Reklama

Reklama

Kate Winslet miała wypadek na planie nowego filmu. Trafiła do szpitala

Kate Winslet pracuje obecnie w Chorwacji nad filmową biografią legendarnej amerykańskiej dziennikarki i korespondentki wojennej Lee Miller. A właściwie pracowała, bo teraz ma przymusową przerwę. Podczas kręcenia zdjęć do tej produkcji gwiazda "Titanica" i "Lektora" uległa wypadkowi i została przewieziona do szpitala. Na szczęście uraz nie był poważny i laureatka Oscara ma wkrótce wrócić na plan.

Kate Winslet pracuje obecnie w Chorwacji nad filmową biografią legendarnej amerykańskiej dziennikarki i korespondentki wojennej Lee Miller. A właściwie pracowała, bo teraz ma przymusową przerwę. Podczas kręcenia zdjęć do tej produkcji gwiazda "Titanica" i "Lektora" uległa wypadkowi i została przewieziona do szpitala. Na szczęście uraz nie był poważny i laureatka Oscara ma wkrótce wrócić na plan.
Kate Winslet /David M. Benett/Dave Benett /Getty Images

Kate Winslet jest obecnie pochłonięta pracą nad dramatem historycznym "Lee", będącym biografią legendarnej dziennikarki, fotoreporterki i korespondentki wojennej z czasów II wojny światowej, Lee Miller. O planach nakręcenia produkcji mówi się od przeszło siedmiu lat, lecz dopiero latem 2020 roku prace nad filmem nabrały tempa. Potwierdzono wówczas krążące od dłuższego czasu spekulacje, że w Miller wcieli się gwiazda "Lektora". Obecnie zdjęcia powstają w Chorwacji. I to właśnie tam, a konkretnie na terenie słynnej, nazywanej "zatoką umarłych hoteli" wioski Kupari, doszło do wypadku z udziałem odtwórczyni głównej roli.

Reklama

Kate Winslet jako Lee Miller

Winslet doznała kontuzji, w wyniku której została przetransportowana do szpitala w Dubrowniku. Obrażenia na szczęście okazały się niezbyt poważne. O stanie zdrowia gwiazdy poinformował w rozmowie z serwisem "Deadline" jej agent. "Kate w pewnym momencie poślizgnęła się i straciła równowagę, wskutek czego upadła. Na planie przestrzegane są wszelkie niezbędne środki ostrożności, dlatego przewieziono ją do pobliskiego szpitala. Wszystko jest już w porządku, Kate jest pod opieką lekarzy i wróci do pracy zgodnie z ustalonym harmonogramem. Produkcja zostanie wznowiona jeszcze w tym tygodniu" - wyjaśnił przedstawiciel Winslet.

W latach 20. Lee Miller rozpoczęła karierę modelki, jednak wkrótce porzuciła tę profesję i przeniosła się z Nowego Jorku do Paryża, by poświęcić się fotografii. Po wybuchu wojny dostała się do Wielkiej Brytanii, a potem pracowała jako fotoreporterka wojenna. Zasłynęła zdjęciami robionymi w czasie wyzwalania obozów koncentracyjnych - stworzyła jedne z najbardziej porażających świadectw hitlerowskich zbrodni, demaskując okrucieństwa popełniane na ludności żydowskiej. Miller udokumentowała też obronę Saint-Malo i wyzwolenie Paryża.

Dramat w reżyserii nominowanej do Oscara Ellen Kuras opowie o najbardziej kluczowej dekadzie życia fotografki, która, jak podkreślają twórcy, zdefiniowała ją jako człowieka i artystkę. Scenariusz bazujący na napisanej przez syna Miller biografii zatytułowanej "The Lives of Lee Miller" napisali Liz Hannah i John Collee.

Winslet, która pełni zarazem obowiązki producentki filmu, opowiedziała o swojej roli w wywiadzie udzielonym niedawno brytyjskiemu magazynowi "Vogue". "To kobieta, którą niezmiernie podziwiam. Była niezwykłą myślicielką, kochającą matką, pełną pasji kochanką, która uwielbiała życie. Przez swoją pracę na froncie stała się bohaterką i prawdziwą ikoną" - powiedziała gwiazda. Prócz Winslet w obsadzie filmu "Lee" znaleźli się także m.in. Marion Cotillard, Jude Law i Josh O'Connor. Data premiery dramatu nie została na razie ujawniona.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kate Winslet

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL