Reklama

Krystyna Janda: Trwamy mimo wszystko

W tym roku Fundacja Krystyny Jandy na Rzecz Kultury obchodzi dwa okrągłe jubileusze - Teatr Polonia świętuje 15. urodziny, Och-Teatr zaś - 10. Z powodu pandemii i bardzo trudnej sytuacji teatrów tym razem nie ma hucznych obchodów i urodzinowych tortów. Są wspomnienia i refleksje, co dalej?

Krystyna Janda pomimo pandemii świętuje

Dokładnie 15 lat temu, 29 października 2005 roku, w Polonii odbyła się pierwsza premiera - "Stefcia Ćwiek w szponach życia" Dubrawki Ugrešić, a miesiąc później druga - "Ucho gardło, nóż" - monodram w wykonaniu Krystyny Jandy.

Reklama

Przez kolejne lata na dwóch scenach Polonii oraz w plenerze na Placu Konstytucji miłośnicy teatru mogli oglądać 82 premiery, w których zagrało przeszło 350 znakomitych aktorów. W trakcie 15 lat istnienia stołeczną Polonię odwiedziło już ponad półtora miliona widzów!

Dziś z okazji urodzin w prezencie dla widzów zostanie zagrany spektakl "Klaps! 50 twarzy Greya". Pomimo pandemii, odwoływania spektakli z powodu choroby aktorów, konieczności przeprowadzania kwarantann, reżimu sanitarnego i zaledwie 25-procentowej widowni, Krystyna Janda się nie poddaje.

Jeszcze w tym roku zaplanowane są dwie premiery w Teatrze Polonia: "Aleja Zasłużonych" i "Cwaniary".

"Co będzie dalej? Nie wiemy. Trwamy mimo wszystko, trwamy, wbrew logice i rachunkowi ekonomicznemu, mimo reżimu, mimo zagrożenia, gramy, bo te teatry to tlen, to życie, to sens, to wartość, to przyszłość, to przyjaźń, to spotkania, to wyzwanie, to marzenia, to wspomnienia, to wszystko" - pisze Krystyna Janda w liście jubileuszowym.

"Na ulicach tłumy protestujących ludzi bojących się o przyszłość, o elementarne sprawy, o wolność i swoją godność. Czym są nasze teatralne rocznice, nasze problemy w stosunku do tych, o które na nowo przyszło nam walczyć? Niczym. A jednak trwajmy, walczmy, grajmy, pracujmy, uczmy, rozmawiajmy, spotykajmy się z innymi łaknącymi teatru, rozmowy teatralnej, zapachu świateł i dekoracji, kostiumów. Trwajmy ofiarnie, do krwi ostatniej i najgłębszego dna duszy grających aktorów" - dodaje.

AKPA

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Krystyna Janda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje