Reklama

Reklama

"Kryptonim Polska": Patriotyczny Borys Szyc podbija Instagram

Premiera komedii „Kryptonim Polska” zbliża się wielkimi krokami i to szansa, by prawdziwie polskie, oryginalne i przezabawne kino pokazało zagranicznym tworom, gdzie ich miejsce. Roman (Borys Szyc) nie przebiera w słowach i prosto z tajnej misji na Helu przesłał odezwę do narodu.

Premiera komedii „Kryptonim Polska” zbliża się wielkimi krokami i to szansa, by prawdziwie polskie, oryginalne i przezabawne kino pokazało zagranicznym tworom, gdzie ich miejsce. Roman (Borys Szyc) nie przebiera w słowach i prosto z tajnej misji na Helu przesłał odezwę do narodu.
Borys Szyc w filmie "Kryptonim Polska" /Robert Jaworski /materiały prasowe

"Dosyć filmów nieprawych, lewych! Mamy swoich polskich aktorów, scenarzystów, Mickiewiczów (...) Dosyć zmyślonych historii z zagranicy!" - tymi słowami Borys Szyc zaprasza na seans filmu "Kryptonim Polska". Obraz trafi na kinowe ekrany 2 września.

"Kryptonim Polska" to zaskakująca i pełna gwiazd komedia o absurdach naszej rzeczywistości i tematach, których w polskim kinie jeszcze nie było. Dwa zwalczające się środowiska, dwa przeciwstawne pomysły na życie, a w tym wszystkim ona i on... I miłosne uczucie wystawione na największą próbę. 

Reklama

Za dobrą zabawę i konkretną dawkę humoru ręczą aktorzy: Borys Szyc i Maciej Musiałowski w rolach radykalnie niezdarnych narodowców-pechowców, oraz Piotr Cyrwus, Cezary Pazura i debiutująca na dużym ekranie Magdalena Maścianica. 

"Przygotujcie się na pełen luz, salwy śmiechu, wartką akcję i kompletny brak cenzury" - zapowiada dystrybutor filmu.

"Kryptonim Polska": O czym opowiada film?

Gdyby nie kontuzja, Staszek (Maciej Musiałowski) byłby dziś gwiazdą Ekstraklasy. Gdyby nie złamane serce, Pola (Magdalena Maścianica) nadal mieszkałaby w Warszawie. Gdyby nie przypadek, prawdopodobnie nigdy by się nie spotkali. I nie doszłoby do wydarzeń, o których będzie mówił cały kraj. Ale co się stało, to się nie odstanie i tak oto zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki. Bo on to miejscowy zadymiarz i narodowiec z grupy Romana (Borys Szyc). Ona zaś - aktywistka i uosobienie wszystkiego z czym Staszek i jego radykalni kumple poprzysięgli walczyć. Czy ich miłość ma jakikolwiek szanse i sens? Trudno powiedzieć, jeszcze trudniej przewiedzieć, lecz to co zaczęła strzała amora, skończy się prawdziwą lawiną komicznych zajść, w których udział wezmą media, politycy, zagraniczni goście, jeden dziarski ksiądz i masa osób z totalnie różnych parafii.

"Kryptonim Polska" to debiut reżyserski Piotra Kumika, współtwórcy "SNL Polska" i reżysera serialu "Mamy to!".

Zobacz też:

Danuta Stenka ma poważne problemy z pamięcią. To wina... koronawirusa!

"Listy do M. 5": Kiedy premiera ulubionej świątecznej produkcji Polaków?

Piotr Woźniak-Starak: Wielka tragedia. W Polsce mówili o tym wszyscy

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kryptonim Polska | Borys Szyc

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL