Reklama

Reklama

Clint Eastwood dostanie 2 mln dolarów odszkodowania za nieuczciwą reklamę

Dwa lata temu gwiazdor "Gran Torino" pozwał do sądu firmę produkującą suplementy diety zawierające kannabidiole oraz współpracującą z nią agencję marketingową. Przedmiotem roszczeń Eastwooda było bezprawne wykorzystanie jego wizerunku do promocji produktów tej marki. Aktor i reżyser, który zeszłej jesieni odniósł pierwsze zwycięstwo, teraz wygrał po raz drugi. Sędzia w zaocznym wyroku orzekł, że Norok Innovations, kalifornijska firma zajmująca się marketingiem internetowym, musi wypłacić czterokrotnemu zdobywcy Oscara 2 mln dolarów zadośćuczynienia.

Dwa lata temu gwiazdor "Gran Torino" pozwał do sądu firmę produkującą suplementy diety zawierające kannabidiole oraz współpracującą z nią agencję marketingową. Przedmiotem roszczeń Eastwooda było bezprawne wykorzystanie jego wizerunku do promocji produktów tej marki. Aktor i reżyser, który zeszłej jesieni odniósł pierwsze zwycięstwo, teraz wygrał po raz drugi. Sędzia w zaocznym wyroku orzekł, że Norok Innovations, kalifornijska firma zajmująca się marketingiem internetowym, musi wypłacić czterokrotnemu zdobywcy Oscara 2 mln dolarów zadośćuczynienia.
Clint Eastwood /Randy Holmes /Getty Images

Aktor wraz z agencją Garrapata, będącą właścicielem praw do jego wizerunku, w 2020 roku pozwał litewską firmę Mediatonas UAB. Promowała ona w sieci preparaty konopne, posługując się bezprawnie wizerunkiem czterokrotnego laureata Oscara. W tym celu spreparowano nawet wywiad z Eastwoodem, który przypominał fragment popularnego programu "Today". W tym materiale aktor przekonywał, że jest wielkim zwolennikiem suplementów zawierających kannabidiole i zachęcał do ich stosowania.

Substancje te, znane jako CBD, to wykorzystywane coraz chętniej w medycynie niekonwencjonalnej i branży kosmetycznej organiczne związki chemiczne występujące w konopiach indyjskich. W odróżnieniu od obecnego w marihuanie THC, nie mają one właściwości psychoaktywnych. Ceni się je jednak za działanie przeciwlękowe, przeciwzapalne, antyoksydacyjne i przeciwbólowe. Eastwood jednak, wbrew temu, co pojawiło się w reklamach z jego udziałem, do grona miłośników kannabidioli nie należy. "Pan Eastwood nie ma i nie chce mieć żadnego związku z jakimikolwiek produktami CBD" - tłumaczyli jego prawnicy w dokumentach sądowych.

Reklama

Clint Eastwood: Kolejny wygrany proces

W październiku zeszłego roku sąd federalny w Los Angeles przyznał aktorowi rację i orzekł, że litewska firma ma mu zapłacić ponad 6 mln dolarów odszkodowania. Teraz weteran Hollywood znów ma powody do radości, bo odniósł kolejne zwycięstwo - tym razem z kalifornijską agencją marketingową Norok Innovations, która też rozpowszechniała fałszywe reklamy produktów z CBD. Sąd orzekł, iż firma ta musi wypłacić legendzie kina 2 mln dolarów zadośćuczynienia. Wyrok wydano zaocznie - bez udziału pozwanej strony, która nie odpowiedziała na sądowe wezwanie i nie stawiła się na sali rozpraw. "Jesteśmy zadowoleni z decyzji sądu, gdyż uznaje ona znaczącą szkodę, jaką wyrządzają fałszywe rekomendacje. Ponadto wysyła istotną wiadomość do podobnych przestępców: nie unikniecie odpowiedzialności, ignorując prawo" - skomentował adwokat Eastwooda, Jordan Susman.

To jednak nie koniec sądowej walki zainicjowanej przez aktora - pozwał on wszak nie tylko firmy marketingowe rozpowszechniające sfabrykowane reklamy wykorzystujące jego wizerunek, ale także samych producentów preparatów z CBD. Pozwy otrzymały dwie firmy z Kalifornii i jedna z Arizony, które sugerowały w przeszłości, że gwiazdor stosował ich produkty, a nawet twierdził, że ma "własną linię suplementów zawierających CBD". Te sprawy nadal są w toku. 

Czytaj więcej:

Rozmowa skandalistów na Instagramie. Ujawnią nieznane fakty?

Dziecięca pornografia? Najbardziej kontrowersyjne filmy Netfliksa!

Johnny Depp może zarobić... 300 milionów dolarów! Niespodziewana oferta!

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Clint Eastwood

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL