracował przy filmach reklamowych i dokumentach, by w 1996 roku nakręcić swój drugi film fabularny "Gry uliczne", w którym przywołał historię tragicznej śmierci młodego działacza opozycji Stanisława Pyjasa. "Gry uliczne" otrzymały na FPFF w Gdyni Nagrodę Specjalną Jury.JACEK DOMINSKI Reporter
Krauze pochodził z aktorskiej rodziny; sam również próbował sił jako aktor - w 1972 r. wystąpił w filmach "Opis obyczajów" i "Siedemset siedemdziesiąt siedem". Odnalazł się jednak jako reżyser. W 1988 roku w słynnym Zespołem Filmowym TOR, kierowanym przez Krzysztofa Zanussiego i Krzysztofa Kieślowskiego, zadebiutował obyczajowym obrazem "Nowy Jork - czwarta rano" (1988), utrzymanym w klimacie czeskich komedii.
Na zdjęciu - z Filipem Bajonem (P) na pokładzie Daru Pomorza w 1997 roku. Piotr Liszkiewicz / Agencja SEEast News
24 grudnia 2016 mijają dwa lata od śmierci Krzysztofa Krauzego - wybitnego polskiego reżysera i scenarzystę, twórca filmów nagradzanych na festiwalach w Polsce i za granicą ("Dług", "Mój Nikifor", "Papusza", "Plac Zbawiciela"). Zmarł w wieku 61 lat.
W 2006 roku lekarze zdiagnozowali u niego raka prostaty. O swojej chorobie mówił w wywiadzie dla tygodnika "Wprost": "Każdy chory na raka spodziewa się cierpienia. Prędzej czy później. I może wtedy chce umrzeć. Tylko w ten sposób czasami myślę o nowotworze. Ale nie chcę chyba o tym rozmawiać. Nawet kiedy ludzie mówią na dzień dobry: 'Jak się czujesz?', proszę, aby pomijali to pytanie".Justyna RojekEast News
W 2004 roku artysta wziął ślub z Joanną Kos-Krauze, która pomagała mu w realizacji kolejnych projektów. Autorski tandem rozpoczął współpracę przy "Długu" (1999) oraz filmach telewizyjnych z cyklu "Wielkie rzeczy". Kos-Krauze jest współreżyserką "Placu Zbawiciela", "Papuszy" i ostatniego filmu Krauzego - "Ptaki śpiewają w Kigali" (docenionego m.in. na festiwalach w Karlowych Warach, Gdyni - Srebrne Lwy, Chicago, Locarno, Nowym Jorku i Luksemburgu), który miał premierę już po śmierci artysty.
"Ptaki śpiewają w Kigali" [trailer]materiały dystrybutora
Mało kto wie, że Kos-Krauze była... czwartą żoną reżysera. Co ciekawe, sam twórca nigdy nie ujawnił, kim była pierwsza z nich, jednak jego małżeństwo zawarte w 1974 roku rozpadło się po dziewięciu miesiącach. Drugą żoną artysty w latach 1979-1983 była aktorka Ewa Sałacka, natomiast trzecią, w latach 1983-1999 - Małgorzata Szurmiej, córka dyrektora Teatru Żydowskiego w Warszawie, z którą miał córkę Sarę Karolinę.
W 2006 roku lekarze zdiagnozowali u reżysera raka prostaty. O swojej chorobie mówił w wywiadzie dla tygodnika "Wprost": "Każdy chory na raka spodziewa się cierpienia. Prędzej czy później. I może wtedy chce umrzeć. Tylko w ten sposób czasami myślę o nowotworze. Ale nie chcę chyba o tym rozmawiać. Nawet kiedy ludzie mówią na dzień dobry: 'Jak się czujesz?', proszę, aby pomijali to pytanie".
Krzysztof Krauze i Joanna Kos-Krauze w 2013 roku w telewziyjnym studio TVN - fot. Bartosz KrupaEast News
Krzysztof Krauze i Joanna Kos-Krauze w 2007 roku podczas imprezy Róże Gali.AKPA
Krzysztof Krauze z tekturową makietą postaci Joanny Kos-Krauze podczas premiery "Placu Zbawiciela" - fot. Piotr FotekReporter
Joanna Kos-Krauze i Krzysztof Krauze - fot. Wojciech DruszczReporter
Joanna Kos-Krauze i Krzysztof Krauze na planie "Placu Zbawiciela" - fot. Piotr FotekReporter
Joanna Kos-Krauze i Krzysztof Krauze - fot. Rafał LatoszekFotonova
Krzysztof Krauze był od 2001 roku członkiem Europejskiej Akademii Filmowej, a od 2008 roku przewodniczył Radzie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. W 2011 roku został odznaczony przez prezydenta Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 1997 roku Krauze został uznany przez redakcję dziennika "Życie" za "Człowieka Roku".
Reżyser zmarł w Wigilię 2014 roku. 7 stycznia 2015 roku został pochowany na cmentarzu w Kazimierzu Dolnym.
Krzysztof Krauze był od 2001 roku członkiem Europejskiej Akademii Filmowej, a od 2008 roku przewodniczył Radzie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. W 2011 roku został odznaczony przez prezydenta Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.PAP
"Kręcę filmy rzadko, traktuję ten zawód z wielką powagą. Kiedy już wiążę się z jakimś projektem, to cały świat przeżywam poprzez ten film" - mówił artysta w wywiadzie dla miesięcznika "Kino".PAP
Krauze był twórcą takich filmów jak "Dług", "Mój Nikifor", "Papusza", "Plac Zbawiciela", wielokrotnie nagradzanych na festiwalach w Polsce i na świecie.PAP
O swojej chorobie mówił w wywiadzie dla tygodnika "Wprost": "Każdy chory na raka spodziewa się cierpienia. Prędzej czy później. I może wtedy chce umrzeć. Tylko w ten sposób czasami myślę o nowotworze. Ale nie chcę chyba o tym rozmawiać. Nawet kiedy ludzie mówią na dzień dobry: 'Jak się czujesz?', proszę, aby pomijali to pytanie".
Krzysztof Krauze zmarł 24 grudnia 2014 r. Miał 61 lat. Od kilku lat zmagał się z chorobą nowotworową.PAP
"Żegnamy twórcę wyjątkowego i szczególnie wielu nam, Polakom, bliskiego. Jednego z tych, których dzieła najcelniej nawiązywały do naszych wspólnych doświadczeń ostatnich dekad" - napisał Komorowski w liście do uczestników uroczystości pogrzebowych. List odczytał minister w kancelarii prezydenta Maciej Klimczak.
Prezydent RP Bronisław Komorowski odznaczył Krzysztofa Krauzego pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne osiągnięcia w twórczości artystycznej i za zasługi w promowaniu polskiej sztuki filmowej w świecie.PAP