Prokuratura w Albertville ujawniła przyczyny śmierci 37-letniego francuskiego aktora, Gasprarda Ulliela. Przypomnijmy, do wypadku aktora doszło na stoku, w wyniku zderzenia z innym narciarzem. Ulliel szusował bez kasku.
Gaspard Ulliel: Ujawniono przyczyny śmierci aktoraValerie MaconGetty Images
Przyczyny śmierci Gasparda Uliella
Prokuratorka z Albertville, Anne Gaches, powiedziała, że Gaspard Ulliel zmarł w środę o 16:00, po tym, jak nie powiodły się próby reanimacji w Szpitalu Uniwersyteckim w Grenoble.
Gaspard Ulliel uległ wypadkowi na stoku we we wtorek. Nieprzytomny aktor został przetransportowany helikopterem do szpitala w Grenoble, gdzie w środę zmarł.
W komunikacie prasowym prokuratura w Albertville wskazała, że aktor zderzył się z innym narciarzem na skrzyżowaniu dwóch niebieskich szlaków, w samym sercu stacji Rosiere w Sabaudii.
12 grudnia na ekrany polskich kin trafi biograficzny film 'Saint Laurent", w którym w postać słynnego projektanta wcielił się Gaspard Ulliel. "Wciągająca i tocząca się w hipnotycznym tempie produkcja dotyka najmroczniejszych zakamarków biografii bożyszcza świata mody" - czytamy w zapowiedzi dystrybutora obrazu.
W 2010 roku Ulliel został twarzą marki Chanel. Aktor wystąpił w filmie reklamowym nowego zapachu - Bleu de Chanel - którego reżyserii podjął się sam Martin Scorsese. W jednym z ujęć Ulliel powtarza słynną fotograficzną pozycję Davida Hemmingsa z "Powiększenia" Michelangelo Antonioniego.
W 2010 roku niezapomniana fizys Ulliela wykorzystana została w historycznym filmie Bernarda Taverniera "Księżniczka Montpensier". Wcielił się w tam postać Henryka I de Guise, zwanego także, z powodu wyraźnej szramy na twarzy, Henrykiem z Blizną.East News
Po występie w międzynarodowej produkcji "Hannibal: Po drugiej stronie maski" Ulliel wrócił na francuskie ekrany w przygodowym "Męstwie i honorze" (2007), obyczajowym "Ultimatum" (2009) oraz sensacyjnym "Zamkniętym kręgu" (2009) - na zdjęciu.materiały prasowe
Ulliel miał świadomość, że jego rola będzie porównywana z wcześniejszymi wcieleniami Lectera. "Kroczyć śladami Anthony Hopkinsa to raczej przytłaczająca perspektywa. Oglądałem go w innych filmach. Wiem, jak się porusza, jak gra, jak patrzy. Nauczyłem się wiele obserwując go, ale szybko zorientowałem się, że to co powinienem robić, to nie próbować naśladować go jak najdokładniej, nawet jeśli dla dobra roli musiałem wykorzystać kilka detali ze stworzonej przez niego postaci i dodać do swojej" - zwierzał się aktor.
"Nie mogliśmy znaleźć twarzy, która miałaby w sobie ten rodzaj tajemniczości. Potrzebowaliśmy młodego człowieka, który wyglądałby tak, jakby był zdolny do zabijania, a jednocześnie emanowałby urokiem" - mówił Dino de Laurentiis, producent filmu "Hannibal: Po drugiej stronie maski" (2007), dodając, że kiedy "zobaczyłem jego twarz, pomyślałem - to jest to". "Powiedziałem: Gaspard, urodziłeś się po to, by zagrac Hannibala Lectera" - zakończył De Laurentiis.
W 2006 roku widzowie mogli oglądać go w jednym z epizodów nowelowego filmu "Zakochany Paryż", gdzie wystąpił w etiudzie reżyserowanej przez Gusa Van Santa.
materiały prasowe
Za rolę w głośnym filmie "Bardzo długie zaręczyny" (2004) Jean-Pierre'a Jeuneta, którego gwiazdą była Audrey Tautou, zdobył Cezara dla najbardziej obiecującego aktora.
East News
Karierę aktorską rozpoczynał od ról w projektach telewizyjnych i filmach krótkometrażowych, które umożliwiły mu wystąpienie w "Braterstwie wilków", jednym z największych francuskich przebojów kinowych z udziałem Moniki Bellucci i Vincenta Cassela. Przełomem w jego karierze okazała się kreacja w komedii Michela Blanca "Letni zawrót głowy" u boku Charlotte Rampling. Rola ta przyniosła mu pierwszą nominację do Cezara w kategorii "najbardziej obiecujący aktor" oraz nagrodę Lumiere dla najbardziej obiecującego aktora. Rok później wystąpił w głośnym dramacie Andre Techine'a "Zabłąkani" (na zdjęciu), w którym wcielił się w postać kochanka bohaterki odtwarzanej przez Emmanuelle Beart - fot. Capital Pictures
Międzynarodową sławę przyniósł mu występ w "Bardzo długich zaręczynach" (2004), gdzie partnerował Audrey Tautou, jednak rolą jego życia pozostaje do dziś kreacja młodego Hannibala Lectera w obrazie "Hannibal: Po drugiej stronie maski" (2007). Charakterystyczną bliznę na lewym policzku Gaspard Ulliel zawdzięcza pewnemu dobermanowi, który zabawę z 6-letnim chłopcem zakończył, zostawiając przyszłemu aktorowi pamiątkę na całe życie. Z okazji 30. urodzin gwiazdora przypominamy jego najważniejsze ekranowe wcielenia - fot. Pascal Le Segretain
"Wczoraj, 18 stycznia 2022 r., o godzinie 16.00, w Montvalezan, na terenie narciarskiego kurortu La Rosière położonego w masywie Haute Tarentaise, Gaspard Ulliel zderzył się z innym narciarzem u szczytu niebieskiej trasy zwanej Tetras. W miejscu, gdzie doszło do wypadku, trasa rozgałęziała się w lewo, Ulliel skręcał prawdopodobnie po to, by dołączyć do swoich przyjaciół, którzy byli na stoku" - brzmiał dokładny komunikat prokuratury.
Według pierwszych świadków obaj narciarze upadli. Osoba, z którą
zderzył się aktor, nie doznała urazów. Ulliel nie miał kasku
narciarskiego.
"Dochodzenie sądowe zostało natychmiast powierzone śledczym z CRS [Republikańskie Kompanie Bezpieczeństwa, francuskie oddziały prewencji Police nationale, przyp. red.]), oddział Albertville, przez prokuraturę w Albertville" - powiedziała Gaches.
Karierę aktorską Ulliel rozpoczynał od ról w projektach telewizyjnych i filmach krótkometrażowych, które umożliwiły mu wystąpienie w "Braterstwie wilków". W jednym z największych francuskich przebojów kinowych partnerował Monice Bellucci i Vincentowi Casselowi.
Przełomem w jego karierze okazała się kreacja w komedii Michela Blanca "Letni zawrót głowy" u boku Charlotte Rampling. Rola ta przyniosła mu pierwszą nominację do Cezara w kategorii "najbardziej obiecujący aktor" oraz nagrodę Lumiere dla najbardziej obiecującego aktora. Rok później wystąpił w głośnym dramacie Andre Techine'a "Zabłąkani", w którym wcielił się w postać kochanka bohaterki odtwarzanej przez Emmanuelle Beart.
Później mogliśmy oglądać go w "Tulse Luper Suitcases" Petera Greenawaya, gdzie wystąpił u boku Isabelli Rossellini i Franki Potente. Za rolę w głośnym filmie "Bardzo długie zaręczyny" Jean-Pierre'a Jeuneta, którego gwiazdą była Audrey Tautou, zdobył Cezara dla najbardziej obiecującego aktora.
Widzowie mogli oglądać go też w jednym z epizodów nowelowego filmu "Zakochany Paryż", gdzie wystąpił w etiudzie reżyserowanej przez Gusa Van Santa.
Najważniejszą kreacją w filmografii Ulliela pozostaje rola młodego Hannibala Lectera w filmie "Hannibal. Po drugiej stronie maski".W 2014 roku zagrał Yvesa Saint Laurenta w biograficznym filmie Bertranda Bonella.