Reklama

Reklama

Cameron Diaz przerwała aktorską emeryturę. Dlaczego wróciła do grania?

Pod koniec XX i na początku XXI wieku Cameron Diaz była jedną z najpopularniejszych aktorek świata. Niespodziewanie, w 2014 roku wycofała się z aktorstwa. Po raz ostatni na ekranie można było zobaczyć w filmach "Inna kobieta", "Sekstaśma" oraz "Annie". Pod koniec czerwca media obiegła informacja, że Diaz wraca z aktorskiej emerytury. O swoim powrocie opowiedziała niedawno w programie Jimmy'ego Fallona.

Nie tylko gwiazda "Maski"

Cameron Diaz urodziła się 30 sierpnia 1972 roku w San Diego jako trzecia córka (ma dwie starsze siostry) Billie i Emilio Diazów. Jej ojciec, wychowany w okolicach Los Angeles, miał kubańskie korzenie, natomiast wśród przodków jej matki byli Anglicy, Niemcy oraz Czirokezi. W wieku 16 lat zaczęła pracować jako modelka. Związała się z agencją Elite Model Management, dzięki której zdobyła kontrakty z takimi markami, jak Calvin Klein czy Levi's. Jako 17-latka znalazła się na okładce popularnego magazynu dla nastolatek "Seventeen". 

Cztery lata później w wielkim stylu zadebiutowała na wielkim ekranie, partnerując Jimowi Carreyowi w "Masce" (1994). Za sprawą roli Tiny Carlyle Diaz zdobyła kilka nagród, została ogłoszona nowym symbolem seksu, a przede wszystkim z dnia na dzień stała się sławna. Pojawienie się w filmie Chucka Russella poskutkowało też kolejnymi aktorskimi propozycjami. Diaz przez kolejne trzy lata unikała jednak ofert pochodzących z dużych wytwórni, za to chętnie przyjmowała role w produkcjach niezależnych.

Reklama

Cameron Diaz zdradziła, co zrobiła po porzuceniu kariery

Cena sławy Cameron Diaz

Będąc u szczytu sławy, Diaz porzuciła karierę w Hollywood, by poświęcić się spokojnemu, domowemu życiu. Momentem przełomowym było poznanie Benjiego Maddena, z którym wzięła ślub w 2015 roku. W styczniu 2020 roku para powitała na świecie swoje pierwsze dziecko, córeczkę Raddix. 

Po latach Diaz wyznała, że rzuciła aktorstwo, bo u szczytu sławy każdy aspekt jej życia (m.in. finanse, czy dom) był przekazany pod władanie innych osób. "Zdałam sobie sprawę, że ta jedna część mnie, która funkcjonowała na wysokim poziomie, nie wystarczy dla mojego osobistego, duchowego ja" - podkreśliła. Aktorka w rozmowie z Kevinem Hartem powiedziała także, że decyzję o zmianie życia podjęła, gdy skończyła 40 lat i że dzięki niej czuje się "kompletna", choć podkreśliła także, że kocha aktorstwo.

30-latka za stara do roli? Gwiazdy walczą z kultem młodości!

Cameron Diaz wraca po latach

Pod koniec czerwca wybuchła prawdziwa bomba. Wszystkie branżowe serwisy informowały, że po latach Diaz zmieniła zdanie i wraca z aktorskiej emerytury. Wystąpi u boku Jamiego Foxxa w komedii o dosyć znamiennym tytule "Back in Action". Nie będzie to ich pierwszy wspólny projekt. Wystąpili dotychczas razem w "Annie" oraz "Męskiej grze" Olivera Stone'a. "Back in Action" ("Z powrotem w akcji") będzie więc ich trzecim wspólnym filmem. Produkcja powstanie na potrzeby platformy streamingowej Netflix.

Informacją o wspólnym projekcie z Cameron Diaz pochwalił się w mediach społecznościowych Jamie Foxx. Na swoim koncie na Twitterze umieścił zapis audio rozmowy, jaką przeprowadził z aktorką. W jej trakcie Cameron nie ukrywała, że potrzebowałaby kilku rad co do tego, w jaki sposób z powodzeniem powrócić z emerytury

O projekcie filmu "Back in Action" wiadomo niewiele. Szczegóły jego fabuły trzymane są w tajemnicy. Scenariusz filmu napisał Brendan O'Brien ("Sąsiedzi"), a wyreżyseruje go Seth Gordon ("Szefowie wrogowie"). Dla Jamiego Foxxa będzie to kolejny projekt realizowany dla Netfliksa. Wcześniej wystąpił tam w filmie "Power" i serialu "Tato, nie rób mi obciachu". Na premierę czekają już filmy "Dzienna zmiana" oraz "They Cloned Tyrone".

"Stare pryki i dziewczęta". Największe różnice wieku między filmowymi parami

Cameron Diaz o powrocie do aktorstwa

16 września aktorka gościła w programie Jimmy'ego Fallona, któremu opowiedziała o powrocie do aktorstwa. 50-latka przyznała, że dużą rolę odegrał w tym Jamie Foxx, z którym od lat ma bliską relację. To właśnie on miał ją namówić do przerwania aktorskiej emerytury. "Jamie jest wspaniały! Łatwo się z nim współpracuje, jest profesjonalny i niesamowicie utalentowany. Możliwość pracy z nim będzie świetną zabawą" - mówiła.

Gwiazda dodała również, że z aktorstwem jest jak z jazdą na rowerze - nie da się tego zapomnieć. "To trochę jak pamięć mięśniowa. Robiłam to tak długo, że teraz po prostu do tego wróciłam. Oczywiście jest trochę inaczej". 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Cameron Diaz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL