Reklama

Reklama

Karolina Szymczak: Od "Playboya" na podbój Hollywood

Karolina Szymczak, prywatnie żona Piotra Adamczyka, rozpoczynała karierę w show-biznesie jako modelka. Obchodząca 30. urodziny gwiazda konsekwentnie rozwija jednak aktorską karierę. Wszystko zaczęło się od roli w hollywoodzkiej produkcji "Hercules".

Karolina Szymczak w filmie "Gwiazdy"

Karolina Szymczak urodziła się w Złotoryi. Od ponad 10 lat zajmuje się profesjonalnym modelingiem. Pracowała m.in.: w Nowym Jorku, Los Angeles, Mediolanie, Paryżu, Barcelonie. Wielokrotnie stawała przed obiektywem takich wybitnych fotografów mody, jak: David Bellemere (obecnie na stałe związany z marką Victoria’s Secret i magazynami: Vogue, Harper’s Baazare, Marie Claire), Antoine Verglas (pracował z takimi modelkami jak Heidi Klum, Claudia Schiffer, Naomi Cambell).

Reklama

Karolina zagrała również w filmie Stevena Lyona pt. "Remember Cuba", który otrzymał 1. miejsce na festiwalu filmowym Cine Fest w Los Angeles. Była twarzą takich marek, jak: Prima Donna, Wacoal, Bialcon, Nicole Oliver, Bestform, Dalia, Pleasure State.

Jest również absolwentką Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej w Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu. Ukończyła Szkołę AFT Leadership Coaching School.

Karolina Szymczak: Z "Playboya" do Hollywood

Kiedy hollywoodzki reżyser "Herculesa" zobaczył sesję pięknej Polki w "Playboyu", z miejsca postanowił zaangażować ją w swoim filmie. I tak Karolina Szymczak trafiła do megaprodukcji, gdzie miała okazję wystąpić u boku Dwayne’a "Rocka" Johnsona i top modelki Iriny Shayk, byłej dziewczyny Cristiano Ronaldo.

W filmie "Hercules" w reżyserii Breta Rattnera Szymczak wcieliła się w postać matki Herculesa.

Zanim jednak dane było jej wystąpić u boku Dwayne'a Johnsona, aktorka przygotowywała się do castingu podczas specjalnych prób w teatrze we Wrocławiu. Szymczak ujawniła, że otrzymała wsparcie ze strony reżysera Sylwestra Chęcińskiego. - Wytłumaczył mi, jak się mam zachowywać, jak ten świat funkcjonuje. To jest [przecież] mój debiut filmowy" - powiedziała Szymczak w rozmowie z TVP.

Karolina Szymczak: Musiała mieć odpowiedni biust

Polską aktorkę mogliśmy też oglądać w filmie Jana Kiday-Błońskiego "Gwiazdy".

Kanwą "Gwiazd" były losy znakomitego śląskiego piłkarza Jana Banasia - gwiazdy Polonii Bytom, Górnika Zabrze i reprezentacji Polski ery Kazimierza Górskiego. W rolę Banasia wcielił się Mateusz Kościukiewicz ("Wszystko co kocham", "Bilet na księżyc"), któremu partnerował Sebastian Fabijański, znany m.in. z wielkiego hitu Patryka Vegi - "Pitbull. Niebezpieczne kobiety".

Miłosny trójkąt dopełniła właśnie grana przez Karolinę Szymczak Marlena.

"'Gwiazdy' to przede wszystkim historia o ludziach, ich pasjach, marzeniach, miłości i dążeniu do celu. Moja postać Marlena wprowadza w fabułę nie tyle konflikty, co wielkie emocje. Bardzo cieszę się z udziału w tej produkcji. Jestem zadowolona z pierwszych recenzji i odbioru mojej roli. Wiem jednak, że wciąż czeka mnie ciężka praca. Ale jestem na nią gotowa" - deklarowała Karolina Szymczak.

"Marlena musiała spełnić określone warunki fizyczne. (...) W mojej ocenie musiała być niebieskooką blondynką i musiała posiadać odpowiedni biust. To było istotne" - reżyser Jan Kidawa-Błoński nie ukrywał, że Karolina Szymczak trafiła do obsady dzięki "odpowiedniej prezencji". Twórca "Gwiazd" dodał, że Szymczyk wytropił ktoś z produkcji w filmie "Hercules". "Dowiedzieliśmy się, że Polka zagrała matkę Herkulesa, nomen omen karmiąc małego Herkulesa piersią, co było nam bardzo po drodze" - ujawnił Kidawa-Błoński.

"Wiedziałem, że nie ma doświadczenia aktorskiego, ale miała talent w tym kierunku. Powiedziałem sobie: 'Chłopie, zaryzykuj'!" - wspominał reżyser "Gwiazd".

Karolina Szymczak u boku hollywoodzkich gwiazd

Polka znalazła się też w obsadzie dużej hollywoodzkiej produkcji "Babylon", reżyserowanej przez Damiena Chazelle'a. W filmie wystąpi m.in. u boku Margot Robbie, Brada Pitta i Tobeya Maguire'a.

"Była sobie dziewczyna, która wychowała się w małym miasteczku bez perspektyw, a mimo to miała wielkie marzenia. Ta sama dziewczyna pisze teraz prosto z LaLalandu, stawiając stopę na scenach, na których stawiały swoje stopy najbardziej uznane aktorki na świecie. Jeśli myślisz, że marzenia się nie spełniają, to znaczy, że nigdy naprawdę nie marzyłaś" - napisała na Instagramie Szymczak. 

Jak podaje serwis Deadline, film "Babylon" to opowieść o końcu lat 20. XX wieku, rozgrywająca się w Hollywood w przełomowym momencie, gdy przemysł filmowy przechodzi z kina niemego na produkcje z dźwiękiem. Dalsze szczegóły fabuły i opisy ról nie są na razie znane.

Już 5 listopada Szymczak zobaczymy w polskiej komedii romantycznej "To musi być miłość", w której wcieliła się w postać vlogerki Adeli. Na kinowym ekranie mogliśmy ją także oglądać w "Polityce" Patryka Vegi (Julia, kochanka posła Skiby), produkcji "Diablo.  Wyścig o wszystko" oraz serialu "Oko za oko" (Patrycja, sekretarka w Kancelarii Adwokackiej "Zakrzewska-Witt i Partnerzy").

Czytaj więcej:

Karolina Szymczak zagra u boku Brada Pitta!

Joanna Kulig w filmie laureata Oscara! Ile zarabia w USA?

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Karolina Szymczak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje