Jan Kobuszewski: Mija rok od śmierci aktora

Jan Kobuszewski
Jan KobuszewskiKrzysztof KuczykAgencja FORUM
Dzięki żonie, która doskonale gotuje (w 2007 roku aktor otrzymał Medal Prezydenta RP za długie pożycie małżeńskie z Hanną Zembrzuską-Kobuszewską z okazji ich 50. jubileuszu), Jan Kobuszewski zawsze je odpowiednie dla panów w jego wieku potrawy. "Unikam tłuszczu i zawiesistych sosów, zawsze mam pod ręka jakiś owoc czy szklankę soku" - powiedział niedawno. Aktor uważa jednak, że najlepszym lekarstwem na wszystkie dolegliwości jest... sen. "Mogę nie jeść, nie pić, ale muszę spać. Sen to coś wspaniałego! Regeneruje mnie i sprawia, że nabieram ochoty do życia. A że jestem człowiekiem zadowolonym z życia, zasypiam spokojnie i budzę się z radością" - twierdzi - fot. Michał Kułakowski
Dzięki żonie, która doskonale gotuje (w 2007 roku aktor otrzymał Medal Prezydenta RP za długie pożycie małżeńskie z Hanną Zembrzuską-Kobuszewską z okazji ich 50. jubileuszu), Jan Kobuszewski zawsze je odpowiednie dla panów w jego wieku potrawy. "Unikam tłuszczu i zawiesistych sosów, zawsze mam pod ręka jakiś owoc czy szklankę soku" - powiedział niedawno. Aktor uważa jednak, że najlepszym lekarstwem na wszystkie dolegliwości jest... sen. "Mogę nie jeść, nie pić, ale muszę spać. Sen to coś wspaniałego! Regeneruje mnie i sprawia, że nabieram ochoty do życia. A że jestem człowiekiem zadowolonym z życia, zasypiam spokojnie i budzę się z radością" - twierdzi - fot. Michał Kułakowski
"Życie jest wielkim darem, więc powinniśmy bardzo je szanować" - mówi Kobuszewski, który 20 lat temu przeszedł kilka poważnych operacji i wygrał walkę z rakiem. "Nie jestem święty, bo palę papierosy i nie stronię od kieliszka alkoholu, ale we wszystkim zachowuję umiar. Dbam o swoje zdrowie w dość normalny sposób: gdy źle się czuję, idę po prostu do lekarza" - śmieje się aktor - fot. Piotr Wygoda
"Życie jest wielkim darem, więc powinniśmy bardzo je szanować" - mówi Kobuszewski, który 20 lat temu przeszedł kilka poważnych operacji i wygrał walkę z rakiem. "Nie jestem święty, bo palę papierosy i nie stronię od kieliszka alkoholu, ale we wszystkim zachowuję umiar. Dbam o swoje zdrowie w dość normalny sposób: gdy źle się czuję, idę po prostu do lekarza" - śmieje się aktor - fot. Piotr Wygoda
W 2002 roku aktor otrzymał statuetkę "Gwiazda Telewizji Polskiej" wręczoną z okazji 50-lecia TVP za kreacje aktorskie w filmie i teatrze telewizji; 4 lata później wyróżniono go Medalem Gloria Artis - Zasłużony Kulturze; Kobuszewski dostał również Super Wiktora - nagrodę Akademii Telewizyjnej za całokształt twórczości.
W 2002 roku aktor otrzymał statuetkę "Gwiazda Telewizji Polskiej" wręczoną z okazji 50-lecia TVP za kreacje aktorskie w filmie i teatrze telewizji; 4 lata później wyróżniono go Medalem Gloria Artis - Zasłużony Kulturze; Kobuszewski dostał również Super Wiktora - nagrodę Akademii Telewizyjnej za całokształt twórczości.
Kobuszewski związany był przez wiele lat z Teatrem Kwadrat w Warszawie. Zebrał wiele pozytywnych recenzji za role, w które tam się wcielił. Grał Rotmistrza w "Damach i huzarach" Aleksandra Fredry, tytułowego "Wstrętnego egoistę" Francoise Dorina oraz tytułowego "Czarującego łajdaka" Pierre'a Chesnota. Był też reżyserem tych dwóch ostatnich sztuk.
Kobuszewski związany był przez wiele lat z Teatrem Kwadrat w Warszawie. Zebrał wiele pozytywnych recenzji za role, w które tam się wcielił. Grał Rotmistrza w "Damach i huzarach" Aleksandra Fredry, tytułowego "Wstrętnego egoistę" Francoise Dorina oraz tytułowego "Czarującego łajdaka" Pierre'a Chesnota. Był też reżyserem tych dwóch ostatnich sztuk.
Aktor pojawił się też w serialach m.in. "Czterdziestolatek", "Alternatywy 4" (na zdjęciu), "Wojna domowa" oraz "Zmiennicy".
Aktor pojawił się też w serialach m.in. "Czterdziestolatek", "Alternatywy 4" (na zdjęciu), "Wojna domowa" oraz "Zmiennicy".EAST NEWS/POLFILM
Zagrał też świetne role w komediach muzycznych dziejących się w przedwojennej Polsce :"Halo Szpicbródka" i "Lata dwudzieste, lata trzydzieste" (na zdjęciu). Kino nie wykorzystało w pełni jego talentu. "Janek Kobuszewski jest zmarnowanym Chaplinem polskiego kina" - pisała o aktorze Agnieszka Osiecka.
Zagrał też świetne role w komediach muzycznych dziejących się w przedwojennej Polsce :"Halo Szpicbródka" i "Lata dwudzieste, lata trzydzieste" (na zdjęciu). Kino nie wykorzystało w pełni jego talentu. "Janek Kobuszewski jest zmarnowanym Chaplinem polskiego kina" - pisała o aktorze Agnieszka Osiecka.
Kobuszewski zagrał główną rolę w serialu "Barbara i Jan" z 1962 roku. Potem wcielał się jeszcze w wiele charakterystycznych, drugoplanowych postaci, m.in. we wszystkich obrazach Stanisława Barei, gdzie grał np. listonosza w "Nie ma róży bez ognia" (na zdjęciu) i hydraulika w "Poszukiwany, poszukiwana".
Kobuszewski zagrał główną rolę w serialu "Barbara i Jan" z 1962 roku. Potem wcielał się jeszcze w wiele charakterystycznych, drugoplanowych postaci, m.in. we wszystkich obrazach Stanisława Barei, gdzie grał np. listonosza w "Nie ma róży bez ognia" (na zdjęciu) i hydraulika w "Poszukiwany, poszukiwana".
W latach 60. aktor zaczął współpracować z Edwardem Dziewońskim w Kabarecie "Dudek". Jeden z bardziej znanych skeczy z jego udziałem to "Ucz się Jasiu", w którym Kobuszewski wcielił się w postać hydraulika (na zdjęciu, po latach, z Wiesławem Gołasem). Powiedzenie "wężykiem Jasiu, wężykiem", które Kobuszewski wypowiada w tym skeczu, weszło do języka obiegowego.
W latach 60. aktor zaczął współpracować z Edwardem Dziewońskim w Kabarecie "Dudek". Jeden z bardziej znanych skeczy z jego udziałem to "Ucz się Jasiu", w którym Kobuszewski wcielił się w postać hydraulika (na zdjęciu, po latach, z Wiesławem Gołasem). Powiedzenie "wężykiem Jasiu, wężykiem", które Kobuszewski wypowiada w tym skeczu, weszło do języka obiegowego.
Kobuszewski zadebiutował w telewizji już w 1955 roku. Starsi widzowie pamiętają go z programu "Wielokropek", w którym występował w duecie z Janem Kociniakiem. Kobuszewski grał też w popularnym "Kabarecie Olgi Lipińskiej". "Długie toto, jak Don Kichot przynajmniej, chude toto, gęba pociągła i mizerna, nos orli niestety, uszy odstające, a do tego od dołu takie długie nogi, a od góry takie długie ręce. Czerwony Kapturek mógłby omdleć" - opisał aktor samego siebie (na zdjęciu - kadr z filmu "Klub kawalerów", 1962).
Kobuszewski zadebiutował w telewizji już w 1955 roku. Starsi widzowie pamiętają go z programu "Wielokropek", w którym występował w duecie z Janem Kociniakiem. Kobuszewski grał też w popularnym "Kabarecie Olgi Lipińskiej". "Długie toto, jak Don Kichot przynajmniej, chude toto, gęba pociągła i mizerna, nos orli niestety, uszy odstające, a do tego od dołu takie długie nogi, a od góry takie długie ręce. Czerwony Kapturek mógłby omdleć" - opisał aktor samego siebie (na zdjęciu - kadr z filmu "Klub kawalerów", 1962).
"Kanony powiadają, że nie powinno się przerysowywać, robić małpy, wyginać we wszystkie strony i śmiać się z własnych dowcipów, a Janek K. przegrywa, wygina i robi, a mimo to jest cudowny" - pisała o Janie Kobuszewskim Agnieszka Osiecka.

Z okazji jubileuszu aktora przypominamy najważniejsze momenty jego kariery, fot. Zenon Zyburtowicz
"Kanony powiadają, że nie powinno się przerysowywać, robić małpy, wyginać we wszystkie strony i śmiać się z własnych dowcipów, a Janek K. przegrywa, wygina i robi, a mimo to jest cudowny" - pisała o Janie Kobuszewskim Agnieszka Osiecka. Z okazji jubileuszu aktora przypominamy najważniejsze momenty jego kariery, fot. Zenon Zyburtowicz

Zobacz również:

Zobacz również:

Zobacz również:

Jan Kobuszewski w 2005 roku
Jan Kobuszewski w 2005 rokuRafał Latoszek / FOTONOVAEast News
Małgorzata Foremniak
Małgorzata Foremniak Leszek Szymański PAP
Aktor teatralny i filmowy oraz artysta kabaretowy Jan Kobuszewski zmarł 28 września br. Miał 85 lat.
Aktor teatralny i filmowy oraz artysta kabaretowy Jan Kobuszewski zmarł 28 września br. Miał 85 lat. Leszek Szymański PAP
Biskup Piotr Jarecki (2P) podczas uroczystości pogrzebowych Jana Kobuszewskiego - mszy świętej pogrzebowej w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie.
Biskup Piotr Jarecki (2P) podczas uroczystości pogrzebowych Jana Kobuszewskiego - mszy świętej pogrzebowej w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie. Leszek Szymański PAP
Żona Jana Kobuszewskiego, Hanna Zembrzuska (C) i córka Marianna podczas uroczystości pogrzebowych Jana Kobuszewskiego - mszy świętej pogrzebowej w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie.
Żona Jana Kobuszewskiego, Hanna Zembrzuska (C) i córka Marianna podczas uroczystości pogrzebowych Jana Kobuszewskiego - mszy świętej pogrzebowej w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie. Leszek Szymański PAP
Anna Seniuk
Anna SeniukAKPA
Paweł Wawrzecki
Paweł Wawrzecki AKPA
Zofia Zborowska
Zofia ZborowskaAKPA
Paweł Małaszyński i jego żona Joanna Chitruszko
Paweł Małaszyński i jego żona Joanna Chitruszko AKPA
Wiesław Gołas i Maria Krawczyk-Gołas
Wiesław Gołas i Maria Krawczyk-GołasAKPA
Maja Komorowska
Maja KomorowskaAKPA
Olga Lipińska
Olga LipińskaAKPA
Wiktor Zborowski
Wiktor Zborowski AKPA
Maria Winiarska
Maria Winiarska AKPA
Marek Siudym, Lucyna Malec, Ewa Wencel
Marek Siudym, Lucyna Malec, Ewa Wencel AKPA
Trumna Jana Kobuszewskiego
Trumna Jana KobuszewskiegoAKPA
Ostatnie pożeganie Jana Kobuszewskiego
Ostatnie pożeganie Jana KobuszewskiegoAKPA
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?