Na premierze filmu "Strażnicy Galaktyki 2" nie zabrakło oczywiście głównych gwiazd produkcji. Chris Pratt, Zoe Saldana, Dave Bautista i reżyser James Gunn chętnie pozowali do zdjęć i rozdawali fanom autografy.Na konferencji prasowej gwiazdy nie ukrywały ekscytacji produkcją. "Byłem ogromnie podekscytowany tworzeniem tego filmu. Wiedziałem, że mamy olbrzymią widownię, która chce zobaczyć swoich ukochanych bohaterów. Wspaniale było wrócić i ponownie spotkać się z tymi bohaterami. Ci goście inspirują mnie każdego dnia" - przyznał James Gunn.
"To praca moich marzeń. Nie ma takiej rzeczy, której bym nie zrobił i natychmiastowo się na nią nie zgodził" - dodał Chris Pratt.
Zoe Saldana wyznała także, co było dla niej najtrudniejszą rzeczą przy pracy nad filmami. "Najtrudniejsza, i to już przy pierwszej części, była codzienne 4-godzinna charakteryzacja, by ożywić tę postać" - stwierdziła aktorka.
W "Strażnikach Galaktyki 2" Chris Pratt ponownie wciela się w Petera Quilla, który z drużyną wyrzutków kontynuuje podróż przez kosmos i jako obrońca galaktyki stawia czoła nowym niebezpieczeństwom.
W kontynuacji przebojowej produkcji z 2014 roku Quill, znany też jako Star-Lord, dowiaduje się, że jego ojciec jest... Żyjącą Planetą o imieniu Ego. Bohater postanawia go odnaleźć. W Ego wciela się hollywoodzki gwiazdor Kurt Russell.
Film "Strażnicy Galaktyki 2" trafi na ekrany polskich kin 5 maja.








