Wielki sukces polskiego kina. Hollywood i Wielka Brytania plasują Polaków wśród najlepszych
To dobry czas dla polskiej szkoły filmowej i rodzimego kina. Nie dość, że Magnus von Horn, absolwent Łódzkiej Szkoły Filmowej, na zbliżającej się wielkimi krokami gali oscarowej ma szansę wygrać w kategorii "Najlepszy film nieanglojęzyczny", to jeszcze o polskich twórcach piszą amerykańskie i brytyjskie portale.
Na początku lutego informowaliśmy, że amerykański The Hollywood Reporter opublikował zestawienie najbardziej cenionych filmów o sprzeciwie wobec despotycznej władzy, w którym wymienił "Idę" Pawła Pawlikowskiego oraz "Europę Europę" Agnieszki Holland. Teraz polskich twórców wyróżnił brytyjski Empire, umieszczając aż cztery polskie dzieła na liście 100 najlepszych produkcji wszech czasów. O jakie tytuły chodzi?
Kieślowski, Polański i Wajda. Brytyjski Empire wyróżnia polskie kino
W zestawieniu uwzględniono arcydzieła Krzysztofa Kieślowskiego - trylogię "Trzy kolory" oraz cykl "Dekalog", które poruszają uniwersalne tematy etyczne i emocjonalne, pozostając przy tym wizytówką głębi polskiego kina. Na liście znalazły się również inne klasyki - "Nóż w wodzie" Romana Polańskiego, który zdobył nominację do Oscara, oraz "Popiół i diament" Andrzeja Wajdy, uważany za jeden z najważniejszych filmów historii polskiego kina.
Te produkcje nie tylko ukazały, że polscy twórcy potrafią łączyć lokalne historie z uniwersalnym językiem filmu, ale także wpłynęły na rozwój światowej kinematografii. Legendarny Stanley Kubrick wymieniał "Dekalog" jako jedną ze swoich największych inspiracji, a Martin Scorsese uważa "Popiół i diament" za arcydzieło i jeden ze swoich ulubionych filmów. Co więcej, Leonardo DiCaprio w jednym z wywiadów przyznał, że film Wajdy wpłynął na jego przygotowania do roli w "Infiltracji". Seans polecił mu Scorsese.
W zestawieniu Empire film Romana Polańskiego znalazł się na 61. miejscu, a dzieło Wajdy uplasowało się na 38. pozycji. Jeśli przypisywać "Trzy kolory" do polskiej kinematografii - jest to koprodukcja polsko-francuska z zagranicznym aktorami w obsadzie - to "Dekalog" jest drugą najlepszą polską produkcją w rankingu, ponieważ uplasował się niżej od "Trzech kolorów" , które wylądowały na 14. miejscu.
ZOBACZ TEŻ:
Zaczęła 40 lat temu, "rolę życia" dostała dopiero teraz. Tym zapisze się w historii









