Reklama

"Krótkie spięcie": Remake kolejnego hitu z lat 80.

Zmniejsza się grono klasycznych filmów z lat 80. ubiegłego wieku, które nie doczekały się swojej nowej wersji. Grupę tę opuści niedługo komedia sci-fi "Krótkie spięcie", bo właśnie przygotowywany jest jej remake. Nowością w stosunku do fabuły oryginału ma być to, że w nowej wersji pojawią się w nim mocne wątki latynoskie.

Bohaterowie filmu "Krótkie spięcie"

Oryginalny film z 1986 roku opowiadał historię Johnny'ego 5, robota bojowego, który na skutek trafienia piorunem zyskuje świadomość.Po ucieczce z bazy wojskowej znajduje schronienie u młodej dziewczyny, która bierze go za kosmitę.

W rolach głównych w filmie wyreżyserowanym przez Johna Badhama zagrali Steve Guttenberg, Fisher Stevens oraz Ally Sheedy. Dwa lata po jego premierze nakręcona została kontynuacja.

Jak informuje portal "Variety", do napisania scenariusza remake'u "Krótkiego spięcia" zatrudnieni zostali Eduardo Cisneros i Jason Shuman. Mają oni wprowadzić do scenariusza motywy latynoskie.

Reklama

Cisneros to współscenarzysta meksykańskiej komedii z 2013 roku zatytułowanej "Instrukcji nie załączono" oraz czekającego na premierę filmu "Half Brothers", opowiadającego historię Meksykanina, który dowiaduje się o istnieniu swojego mieszkającego w Stanach przyrodniego brata.

Producentami niezatytułowanego jeszcze remake'u "Krótkiego spięcia" będą studia Spyglass Media Group oraz Project X Entertainment.

"Krótkie spięcie" nie jest jedynymi klasycznym filmem, nad którego kontynuacją obecnie pracują obydwa studia. Innym podobnym projektem jest film "Krzyk 5", w którym powrócą postaci klasycznej serii, w których role wcielają się Neve Campbell, Courteney Cox oraz David Arquette.

Wiadomości o planach nakręcenia nowej wersji "Krótkiego spięcia" pojawiły się już w 2008 roku. wtedy mówiono, że reżyserią tego filmu zajmie się Steve Carr, a scenariusz stworzy Dan Milano. W 2015 roku do kin trafił oparty na podobnym do "Krótkiego spięcia" pomyśle film "Chappie" w reżyserii pochodzącego z Południowej Afryki Neilla Blomkampa.


PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje