Reżyserem londyńskiej adaptacji teatralnej "Igrzysk śmierci" będzie Matthew Dunster, a przygotowaniem scenariusza zajmie się Conor McPherson. W sztuce przedstawione zostaną wydarzenia znane z pierwszej części książki Suzanne Collins. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, pierwsi widzowie zobaczą teatralne "Igrzyska śmierci" jesienią 2024 roku.
"Igrzyska śmierci" na teatralnej scenie
"Jestem podekscytowana współpracą ze wspaniałymi Conorem McPhersonem i Matthew Dunsterem, którzy pokażą ich dynamiczną i innowacyjną interpretację "Igrzysk śmierci" na scenie londyńskiego teatru" - powiedziała Suzanne Collins.
Adaptacja jej powieści zapowiadana jest jako porywająca opowieść o odwadze, sprzeciwie i niezłomnym ludzkim duchu.
"Stworzyła klasyczną opowieść, która wciąż jest aktualna. Teraz może nawet bardziej niż wcześniej. W świecie, w którym prawda wydaje się coraz bardziej zagrożona, 'Igrzyska śmierci' pięknie wyrażają wartość odporności, samodzielności i niezależnych dociekań moralnych. W szczególności dla młodych ludzi. To turbodoładowana opowieść na najwyższym poziomie" - stwierdził scenarzysta przedstawienia.Bohaterką "Igrzysk śmierci" jest Katniss Everdeen, mieszkanka jednego z dystryktów totalitarnego państwa przyszłości. Tytułowe igrzyska to telewizyjne wydarzenie, w którym o zwycięstwo walczą młodzi kandydaci z każdego z dystryktów. Zwycięża ten, kto pozostanie żywy na placu boju. Katniss zgłasza się na ochotnika, gdy w do udziału w morderczych zawodach zostaje wylosowana jej młodsza siostra.











