"Klub cudownych kobiet": Oscar dla Laury Linney? "Byłoby miło"

Laura Linney w filmie "Klub cudownych kobiet"
Laura Linney w filmie "Klub cudownych kobiet"materiały prasowe
Ostatnim przebojem, w jakim możemy oglądać Linney, jest natomiast serial "Słowo na R". To opowieść o czterdziestoletniej kobiecie, która dowiaduje się, że choruje na raka, więc postanawia wykorzystać każdy pozostały jej dzień życia - zrealizować marzenia i nie tracić dobrego humoru. 
Za rolę Cathy Jamison aktorka otrzymała czwartą już Emmy i drugi Złoty Glob.
Ostatnim przebojem, w jakim możemy oglądać Linney, jest natomiast serial "Słowo na R". To opowieść o czterdziestoletniej kobiecie, która dowiaduje się, że choruje na raka, więc postanawia wykorzystać każdy pozostały jej dzień życia - zrealizować marzenia i nie tracić dobrego humoru. Za rolę Cathy Jamison aktorka otrzymała czwartą już Emmy i drugi Złoty Glob.
W ostatnich latach Linney coraz chętnie zaczęła występować w produkcjach telewizyjnych. W 2008 roku zagrała w miniserialu "John Adams", opowieści o wczesnych latach politycznej kariery późniejszego prezydenta USA (Paul Giamatti). Za rolę żony tytułowego bohatera - Abigail otrzymała trzecią w karierze Emmy i upragniony Złoty Glob.
W ostatnich latach Linney coraz chętnie zaczęła występować w produkcjach telewizyjnych. W 2008 roku zagrała w miniserialu "John Adams", opowieści o wczesnych latach politycznej kariery późniejszego prezydenta USA (Paul Giamatti). Za rolę żony tytułowego bohatera - Abigail otrzymała trzecią w karierze Emmy i upragniony Złoty Glob.
Ostatnim filmem, w którym mogliśmy podziwiać Linney na ekranach kin, była "Piąta władza" (2013) Billa Condona, historia powstania demaskatorskiego portalu WikiLeaks. Na ekranie partnerował jej m.in. Stanley Tucci.
Ostatnim filmem, w którym mogliśmy podziwiać Linney na ekranach kin, była "Piąta władza" (2013) Billa Condona, historia powstania demaskatorskiego portalu WikiLeaks. Na ekranie partnerował jej m.in. Stanley Tucci.materiały prasowe
W 2012 roku wystąpiła u boku Billa Murraya w dramacie "Weekend z królem" Rogera Michella, pełnej subtelnego dowcipu historii miłosnej Daisy (Linney), dalekiej kuzynki Franklina Delano Roosevelta (Murray), której skrywana zażyłość z prezydentem wychodzi na jaw w trakcie pierwszej w historii amerykańskiej wizyty brytyjskiego monarchy Jerzego VI (Samuel West) i królowej Elżbiety (Olivia Colman).
W 2012 roku wystąpiła u boku Billa Murraya w dramacie "Weekend z królem" Rogera Michella, pełnej subtelnego dowcipu historii miłosnej Daisy (Linney), dalekiej kuzynki Franklina Delano Roosevelta (Murray), której skrywana zażyłość z prezydentem wychodzi na jaw w trakcie pierwszej w historii amerykańskiej wizyty brytyjskiego monarchy Jerzego VI (Samuel West) i królowej Elżbiety (Olivia Colman).
Niezbyt udana okazała się "Niewinna" Richarda Eyre'a, w której wystąpiła w 2008 roku - pełna namiętności oraz licznych intryg historia mężczyzny (Liam Neeson), który po śmierci żony (Linney) dowiaduje się, że wiodła ona podwójne życie, dlatego też postanawia odszukać drugiego mężczyznę, z którym żyła (Antonio Banderas) i wyrównać z nim rachunki.
Niezbyt udana okazała się "Niewinna" Richarda Eyre'a, w której wystąpiła w 2008 roku - pełna namiętności oraz licznych intryg historia mężczyzny (Liam Neeson), który po śmierci żony (Linney) dowiaduje się, że wiodła ona podwójne życie, dlatego też postanawia odszukać drugiego mężczyznę, z którym żyła (Antonio Banderas) i wyrównać z nim rachunki.
W znakomicie przyjętej przez widzów i krytyków "Rodzinie Savage" (2007) Tamary Jenkins, opowieści o skłóconych bracie i siostrze, którzy zmuszeni są pokonać dzielące ich od lat różnice, by wspólnie opiekować się starzejącym się ojcem, stworzyła wraz z tragicznie zmarłym kilka dni temu w wieku 46 lat Philipem Seymourem Hoffmanem znakomite kreacje. Za swoją Linney otrzymała trzecią w karierze nominację do Oscara.
W znakomicie przyjętej przez widzów i krytyków "Rodzinie Savage" (2007) Tamary Jenkins, opowieści o skłóconych bracie i siostrze, którzy zmuszeni są pokonać dzielące ich od lat różnice, by wspólnie opiekować się starzejącym się ojcem, stworzyła wraz z tragicznie zmarłym kilka dni temu w wieku 46 lat Philipem Seymourem Hoffmanem znakomite kreacje. Za swoją Linney otrzymała trzecią w karierze nominację do Oscara.
Po kolejnych znakomitych rolach w "Duchach Jindabyne" i "Człowieku roku" Linney wystąpiła w zainspirowanym prawdziwymi wydarzeniami thrillerze "Ściśle tajne" (2007) u boku Ryana Phillippe i Chrisa Coopera.
Po kolejnych znakomitych rolach w "Duchach Jindabyne" i "Człowieku roku" Linney wystąpiła w zainspirowanym prawdziwymi wydarzeniami thrillerze "Ściśle tajne" (2007) u boku Ryana Phillippe i Chrisa Coopera.materiały prasowe
Do trzech razy sztuka? Nie w wypadku Laury Linney. Rola w "Walce żywiołów" (2005) Noah Baumbacha u boku Jeffa Danielsa przyniosła jej trzecią nominację do Złotego Globu (w kategorii "najlepsza aktorka w komedii lub musicalu"), ale tym razem lepsza okazała się Reese Witherspoon ("Spacer po linie").
Do trzech razy sztuka? Nie w wypadku Laury Linney. Rola w "Walce żywiołów" (2005) Noah Baumbacha u boku Jeffa Danielsa przyniosła jej trzecią nominację do Złotego Globu (w kategorii "najlepsza aktorka w komedii lub musicalu"), ale tym razem lepsza okazała się Reese Witherspoon ("Spacer po linie").
Swoją drugą nominację do Oscara (i Złotego Globu) otrzymała za drugoplanową rolę w głośnym "Kinseyu" (2004) Billa Condona, opowieści o tytułowym naukowcu (Liam Neeson), który w latach 40. badał seksualne upodobania Amerykanów. Co prawda musiała uznać wyższość Cate Blanchett ("Aviator"), ale drobnym osłodzeniem była kolejna nagroda Emmy - tym razem za najlepszy gościnny występ w serialu komediowym ("Frasier").
Swoją drugą nominację do Oscara (i Złotego Globu) otrzymała za drugoplanową rolę w głośnym "Kinseyu" (2004) Billa Condona, opowieści o tytułowym naukowcu (Liam Neeson), który w latach 40. badał seksualne upodobania Amerykanów. Co prawda musiała uznać wyższość Cate Blanchett ("Aviator"), ale drobnym osłodzeniem była kolejna nagroda Emmy - tym razem za najlepszy gościnny występ w serialu komediowym ("Frasier").
W tym samym roku przyszło jej kolejny raz pracować z Clintem Eastwoodem. W wyreżyserowanej przez niego "Rzece tajemnic" - adaptacji powieści Dennisa Lehane'a - wcieliła się w żonę głównego bohatera (Sean Penn).
