Reklama

Jesse Plemons zagra główną rolę w nowym filmie Martina Scorsese

Nabierają rozpędu prace nad nową produkcją Martina Scorsese zatytułowaną „Killers of the Flower Moon”. Właśnie ogłoszono, że główną rolę w tym filmie zagra Jesse Plemons, który właśnie dołączył do będących od początku w obsadzie Roberta De Niro i Leonardo DiCaprio. Zdjęcia do filmu mają rozpocząć się w maju.

Jesse Plemons

Produkcja "Killers of the Flower Moon" napotkała do tej pory wiele przeszkód. Najpierw pandemia COVID-19 uniemożliwiła rozpoczęcie kręcenia zdjęć, co miało nastąpić na początku ubiegłego roku. Potem problemem okazał się duży budżet tego widowiska, który ma zamknąć się w kwocie około 200 milionów dolarów. Projekt przejęła platforma streamingowa Apple TV+, na której finalnie zadebiutuje film Scorsese. Po drodze były jeszcze zawirowania dotyczące obsady filmu. Przymierzanemu do głównej roli Leonardo DiCaprio ostatecznie przydzielono rolę drugoplanową.

Teraz ogłoszono, że główną rolę po DiCaprio przejął Jesse Plemons. Aktor kojarzony głównie ze świetnymi rolami drugoplanowymi, wcieli się w postać agenta FBI Toma White’a, który przybywa do Oklahomy, by zająć się sprawą morderstw popełnianych na Indianach z plemienia Osage w latach 20. ubiegłego wieku. Scenariusz filmu autorstwa Erica Rotha został oparty na faktach opisanych w książce Davida Granna zatytułowanej "Czas krwawego księżyca. Zabójstwa Indian Osagów i narodziny FBI".

Reklama

Jesse Plemons rozpoczął przygodę z aktorstwem w wieku lat trzech. Rozpoznawalność przyniosła mu rola w sportowym serialu "Friday Night Lights". Świetną passę podtrzymał rolami w serialach "Breaking Bad", "Czarne lustro" i "Fargo". Stopniowo zaczął przebijać się również na dużym ekranie. U Scorsese zagrał już wcześniej w "Irlandczyku". Można go było też oglądać w "Wieczorze gier" czy ostatnio w filmach "Może pora z tym skończyć" i "Judas and the Black Messiah". Na premierę czekają dwa inne filmy z jego udziałem - "Poroże" oraz "Wyprawa do dżungli". Plemons otrzymał również propozycję zagrania w nowym filmie Jordana Peele’a, jednak na przeszkodzie stanęły inne zobowiązania zawodowe.

Robert De Niro wcieli się w filmie "Killers of the Flower Moon w rolę twardego i wpływowego ranczera, który stoi za morderstwami Indian. DiCaprio wcieli się w postać jego bratanka Ernesta Burkharta. W rolę jego żony Mollie wcieli się Lily Gladstone.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jesse Plemons | Martin Scorsese

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje