"Blue Beetle": Sharon Stone gwiazdą ekranizacji komiksu DC Comics
Oprac.: Tomasz Bielenia
Aktorka, która w filmie "Nagi instynkt" zaprezentowała moc zabójczego seksapilu, teraz pochwali się na dużym ekranie inną supermocą. Jaka dokładnie będzie to supermoc, tego póki co nie wiadomo. Wiadomo, że Stone wcieli się w rolę łotrzycy Victorii Kord w nowej produkcji opartej na komiksie wydawnictwa DC Comics i zatytułowanej „Blue Beetle” („Niebieski żuk”).
Sharon Stone w filmie "Czego życzy sobie kobieta"Kino Światmateriały prasowe
"Blue Beetle" będzie pierwszym komiksowym filmem z latynoskim superbohaterem. Zagra go znany z serialu "Cobra Kai"Xolo Mariduena. Aktor wcieli się w Jamiego Reyesa, którego superbohaterskim wcieleniem jest właśnie tytułowy Blue Beetle, mściciel z wszczepionym na kręgosłupie skarabeuszem, który daje mu ogromne moce oraz zdolność emitowania niebieskiej energii.
Z kolei Victoria Kord, którą zagra Sharon Stone, to nowa postać wymyślona specjalnie dla filmu. Dla aktorki będzie to druga w karierze rola komiksowej łotrzycy. Wcześniej pojawiła się w innej produkcji DC Comics - filmie "Catwoman" z 2004 roku. Zagrała tam rolę Laurel Hedare.Oprócz Sharon Stone do obsady filmu "Blue Beetle" dołączył również Raoul Max Trujillo ("Mayans M.C."). Wcieli się on w postać niezniszczalnego człowieka Carapaksa. W filmie zobaczymy także znanego z serialu "Co robimy w ukryciu" Harveya Guillena, jednak szczegóły jego roli nie są znane. W innych rolach żeńskich w "Blue Beetle" wystąpią Bruna Marquezine oraz Belissa Escobedo. Pierwsza wcieli się w rolę ukochanej głównego bohatera Penny, a druga zagra jego młodszą siostrę Milagros.
"Blue Beetle" reżyseruje Angel Manuel Soto ("Królowie Charm City") według scenariusza Garetha Dunneta-Alcocera ("Wystrałowa miss"). W pozostałych rolach występują George Lopez, Elpidia Carillo oraz Damian Alcazar. Premiera filmu została zaplanowana na 18 sierpnia 2023 roku.
Ostatecznie, w walce o Oscara Stone musiała uznać wyższość Susan Sarandon, za to wygrała batalię modową. Do dziś jej oscarowa stylizacja z 1996 r. wymieniania jest jako jedna z najoryginalniejszych w historii Nagród Akademii.
Dwa lata później na oscarowej gali Stone znów rzuciła modowy świat na kolana - spódnicę Very Wang skomponowała z białą męską koszulą.Jeff Kravitz/FilmMagicGetty Images
W 1996 r. na oscarowej gali Sharon Stone zaprezentowała się w stylizacji, której częścią był grafitowy T-shirt z sieciówki. Gwiazda "Nagiego instynktu" przyznała, że miała na tę uroczystość przygotowane dwie kreacje autorstwa Very Wang. Pierwsza uszyta była z eksperymentalnego materiału, który jednak, jak się okazało, brzydko się układał. Drugą kreację na dzień przez Oscarami aktorce miał dostarczyć kurier. Pechowo, przesyłka wypadła z furgonetki, trafiając prosto pod jej koła. "Pudełko pękło, a sukienka miała czarny ślad opon na całej przedniej części" - wyjawiła Stone. Aktorka była przerażona!
Z opresji wyratowała ją kostiumografka, Ellen Mirojnick, z którą pracowała przy "Nagim instynkcie". Ta poprosiła ją, by aktorka pokazała jej swoje ulubione ubrania, które ma w szafie. Sharon wyrzucała na podłogę kolejne stroje, a Mirojnick próbowała coś z tego wybrać. W końcu stworzyły stylizację na bazie smokingowej sukienki Armaniego, T-shirtu z golfem marki GAP i spódnicy Valentino. Zwieńczeniem tego zestawu była gardenia zerwana z ogrodzie aktorki.SGranitz/WireImageGetty Images
W telewizyjnym filmie HBO "Gdyby ściany mogły mówić 2" Stone zagrała z ikoną amerykańskiej telewizji Ellen Degeneres. Obie panie wcieliły się w parę lesbijek starających się o dziecko.
Film miał wyraźny społeczny przekaz, jego celem było skierować uwagę opinii publicznej na zagadnienia prawnych uwarunkowań zapłodnienia in vitro. DeGeneres przyznała jednak, że przed odegraniem z Sharon Stone sceny erotycznej potrzebowała "solidnego drinka". "Musiałam napić się przed zdjęciami" - przyznała DeGeneres. Lorey Sebastian / HBOEast News
Pod koniec lat 90. kolejne jej filmy spotykały się z chłodnym przyjęciem krytyki. Role w remake'u "Widma" Henri-Georges'a Clouzota zatytułowanym "Diabolique", w którym zagrała z Isabelle Adjani; dramacie "Cena nadziei" w reżyserii Bruce'a Beresforda oraz remake'u słynnej "Glorii" Johna Cassevetesa, tym razem przeniesionej na ekran przez Sydneya Lumeta (na zdjęciu), przyniosły jej kolejne nominacje do Złotych Malin.united archives East News
Rok później zagrała w "Nico" (1988), w którym partnerował jej debiutujący na ekranie Steven Seagal. Po kolejnej nieudanej roli - Casey Cantrell w "Łzach w deszczu" (1988) - otrzymała tak zjadliwe recenzje, że wiele osób przysłało jej pocieszające listy, kwiaty i podarunki.
Została dostrzeżona przez krytykę i publiczność dopiero w 1990 roku za sprawą występu w filmie science-fiction "Pamięć absolutna", gdzie grała obok Arnolda Schwarzeneggera. Co ciekawe, początkowo chciała odrzucić ofertę zagrania w tym filmie, jednak przekonało ją nazwisko reżysera Paula Verhoevena.Collection ChristophelEast News
Po występie w filmie telewizyjnym "Gra o wszystko w Las Vegas" Stone wyjechała do Zimbabwe, gdzie miano kręcić nową adaptację powieści H. Ridera Haggarda "Kopalnie króla Salomona". Zdjęcia rozpoczęły się w styczniu 1985 roku. Od razu postanowiono nakręcić dwa filmy - obok "Kopalni króla Salomona" realizowano jego kontynuację zatytułowaną "Allan Quatermain i zaginione miasto złota".
Stone wcieliła się w obu w postać Jasse Huston, która - szukając swojego ojca, zaginionego w Afryce profesora archeologii - wynajmuje łowcę przygód, tytułowego Allana Quatermaina, granego przez Richarda Chamberlaina. Scenariusze obu filmów okazały się jednak kiepskie. Poza tym ekipa filmowa miała do czynienia z licznymi problemami: niepokojami politycznymi w Zimbabwe, nienotowanymi od dawna gwałtownymi burzami, wiszącą nad filmowcami groźbą malarii. Za rolę w "Allanie Quatermainie..." artystka otrzymała pierwszą w swojej karierze nominację do Złotej Maliny.Collection ChristophelEast News
Rok później wystąpiła w "Śmiertelnym błogosławieństwie" Wesa Cravena. A zauważona w filmie Allena przez francuskiego reżysera Claude'a Leloucha zagrała epizodyczną rolę w jego dramacie "Jedni i drudzy". Cały czas podnosiła też swoje kwalifikacje aktorskie... Po raz pierwszy zwróciła na siebie uwagę w filmie "Różnice nie do pogodzenia" (1984), gdzie zagrała początkującą gwiazdeczkę filmową, która rozbija małżeństwo głównych bohaterów. To była jej najlepiej przyjęta przez krytyków rola w latach 80. XX wieku.Everett CollectionEast News
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.