W tym samym roku przyszło jej kolejny raz pracować z Clintem Eastwoodem. W wyreżyserowanej przez niego "Rzece tajemnic" - adaptacji powieści Dennisa Lehane'a - wcieliła się w żonę głównego bohatera (Sean Penn).materiały prasowe
Natomiast za występ w produkcji Daniela Petrie "Szaleństwa Iris" (2002) otrzymała już nie tylko nominację, ale samą nagrodę - Emmy dla najlepszej aktorki w miniserialu lub filmie telewizyjnym. Dowodem na to, że jest coraz bardziej znana, było zaproszenie do udziału w gwiazdorsko obsadzonej komedii romantycznej Richarda Curtisa "To właśnie miłość" (2003), gdzie partnerował jej m.in. Rodrigo Santoro.
Natomiast za występ w produkcji Daniela Petrie "Szaleństwa Iris" (2002) otrzymała już nie tylko nominację, ale samą nagrodę - Emmy dla najlepszej aktorki w miniserialu lub filmie telewizyjnym. Dowodem na to, że jest coraz bardziej znana, było zaproszenie do udziału w gwiazdorsko obsadzonej komedii romantycznej Richarda Curtisa "To właśnie miłość" (2003), gdzie partnerował jej m.in. Rodrigo Santoro.
Jedno z pierwszych ważnych wyróżnień, potwierdzających, że dobrze obrała życiową drogę, otrzymała za kreację 
Samanthy Prescott w komediodramacie "Możesz na mnie liczyć" (2000). Za główną rolę w obrazie Kennetha Lonergana była nominowana do Oscara (i Złotego Globu) w kategorii "najlepsza aktorka pierwszoplanowa".
Jedno z pierwszych ważnych wyróżnień, potwierdzających, że dobrze obrała życiową drogę, otrzymała za kreację Samanthy Prescott w komediodramacie "Możesz na mnie liczyć" (2000). Za główną rolę w obrazie Kennetha Lonergana była nominowana do Oscara (i Złotego Globu) w kategorii "najlepsza aktorka pierwszoplanowa".
W "Lęku pierwotnym" (1996) Gregory'ego Hoblita nie zagrała co prawda głównej roli - na ekranie brylowali Richard Gere i Edward Norton - ale dała się zapamiętać za sprawą wyrazistej kreacji pięknej pani prokurator dążącej za wszelką cenę do skazania młodego chłopaka podejrzanego o zamordowanie miejscowego arcybiskupa.
W "Lęku pierwotnym" (1996) Gregory'ego Hoblita nie zagrała co prawda głównej roli - na ekranie brylowali Richard Gere i Edward Norton - ale dała się zapamiętać za sprawą wyrazistej kreacji pięknej pani prokurator dążącej za wszelką cenę do skazania młodego chłopaka podejrzanego o zamordowanie miejscowego arcybiskupa.
Obchodząca we wtorek, 5 lutego, 50 urodziny Laura Linney zadebiutowała na ekranie dopiero w 1992 roku. Zagrała wówczas małą rólkę w melodramacie "Olej Lorenza" George'a Millera, którego gwiazdami byli Susan Sarandon i Nick Nolte. Pierwszą ważną kreację stworzyła w o trzy lata późniejszym filmie przygodowym "Kongo" Franka Marshalla, gdzie wcieliła się w specjalistkę od wysoko zaawansowanych technologii, która udaje się do tytułowego kraju w celu odnalezienia zaginionej ekipy badawczej.
Obchodząca we wtorek, 5 lutego, 50 urodziny Laura Linney zadebiutowała na ekranie dopiero w 1992 roku. Zagrała wówczas małą rólkę w melodramacie "Olej Lorenza" George'a Millera, którego gwiazdami byli Susan Sarandon i Nick Nolte. Pierwszą ważną kreację stworzyła w o trzy lata późniejszym filmie przygodowym "Kongo" Franka Marshalla, gdzie wcieliła się w specjalistkę od wysoko zaawansowanych technologii, która udaje się do tytułowego kraju w celu odnalezienia zaginionej ekipy badawczej.

Zobacz również:

"Klub cudownych kobiet": O czym opowiada film?

"Klub cudownych kobiet" [trailer]materiały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?