Reklama

Reklama

Bohdan Stupka: Mija 10 lat od śmierci słynnego ukraińskiego aktora

Urodzony w Kulikowie w obwodzie lwowskim Bohdan Stupka wystąpił w ponad 50 rolach teatralnych. Od 1970 r. zagrał w ponad stu filmach. Współpracował z takimi reżyserami jak Jerzy Hoffman, Krzysztof Zanussi, Siergiej Bondarczuk, Otar Joseliani, Władimir Bortko. Polacy najlepiej zapamiętali go z roli w "Ogniem i mieczem", gdzie zagrał hetmana Bohdana Chmielnickiego, a także z występu w "Starej baśni", w której wcielił się w Popiela.

"Starej baśni" (2004) Bohdan Stupka zagrał Popiela. Reżyserem filmu był Jerzy Hoffman

Fakt, że w postać tę wcielał się aktor ukraiński, był znaczący. Stupka nie chciał jednak nadmiernie wgłębiać się w polsko-ukraiński aspekt tej sprawy.

"Stosunki między sąsiadami powinny być dobre. Coś dziwnego dzieje się teraz na świecie, jest tyle konfliktów. Nie chciałbym, żeby tak działo się między nami. Przeciwnie, żebyśmy żyli jak dobrzy sąsiedzi. W 'Zemście' między sąsiadami był mur. Tak być nie powinno" - zwrócił wtedy uwagę aktor.

Reklama

Stupka zgodził się ze stwierdzeniem, że jego udział w filmach Hoffmana pomaga przełamywać lody w wymianie kulturalnej między Ukrainą a Polską. "To jest prawda. Trzeba współpracować - zapraszać aktorów, robić koprodukcje i wspólne spektakle teatralne. To pomaga zrozumieć, kto czego oczekuje".

Uznał przy tym jednak, że przy "Ogniem i mieczem" organizacja była nieco lepsza niż przy "Starej baśni". "Być może jest to kwestia mniejszego budżetu 'Starej baśni'" - powiedział.

Rola Popiela to dla Stupki druga rola w filmach Hoffmana. Wcześniej, w 'Ogniem i mieczem', aktor wcielił się w postać Bohdana Chmielnickiego. "Przyjąłbym każdą rolę zaproponowaną przez Hoffmana" - oświadczył aktor.

Postać Popiela bywa porównywana do postaci szekspirowskiego Makbeta.

"Popiel robi podobnie straszliwe, tragiczne rzeczy, jak Makbet. Nie powiedziałbym jednak, że jestem szczęśliwy, że gram Popiela - nie bardzo lubię takie role. Zgodziłem się jednak ze względu na Hoffmana i ze względu na ekipę - niemal tę samą, która realizowała 'Ogniem i mieczem'. Czuję się tu jak w swojej rodzinie, a jest to bardzo ważne dla aktora. W samym Popielu szukam natomiast czegoś ludzkiego. Czy to się uda - zobaczymy po skończeniu filmu" - zaznaczył.

Dodał, że - jego zdaniem - w każdym człowieku jest to, co jest w Popielu. "Człowiek świadomy wybiera sobie w życiu jakąś pozycję, życie takie, a nie inne. Każdy z nas ma w sobie i dobro, i zło. I każdy musi coś wybrać" - wspomniał.

Partnerką Stupki jest w filmie Małgorzata Foremniak - Księżna, przypominająca Lady Makbet. "Bardzo mi się podoba Małgorzata Foremniak, cieszę się, że z nią gram" - powiedział aktor. Księżna odgrywa dużą rolę u boku Popiela. "Kobieta może z mężczyzny zrobić szmatę albo bohatera. Księżna nakłania Popiela do zła, Popiel odmawia. Księżna mówi wówczas, że bierze zło na swoje sumienie. Popiel łamie się... Ciekawa sprawa" - powiedział w 2002 roku Stupka.

Bohdan Stupka wystąpił również w jednej z głównych ról w filmie Krzysztofa Zanussiego "Serce na dłoni" (2008). 

Bohdan Stupka: Nie tylko aktor

Z wykształcenia był teatroznawcą. Debiutował w filmie "Biały ptak z Czarnym Znamieniem" w 1970 roku. 

W latach 1999-2001 Stupka pełnił również funkcję ministra kultury. Był laureatem wielu państwowych nagród. Po złożeniu urzędu ministra został dyrektorem Teatru Dramatycznego im. Iwana Franki.

Jedną z ostatnich filmowych ról Stupki była tytułowa rola w rosyjsko-ukraińskiej ekranizacji "Tarasa Bulby" Mikołaja Gogola.

Aktor zmarł w niedzielę, 22 lipca 2012 roku, w szpitalu w Kijowie po długiej chorobie. Miał 71 lat.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Bohdan Stupka | Stara Baśń | Ogniem i mieczem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL